Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą thriller. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 października 2019

Tylko 6,5 [WFF 2019]



Teheran, policja poluje na dealerów narkotyków. Popularne narkotyki to opium i heroina, crack był kiedyś. Wygarniają narkomanów z nieprawdopodobnych narkomańskich squatów, aresztowania idą w setki, przesłuchują, dostają nazwiska mniejszych dealerów, aresztują tych, idą wyżej. Widzimy dochodzenie, proces sądowniczy - odbywa się w pokoju na komisariacie, sędzia sam podejmuje decyzje. Za dealerkę jest kara śmierci. Wszystko odbywa się w hałasie, kłótniach, bazarowej atmosferze, krzykach, opierdalaniu wzajemnych, odgrażaniu się, płaczach.

Tempo jest szybkie, wydaje się, że nikt w tym filmie nie śpi, ciagle gdzieś pędzą, gonia, krzyczą, przepełnione cele, bajzel organizacyjny. Nędza i przepych tych wysoko w hierarchii przestępczej. 

„Sierra Nevada” meets „Czasem słońce, czasem deszcz” i rozdzierający ludzki dramat. I rosnąca z roku na rok liczba uzależnionych. Niesamowite przeskoki z grubych żartów do poruszających scen dramatycznych.

Hit kasowy w Iranie, nagroda publiczności na festiwalu w Teheranie.

Świetny film, prawdopodobnie najlepszy jaki widziałam na tym festiwalu.

Niestety trailer tylko w oryginale :)



Reżyseria: Saeed Roustayi
Tytuł oryginalny: Metri Shesh Va Nim
Iran 2019
język perski

Nagroda Publiczności na festiwalu w Teheranie

Obejrzane Warszawski Festiwal Filmowy 2019

piątek, 18 października 2019

Wiwarium [WFF 2019]



Fajna, zabawna, wyluzowana młoda para myśli o zakupie mieszkania, trafia na dziwnego pośrednika nieruchomości, który prezentuje im osiedle idealne, trochę z kartonu i od tej prezentacji zaczyna się thriller.

Jest bardzo plastyczny, dobrze się ogląda, strach jest, okropieństwa są, malownicze suspensy też.

Brakowało mi czegoś skoro to film festiwalowy, ale ogląda się dobrze.


Tytuł oryginalny: Wiwarium
Reżyseria: Lorcan Finnegan
USA, 2019
język angielski

Obejrzane na Warszawski Festiwal Filmowy 2019



niedziela, 28 października 2018

Bamboo Dogs [WFF]


Kryminał, thriller, nowo horyzontowy i do tego kino drogi. Sa lata 90te, kompletne bezprawie w Manilii, przestępcy chodzą wolno. Aresztowani jadą rozwalająca się furgonetka przez miasto i rozmawiają. Żartują, dużo o genitaliach, monotonność, stylowa, nie powiem, niestety nie zdzierżyłam ich poczucia humoru, a zanosiło się, że jeszcze długo będą jechać i wyszłam.

Nie mówię, że nie należy oglądać.

Filipiny, 2018
Tytuł oryginalny: Bamboo Dogs
Reżyseria:  Khavn de la Cruz
Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2018




wtorek, 16 października 2018

X - WyXreśleni [WFF]





Exploited, barmy army :)

Węgry, kryminał, thriller, śledcza jest pogrążona w widowiskowej depresji i cierpi z powodu obezwładniających stanów lękowych. Trochę jak świetny serial z Netflixa, z kontekstem społecznym, piękne zdjęcia, klimatyczny i wiadomo, że na dużym ekranie lepiej :)





Węgry 2018
Tytuł oryginalny: A rendszerből törölve
Reżyseria: Károly Ujj Mészáros
Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2018




wtorek, 7 sierpnia 2018

Wszyscy wiedzą [NH2018]


Rodzina zjeżdża się na ślub do rodzinnego miasteczka, jest radośnie, krzykliwie, pięknie, urokliwe hiszpańskie miasteczko, piękne kobiety, piękni mężczyźni. Świetną zabawę przerywa dramatyczne zdarzenie, które uwalnia wszystkie rodzinne demony. Historia prosta, łatwa, ładna i przyjemna.

Wszyscy obrażeni na Farhadiego, że taki pusty film zrobił, a ja musze się przyznać bez bicia, że nie jestem fanem jego filmów, oglądam je i za każdym razem się upewniam, że on na mnie nie działa, więc ten twór telenowelasty nawet całkiem mi wszedł, oczywiście teraz żałuję bo w innej sali w tym samym czasie mógł lecieć film, który coś by wniósł do mojego życia, a tu guzik z pętelką, śledziłam akcję, dotarłam do końca z zainteresowaniem, jak to w telenoweli, a jeszcze z Penelopą Cruz i Javier Bardenem, czy może być coś przyjemniejszego?



Hiszpania, Francja, Włochy 2018 
Tytuł oryginalny: 
Todos lo saben
Reżyseria: Asghar Farhadi
Scenariusz: 
Asghar Farhadi


Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 29 sierpnia 2018

poniedziałek, 6 sierpnia 2018

Winni [NH2018]


Policjant za karę obsługuje alarmową policyjną linię telefoniczną. Musi reagować na wezwania, jedne bardziej inne mniej istotne. Na marginesie toczy wewnętrzne boje związane z wykroczeniem jakiego się dopuścił i czekającą go sprawą sądową. W zasadzie widzimy tylko jego i pokój centrali, a potem, jak sytuacja się zagęszcza, malutkie odosobnione pomieszczenie w którym próbuje uratować kobietę przez telefon.

Świetny thriller, przypomina mi Locke (kto nie widział musi, nadaje się na mały ekran), trzymający w napięciu, hipnotyzujący wręcz.

I znowu moja ulubiona formuła, praktycznie jeden aktor, jedna sceneria, żadnych fajerwerków i moc.



Dania, 2018
Tytuł oryginalny: Den skyldige

Reżyseria: Gustav Möller
Scenariusz: Emil Nygaard Albertsen, Gustav Möller

Nagrody: 
Sundance 2018 - Nagroda Publiczności
Rotterdam IFF 2018 - Nagroda Publiczności

Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 29 lipca 2018

poniedziałek, 2 lipca 2018

Ukryte [NH 2016]


Moja zaległość filmowa z powodu bana, który założyłam na Haneke po "Pianistce" :-)

Rodzina, klasa średnia, komfort, spokój, stabilizacja, ktoś zaczyna ich obserwować i przysyłać niepokojące kasety video. Przesyłki zmuszają mężczyznę do konfrontacji z przeszłością. Klimat thrillera, ale bez finałów. Klasa średnia, prywatność, dzieciństwo, algierski wrzód na francuskiej historii. Wybitne oczywiście.





Francja, 2005
Scenriusz i reżyseria: Michael Haneke
W rolach głównych: Daniel Auteil i Juliette Binoche
Haneke zdobył za ten film trzy nagrody na MFF Cannes 2005: Złotą Palmę za reżyserię, Nagrodę Jury Ekumenicznego i Nagrodę FIPRESCI. Film otrzymał też 5 Europejskich Nagród Filmowych, w tym za film roku, dla reżysera i aktora (Daniel Auteil).

Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 2016

sobota, 30 czerwca 2018

Major [Sputnik 2016]


Zaległość z Nowych Horyzontów nadrobiłam na Sputniku. Rosja, bezwzględna, skorumpowana - nie wystarczające słowo - dżungla, czasami uzbrojona i z legitymacjami milicyjnymi. 

Mężczyzna jedzie samochodem, rodzi mu się dziecko, wpada w poślizg, wypadek jak wypadek, ale potem spirala zdarzeń według rosyjskich reguł.

Mocne, przytłaczające, mroczne. Na pewno drugi raz na to nie pójdę, ale polecam, tak jak "Durnia" ("Durak"), kolejny film tego samego reżysera.




Rosja, 2013
Reżyseria, scenariusz i muzyka: Jurij Bykow

Obejrzany 5 listopada 2016 r. w Warszawie na 10. Festiwalu Filmów Rosyjskich Sputnik nad Polską. Film otrzymał II Nagrodę na 7. Festiwalu „Sputnik nad Polską”.

piątek, 29 czerwca 2018

Wieża. Jasny dzień

Komunia dziecka, zjazd rodzinny w absolutnie wszystko zapierających okolicznościach przyrody. Rodzina na dzień dobry odkrywa mroczne karty, tylko potem mrok przesuwa się gdzie indziej. Narasta groza która pochodzi od wewnątrz rodzinnych nienawiści? szaleństwa? natury? siły wyższej? Tutaj można dopisać już wszystko, chyba, że istnieje jedna, poprawna interpretacja, ale nie szukałam. Film pozostawia widza z zestawem znaków zapytania (przynajmniej mnie), ale to bardzo przyjemny stan:)

Rewelacyjna warstwa rzeczywista w filmie, nierozpoznawalne twarze aktorów, naturalne, dowcipne, świetne dialogi, naturalne bycie przed kamerą dorosłych, świetne dzieci.

Warstwa nierzeczywista magiczna, przerażająca, nie przekraczająca granicy śmieszności.

Polskie kino wzbogaciło się o perełkę. Wszyscy czekają w napięciu na następny film Jagody Szelc :-)




Polska, 2017 (premiera światowa: 18 września 2017, premiera polska: 23 marca 2018 r.)
Reżyseria i scenariusz: Jagoda Szelc

Obejrzany 2 kwietnia 2018 r.