Pokazywanie postów oznaczonych etykietą surogatka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą surogatka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 listopada 2020

Surogatka [American Film Festival 2020]

 


Takie bym powiedziała niedzielne rozważania o byciu surogatką, adoptowaniu dzieci, dzieciach z zespolem downa, aborcji. Można oglądać ze starszymi dziećmi.


Szału nie ma,  ale dość interesujące i niegłupie, tylko niezbyt odkrywcze pod żadnym względem  i z absolutnie głupim zakończeniem.



Tytuł oryginalny: The Surrogate

Reżyseria: Jeremy Hersh

USA 2020

język angielski


Obejrzane na American Film Festival 2020

poniedziałek, 29 października 2018

Irina [WFF2018]


Bułgaria, biedna, biedaszyby pozwalają przetrwać zimę w cieple. Żeby pracować w barze, trzeba świadczyć usługi seksualne właścicielowi, żeby mieć dach nad głową, trzeba mieszkać z siostrą. I wódka się leje jak tylko może.

Ledwo wiążą koniec z końcem, ale następuje wypadek i tracą ostatnie źródło gotówki. Wtedy Irina postanawia zostać surogatką.

Oszczędnie opowiedziana historia, świetna filmowo, świetnie zagrana. Znowu na szali los kobiecy, los biednych, macierzyństwo, małżeństwo.

Nagroda Jury Ekumenicznego Warszawskiego Festiwalu Filmowego 2018


Bułgaria, 2018
Tytuł oryginalny: Ирина
Reżyseria:  Nadejda Koseva
Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2018