Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relacje rodzinne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relacje rodzinne. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 lipca 2026

9 świątyń w drodze do nieba [Nowe Horyzonty 2026]

 


9 świątyń to piękne, tajskie, kino drogi z przystankami w świątyniach buddyjskich.

Mama Saluay zgodnie z przepowiednią może umrzeć przed swoimi urodzinami, ale jeśli rodzina pojedzie razem z nią zbierać zasługi do 9 świątyń, bo 9 to szczęśliwa cyfra, to zły los może się odwrócić. Podróż jest nieśpieszna, po drodze rodzina ze sobą rozmawia. Jak to w rodzinie, pod przykrywką gotują się konflikty, tylko w tajskim wykonaniu, czyli ledwo spod tej pokrywki wystają. Kolejne przystanki przynoszą ukojenie, czasem dobre rady w łagodnej, buddyjskiej atmosferze, ale tutaj, tak jak w rodzinie nic nie jest idealne. W rodzinie są tacy, którzy są blisko tradycji, tacy, którzy wyjechali do Europy, więc już są inni, tacy, którzy powoli się do wyjazdu szykują.


Ponieważ jedną nóżką jestem w Tajlandii to mnie bardziej poruszał. Tęskno mi się zrobiło za tym unikalnym ludzkim spokojem. Buddyjski klimat kładł mi się miękko na codziennej spince.


Polecam, warto przejechać się vanem z rodziną Sirikritichai.




Reżyseria: 

Tajlandia 2026


                                    Obejrzałam na Nowych Horyzontach 2026






sobota, 12 lipca 2025

W strefie ciszy [Nowe Horyzonty 2025]

 


Antonio mieszka w Madrycie, ale na Wielki Tydzień przyjeżdża do rodzinnej miejscowości -  andaluzyjskiej dziury pośrodku niczego. Bieda, bezrobocie, w domu rodzina jak odbezpieczony granat. Brat cierpi na chroniczny ból, więc faszeruje się przeciwbólowymi. Do tego jointy i koks, bo coś w tej beznadziei robić trzeba. Niby rodzice go kochają, ale jakoś tak boleśnie, on się szarpie jak lis w potrzasku. Wszyscy w jakiejś pułapce niespełnienia.


Rodzeństwo gra faktyczne rodzeństwo. Występujący noszą w filmie swoje imiona. Siedzimy w samym środku wszystkiego, bardzo blisko, intensywnie, naturalistycznie. Wszystko ciasne, upchane, umęczone, prawdziwe i przeraźliwie smutne.



Tytuł oryginalny: 
Por donde pasa el silencio

Reżyseria: 

Hiszpania 2024



Obejrzany na Nowych Horyzontach 2025

 

czwartek, 14 marca 2024

Gloria Bell

 


Samotna kobieta zasklepiona w słoiczku swojej zamkniętości, ogląda życie przez szybę.


Czasem podchodzi do bliskich, ale są to malutkie okna komunikacji. Wypowiada do nich zdania, oni odpowiadają, ale daleko tym rozmowom do bliskości. Wokół niej jest cisza, przerywana czasem poprawną rozmową, grzecznymi uśmiechami, a potem wraca do siebie, w tej ciszy brzmią stare hity i śpiewa je z zaangażowaniem, tak jakby miały wystarczyć za prawdziwe otwarcie.


Nocami chodzi tańczyć do barów dla ludzi w średnim wieku z tymi samymi hitami, teoretycznie szaleje, ale jej ruchy to wciąż ten sam zestaw ograniczonych, kwadratowych gestów, tak jakby żyła w metalowym szkielecie, który ma bardzo mały zakres wygięcia.


Jej serce ma możliwość tylko maluteńkiego otwarcia, cała reszta przewala się w środku i wylewa się na wierzch w momentach zderzenia z czymś mocnym, jak np córka, która wylatuje do Szwecji na zawsze. Na jej drodze staje mężczyzna, który żyje w zupełnie innej klatce i tak jak ona nie może mniej wyjść.


Przez cały film kobieta usiłuje pozbyć się kota sfinksa, chudego szkieletorka bez sierści, z jednym wyrazem pyska, okropnie ją ten kot drażni, a są trochę podobnymi istotami, tylko kot nie udaje, że wychodzi ze skorupy, tylko sobie w niej grzecznie mruczy.


Absolutnie niesamowici w swoich rolach Julienne More i John Turturro. Pierwowzór filmu to chilijska Gloria tego samego reżysera.


Wg opisów, które widziałam to jest film o kobiecie w okresie menopauzy, której się wciąż chce, ja nie zauważyłam, żeby to było o tym :)


Skojarzenia filmowe: Fantastyczna kobieta i Święta rodzina




Reżyseria: Sebastián Lelio

USA, Chile 2018

język angielski


Obejrzane na Netflixie :)


środa, 3 stycznia 2024

20 000 gatunków pszczół

 


Lato na wsi w Kraju Basków. Małe dziecko i duża, intensywna rodzina z milionem swoich zależności i konfliktów. Ciotka ma ule i wie, że jest 20 000 gatunków pszczół i dają radę ze sobą koegzystować, czego nie da się powiedzieć o ludziach. Dziecko stoi gdzieś pomiędzy imieniem Aitor, a Lucia. Mama bardzo kocha, ale ma troje dzieci i własne rozterki artystyczne, tata myśli, że na za dużo dzieciom pozwalają, babcia się modli i obwinia córkę.


Subtelny, piękny i poruszający. W ujmujący sposób pokazuje  jak niektóre dzieci naturalnie radzą sobie z zagadnieniem kolegi, który ma cipkę, a jak niektórym dorosłym trudno zaakceptować taki stan rzeczy.


W ostatnich latach kino arthousowe oddaje głos dzieciom, albo korzysta z dzieci do opowiadania historii. Bardzo to wdzięczny zabieg, a tym filmie rewelacyjna mała aktorka Sofía Otero, Srebrny Niedźwiedź na Berlinale w ubiegłym roku.


Skojarzenia filmowe: Blisko, GirlAlcarras



Tytuł oryginalny: 20.000 especies de abejas

Reżyseria: 

Hiszpania 2023