Pokazywanie postów oznaczonych etykietą toksyczna matka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą toksyczna matka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 lipca 2023

Matka siedzi z tyłu - Nowe Horyzonty 2023

 


W domku na odludziu mieszka dorosły syn z matką. Matka dyryguje synem, maja swoje rytuały, wygląda na to, że żyją tylko we dwoje i nie maja kontaktu z otaczającym światem. Pewnego dnia matka się nie budzi. Oczekiwałam  czarnej komedyjki o tym, że syn sadza martwą matkę na tylnym siedzeniu w samochodzie i jedzie z nią na punkt widokowy zrobić zdjęcie. I jest to taka komedia, ale jest też czymś więcej, delikatnym, bolesnym czasem, a czasem pełnym nadziei filmem o złych relacjach, o rozliczeniach, o tym jak już nie można wytrzymać i jak ktoś komuś życie zabiera, albo szanse. W ogóle sporo toksycznych matek na tym festiwalu oglądam :)


To jest słodki film, taki do lubienia i poczucia miłego smutku, naprawdę smutnego i do iskierki nadziei w beznadziei.



Tytuł oryginalny: Á Ferð með Mömmu

Reżyseria: Hilmar Oddsson

Estonia, Islandia 2022

język islandzki, francuski


                                    Obejrzane na Nowych Horyzontach 2023


czwartek, 2 kwietnia 2020

Lady Bird [Q2020]



Dziewczyna dojrzewa w Sacramento, katolickiej szkole, pod okiem zimnej matki, i najczulszego ojca na świecie.

Film o dojrzewaniu i toksycznych relacjach, uroczy, nawet łezkę uroniłam, bardzo estetyczny, dobrze zrealizowany, idealny jako kino familijne dla starszych dzieci/młodszych i starszych nastolatek.

Dla mnie banalne, nie umywa się do innych filmów o dojrzewaniu, które z radością pochłaniam.

Idealne na lock down.




Tutuł oryginalny: Lady Bird
Reżyseria: Greta Gerwig
USA, 2017


Obejrzane: Quarantine 2020

niedziela, 23 lutego 2020

Matthias i Maxime


Przyjaciele z dzieciństwa, rosną, idą w różne strony, jeden jest intelektualistą, drugi ciotą, trzeci wychowany z elitarnym domu, czwarty z liszajem i matką heroinistką. Jarają blanty, grają w kalambury, mają ze sobą bratersko organiczną relację. Niby wszystko jest dopowiedziane, ale niektóre rzeczy nie dają się dopowiedzieć, bo z jednej strony jest życie, z drugiej niewygodne pożądanie.

Potoczysta relacja z uroczego życia towarzyskiego, cudowne, dowcipne dialogi. Na jej tle rozgrywa się dramat z matką (wiadomo) i melodramat męsko męski (wiadomo również).


Prawdopodobnie mój ulubiony film Dolana, zgrabny, uroczy, potoczysty, romantyczny, nienarzucający się, poruszający. Taka impresja o tym jak to życie pobolewa, jak się wchodzi w dorosłość i na chuj.




Tytuł oryginalny: Matthias et Maxime
Reżyseria: Xavier Dolan
Kanada 2019
język francuski

Obejrzane w kinie Muranów

poniedziałek, 11 listopada 2019

Cudowne tu i teraz [AFF2019]



Amerykańska prowincja, popularny wśród dziewczyn balangowicz wchodzi w relacje z dobrą, cichą uczennicą. Są krok przed studiami, czyli potencjalnym pierwszym krokiem w dorosłość. Oboje mają toksyczne zaplecze rodzinne. Z jednej strony jest matka obarczająca córkę swoją niemocą i lenistwem, z drugiej tatuś pajac alkoholik, swoją drogą jest to częsty motyw rodzinny na tym festiwalu. 

Dorastanie, prowincja, uwalnianie się od toksycznych rodzin.

Wdzięczny, zgrabny, uroczy, bystry film.




Tytuł oryginalny: The Spectacular Now  Reżyseria: James PonsoldtUSA 2013język angielski

Nagrody:Seattle IFF 2013 - Futurewave Youth Jury AwardSundance FF 2013 -Nagroda Specjalna Jury

Obejrzane na American Film Festival 2019

poniedziałek, 15 października 2018

Istota świata [WFF]



Rosja, środek przepięknego lasu, drewniany dom, gospodarz w klatkach trzyma psy tresowane do polowań, lisy, używane jako przynęta do tresury psów, po ogrodzie chodzą bajkowe łosie. W małym domku mieszka chłopak, weterynarz, zdecydowanie lepiej dogaduje się ze zwierzętami. Od czegoś oczywiście w życiu ucieka. Kompletnie nie radzi sobie z ludźmi, są dla niego niezrozumiałą konstrukcją.

Jest coś pociągającego w dzikim, delikatnym, zakleszczonym chłopaku. Ciekawa jest ta miłość niemiłość do zwierząt starego gospodarza. Zderzenie z ekologami, którzy przyjechali ratować liski.

Ja jestem na tak, coś ten film w sobie ma.





Rosja 2018
Tytuł oryginalny: Serdce mira
Reżyseria: Natalia Meshchaninova

 Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2018

Łaskotki [WFF]


Francuska rodzina, śliczny domek, basenik w ogrodzie, dziewczynka tańczy w balecie, czuły tata, wstrętna matka, uroczy wujaszek, który lubi łaskotać małe dziewczynki.

Film jest psychoterapią reżyserki, ma zabawno lekka formułę, która na początku mnie drażniła, ale na tyle porusza, że lekka formuła podbija potem bolesność. Reżyserka gra w nim samą siebie, co ma swoje wady i zalety. Jest się w tym filmie do czego przyczepić, jest pewna drewnianość i potknięcia, ale jest wstrząsający. Pokazuje wszystko z czym spotkać się może molestowane dziecko. I cudowna dziewczynka.


Francja 2018
Tytuł oryginalny: Les Chatouilles
Reżyseria: Andréa Bescond, Eric Métayer
 Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2018




sobota, 13 października 2018

Zdecyduj się [WFF]



Biedna Estonia, światełko nadziei w Finlandii, jeżdżą tam do pracy, ewentualnie po męża. Pracują, żeby było na przetrwanie, trochę popiją, trochę seksu z kim popadnie, przypadkowe, niechciane ciąże. 
Erik pracuje fizycznie, ma wstrętną matkę i z lekka wykastrowanego tatę, Pije piwo z chłopakami, czasem obleci po ryju, normalne życie. Pewnego dnia dzwoni była dziewczyna, że urodziła jego dziecko i żeby je sobie zabierał bo nie jest zainteresowana. I tak młody chłopak zostaje z kruchą istotką, nie bardzo wie jak do tego zagadnienia podejść. Pięknie narysowana samotność niemowlęcia, którego nikt do końca nie chce, albo nie umie chcieć.

Ładny to jest film, ładnie poprowadzony, samotność Erika, samotność niechcianej ciąży, która wychodzi na światło dzienne, walka o przetrwanie, odrobina fińskiego luksusu spadającego na mieszkańców za pomocą dobrych fuch.

Świetnie zagrany, cudowne niemowlę.

Czegoś tam brakowało jak dla mnie, żebym była bardzo zadowolona, za mało mięsa może, za mało bolało, jakoś za prosto. 



Estonia, 2018
Tytuł oryginalny: Võta või jäta
Reżyseria: Liina Trishkina-Vanhatalo

Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2018