Pokazywanie postów oznaczonych etykietą język duński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą język duński. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 6 września 2020

Fotograf wojny [DAG 2020]



Jan Grarup, duński fotograf. Fotografował wojny przez ostatnie 25 lat. Zaczynał od fotografii newsowej, teraz koncentruje się na opowiadaniu historii. Człowiek i jego prawa są obiektem jego zdjęć i opowieści. Miałam niesłychaną przyjemność wysłuchać jego opowieści i pokazu fotografii.

Słucha się go i ogląda ze wzruszeniem. Wydaje się, że nie zatracił wrażliwości na człowieka, jego cierpienie i śmierć. Sposób w jaki opowiada o swoich bohaterach jest pełen uważności i ciepła. To co opowiada i pokazuje jest wstrząsające. Okrucieństwo ludzi względem ludzi, cierpienie ofiar, te zjawiska w zasadzie nie mają granic. Co ciekawe pomimo tego co widział jest w. Nim jakaś wiara, nadzieja i miłość, nie wysechł. Co prawda cierpi na PTSD i bierze leki, ale co ciekawe zdarzyło mu się przespać 1,5 godziny w luksusowym hotelu i 12 longiem w Mosulu. 

Film pokazuje jak Jana jako fotoreportera i ojca. Pokazuje jego życie tu i tam. Utarczki z nastoletnimi dziećmi, mniej lub bardziej udane próby wychowawcze i ucieczka przed snajperem. 

Moje ulubione zdjęcie inferno to zwłoki dziecka z dobrze zachowaną bluza z napisem: „Wierzę w Świętego Mikołaja”

Podziarany, przynajmniej w dwóch miejscach ma słowo Revolution, w bluzie St. Pauli mówi o sobie, że jest polityczny i że nigdy nie powinniśmy zapomnieć widoku ponad 150 000 nieskutecznych kamizelek ratunkowych pozostałych po ludziach, którzy chcieli przeżyć.







Tytuł oryginalny:  Krigsfotografen
Dania, 2019
język angielski, język duński


Obejrzane Docs Against Gravity 2020



czwartek, 14 maja 2020

Mężczyźni i kurczaki [WFF 2015]



Najczarniejsza komedia.  W jednym domu spotykają się bracia, którzy są trochę nie teges. I już NIC więcej powiedzieć nie mogę bez spoilerowania:)

Koniecznie, ale można nie polubić, film typu love or hate, but I strongly recommend love ;)



Oryginalny tytuł: Mænd & høns
Reżyseria: Anders Thomas Jensen
Dania, Niemcy, 2015
język duński

Obejrzane Warszawski Festiwal Filmowy 2015

poniedziałek, 10 czerwca 2019

Królowa kier



Anne pracuje w sądzie, reprezentuje nieletnie ofiary przemocy domowej, mieszka w domu idealnym z idealnym ogrodem, ma świetnego męża i dwie cudowne córeczki, maja inteligentnych znajomych i niezły seks. 

Coś tam jednakowoż chrupie. Dwie córeczki, ale trochę jak ze "Lśnienia". Ona z uśmiechem na twarzy robi dokładnie to co chce pomimo stojącego na drodze męża, albo ofiary gwałtu, która nie chce o tym mówić w sądzie. Robi tez wrażenie podduszonej, złota klatka w której każdy pręcik jest po jej myśli, chyba jednak blokuje oddychanie.

I wtedy pojawia się pasierb, młody, zbuntowany, przez lata pozbawiony ojca, wściekły, silny i z potencjałem seksualnym. I się dzieje.

Anne jest kobietą w wyraźnym średnim wieku, nosi ubrania antykoncepcyjne, doskonałe do pracy w sądzie, ale reprezentuje siłę, siłę doświadczenia i pozycji. Chłopak ma wysportowane, prężne ciało, energię młodości i zerową pozycję, jakieś konflikty z prawem na koncie, afery w szkole, konflikt z matką, jest na pozycji popychadła.


Doskonały, przytłaczający thriller/dramat psychologiczny o brutalnej przemocy w idealnym domu. O wykorzystaniu, o osamotnieniu, o braku komunikacji pomimo komunikacji idealnej. Duńskie, czyli inteligentne.



Tytuł oryginalny: Dronningen
Reżyseria: May el-Toukhy
Dania, Szwecja, 2019