Pokazywanie postów oznaczonych etykietą działalność charytatywna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą działalność charytatywna. Pokaż wszystkie posty

sobota, 13 października 2018

Teatr życia [WFF]


Mediolan, jadłodajnia dla ubogich, gotuje w niej czterdziestu światowej klasy kucharzy, korzystają z odpadów z Expo 2015. 

Połączenie wysublimowanych dań, z produktów, które normalnie idą do śmieci i najbiedniejszych, którzy co prawda doceniają smak, ale narzekają na małe porcje  

Wzruszające, piękne i podnoszące na duchu, wielu z tych wykwintnych kucharzy działa w podobnych sposób w swoich krajach. To bardzo rzadkie oglądać jaki człowiek jest dobry, na ogół godziny filmowe mijają na tym jakim jest potworem.

Dostępny na Netflixie




Canada, 2016
Tytuł oryginalny: Theater of Life
Reżyseria: Peter Svatek

Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2016




piątek, 12 października 2018

Nie marnuj jedzenia [WFF]


Zero waste is a new black :)

Ronni ma firmę eventową, po jakimś dużym evencie musi wyrzucić masę żarcia i to powoduje, że o marnotrawstwie jedzenia zaczyna myśleć. I tak w niej to zagadnienie pracuje, aż zamyka firmę i zakłada organizację OzHarvest, która w tej chwili każdego tygodnia przekazuje potrzebującym 100 ton żywności, STO! To robi na mnie wrażenie. Do tego pracuje z bliźniaczymi organizacjami w innych krajach, pracuje nad legislacyjnymi zmianami pozwalającymi zmniejszyć straty żywności.

Ciekawe, inspirujące, przerażające te liczby. I ta odwieczna prawda, że jedna osoba potrafi uruchomić lawinę. 

Ronni jest przepiękna, barwna, często płacze :) Ciekawie się na nią patrzy, skuteczna, silna, sprawcza.

Film ma drażniące momenty i jest łopatologiczny, ale powinien być kanonem w liceum, żeby rosło pokolenia bardziej świadome niż nasze. I się wzruszyłam z kilka razy :)





USA, 2018
Tytuł oryginalny: Food Fighter
Reżyseria: Dan Goldberg

Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2018