Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Islandia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Islandia. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 lipca 2023

Matka siedzi z tyłu - Nowe Horyzonty 2023

 


W domku na odludziu mieszka dorosły syn z matką. Matka dyryguje synem, maja swoje rytuały, wygląda na to, że żyją tylko we dwoje i nie maja kontaktu z otaczającym światem. Pewnego dnia matka się nie budzi. Oczekiwałam  czarnej komedyjki o tym, że syn sadza martwą matkę na tylnym siedzeniu w samochodzie i jedzie z nią na punkt widokowy zrobić zdjęcie. I jest to taka komedia, ale jest też czymś więcej, delikatnym, bolesnym czasem, a czasem pełnym nadziei filmem o złych relacjach, o rozliczeniach, o tym jak już nie można wytrzymać i jak ktoś komuś życie zabiera, albo szanse. W ogóle sporo toksycznych matek na tym festiwalu oglądam :)


To jest słodki film, taki do lubienia i poczucia miłego smutku, naprawdę smutnego i do iskierki nadziei w beznadziei.



Tytuł oryginalny: Á Ferð með Mömmu

Reżyseria: Hilmar Oddsson

Estonia, Islandia 2022

język islandzki, francuski


                                    Obejrzane na Nowych Horyzontach 2023


piątek, 27 lipca 2018

I oddychaj normalnie [NH 2018]




Lara, samotna matka, jak mniemam eksheroinistka i jej kilkuletni synek, walczą o utrzymanie się na powierzchni porządnego islandzkiego społeczeństwa, raczej ich nie stać na płacenie rachunków i wynajęcie mieszkania. Praca w straży granicznej jest szansą na osiągnięcie normy społecznej. Sukces w pracy Laury to wyrok dla Adji, która usiłuje uciec do lepszego świata bo nie ma dla niej drogi powrotnej.

Reżyserka wie o czym opowiada, pracowała z uchodźcami jako wolontariusz. Kilka obrazów z życia nielegalnego emigranta, wiadomo przerażające. Wspierające się kobiety. Idea pomagania, idea widzenia człowieka w człowieku. To wszystko ładne, ale dla mnie jakoś średnio wiarygodne, więc poruszona nie byłam szczególnie, ale Monika była bardzo.



Islandia, 2018Tytuł orginalny: Andið eðlilegaReżyseria: Ísold Uggadóttir
Scenariusz: Ísold Uggadóttir

Nagrody: Sundance 2018 – Directing Award; FF w Göteborgu 2018 – Nagroda FIPRESCI


Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 26 lipca 2018


czwartek, 28 czerwca 2018

Zimowi bracia



Osada górnicza w środku lasu. Nędza z bidą, monotonna, ciężka praca. Dwóch braci, silna relacja, młodszy nie do końca przystosowany. Kocha się w panience z okienka, pędzi bimber i sprzedaje go kolegom w pracy. Uczy się obsługi karabinu przy filmikach z internetu. Dyrektorem fabryki jest Putin. Natura bezwględna tak jak ludzka dżungla. Samotność, marzenia o wyjątkowości, pragnienie miłości.

W rytmie pracujących maszyn, uderzeniach kilofów, padającym deszczu, ciszy pokrywającego wszystko śniegu. Trochę "Stomp", trochę symfonia. Piękne, industrialne kadry. Intensywne relacje międzyludzkie, cielesność. Wciągający, hipnotyzujący, piękny, dziwaczny, trzymający w napięciu.

„Czy ty musisz być taki ponury?!”
„Sam jesteś ponury, tylko jesteś zbyt nudny, żeby się zdać sobie z tego sprawę”

Wykorzystam Marcina Pietrzyka z Filmwebu: „Enigmatyczna krzyżówka artystycznego happeningu i dokumentalnej surowości”. Zdecydowanie tak :)

Dla mnie rewelacja, spędziłam 100 minut w cudownej, malutkiej sali Ingrid w Muranowie, prawie sama. Polecam zdecydowanie, albo się zachwycicie, albo wścieknięcie „o co tu kurwa chodzi?!”, ale i tak pozostawi w was ślad pamięciowy :)




Islandia, 2017
Reżyseria i scenariusz: Hlynur Pálmason

Obejrzane 17 czerwca w kinie Muranów