Pokazywanie postów oznaczonych etykietą homoseksualizm. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą homoseksualizm. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 9 sierpnia 2022

Blisko [Nowe Horyzonty 2022]

 


Raj dziecięcy. Dwóch chłopców mieszka w cudownych okolicznościach przyrody, są nierozłączni, jeżdżą razem na rowerach, biegają po lesie, śpią w jednym łóżku, mają ciepłe rodziny, są bardzo bliskimi przyjaciółmi, bardzo bardzo bliskimi jak komentuje koleżanka z klasy. Wakacje kiedyś się kończą, a wtedy chłopcy idą do szkoły, czyli trafiają do systemu i grupy i o ile system toleruje chłopców, którzy są nierozłączni i delikatni, o tyle grupa rówieśnicza jest bezwzględna.


Koniec raju. 


Delikatny, inteligentny, śliczny film o tolerancji, nietolerancji, o delikatności, o braku odporności, o dojrzewaniu.


"Girl" tego reżysera to był film, którym moja, wówczas 12 letnia! córeczka wkroczyła w filmową dorosłość, ku mojemu przerażeniu, a jej zachwytowi. No cóż, z Nowymi Horyzontami nie ma lekko.




Tytuł oryginalny: Close

Reżyseria: Lukas Dhont

produkcja: Belgia, Holandia, Francja 2022

języki: holenderski, francuski, flamandzki



Obejrzane na Nowych Horyzontach 2022

niedziela, 8 listopada 2020

Wujek Frank [American Film Festival 2020]

 


Kino familijne, lata 60te, Ameryka, wujek Frank jest profesorem literatury w Nowym Jorku i gejem, co nie zachwyca religijnej rodziny z Karoliny Południowej.


Film jest przyjemny, bardzo ładny i uroczo się go ogląda. Festiwalowych cech nie posiada.




Tytuł oryginalny: Uncle Frank

Reżyseria: Alan Ball

USA, 2020


Obejrzane na American Film Festival 2020

poniedziałek, 2 listopada 2020

Czas, który pozostał

 


Młody fotograf, homoseksualista, dostaję śmiertelną diagnozę i postanawia spędzisz czas, który mu pozostał tak jak chce. Wbrew pozorom nie spędza go na kontaktach z bliskimi, tylko robiąc to co lubi, we własnym towarzystwie. Przypadkowo poznane osoby zostawiają w jego ostatnim czasie ślad.

Nieśpieszny, smutny, melancholijny, piękny.



Tytuł oryginalny: Le temps qui reste 

Reżyseria: François Ozon

Francja, 2005

język francuski

Filadelfia

 


Tom Hanks ma HIV, w czasach kiedy jeszcze było to wyrokiem, wyrzucają go z pracy, zatrudnia prawnika, który jest homofobem i musi z bliska patrzeć na zmagania ze śmiertelną chorobą. A Tom Hanks umiera w tym filmie najpiękniej, otoczony kochającymi go ludźmi. 



Piękna historia o miłości, epidemii AIDS, krótkich nóżkach homofobii, jeśli tylko da się ludziom szansę na zbliżenie. Tony łez przy nim wypłakałam wielokrotnie.


Tytuł oryginalny: Philadelphia

Reżyseria: Jonathan Demme

USA, 1994

język angielski

niedziela, 23 lutego 2020

Matthias i Maxime


Przyjaciele z dzieciństwa, rosną, idą w różne strony, jeden jest intelektualistą, drugi ciotą, trzeci wychowany z elitarnym domu, czwarty z liszajem i matką heroinistką. Jarają blanty, grają w kalambury, mają ze sobą bratersko organiczną relację. Niby wszystko jest dopowiedziane, ale niektóre rzeczy nie dają się dopowiedzieć, bo z jednej strony jest życie, z drugiej niewygodne pożądanie.

Potoczysta relacja z uroczego życia towarzyskiego, cudowne, dowcipne dialogi. Na jej tle rozgrywa się dramat z matką (wiadomo) i melodramat męsko męski (wiadomo również).


Prawdopodobnie mój ulubiony film Dolana, zgrabny, uroczy, potoczysty, romantyczny, nienarzucający się, poruszający. Taka impresja o tym jak to życie pobolewa, jak się wchodzi w dorosłość i na chuj.




Tytuł oryginalny: Matthias et Maxime
Reżyseria: Xavier Dolan
Kanada 2019
język francuski

Obejrzane w kinie Muranów

piątek, 8 listopada 2019

Oddział 5B [AFF2019]


Wybucha epidemia AIDS, a z nią podnosi łeb homofobia. Trup ludzki ściele się gęsto i wrogość społeczna narasta. Jest rok 1983, w San Francisco powstaje pierwszy odziała dedykowany chorym na AIDS. Wprowadza rewolucje w opiece nad chorymi, pielęgniarki pracują bez kombinezonów ochronnych, dają pacjentom ciepło i dotyk.  Szybko orientują się, że ich oddział to praktycznie hospicjum i dają z siebie wszystko zapewniając pacjentom tyle ciepła ile można w ostatnich chwilach ich życia.

Dramatyczny wątek we współczesnej historii. Wstrząsające, piękne, ciekawe.

Z ciekawostek: ilu Amerykanów zmarło na AIDS zanim Reagan publicznie użył tego słowa?



Tytuł oryginalny: 5B
Reżyseria: Dan Krauss
USA 2018
język angielski

Obejrzane: American Film Festival 2019




wtorek, 15 października 2019

And Then We Danced [WFF 2019]



Merab od dziecka tańczy tradycyjne tańce gruzińskie, zawsze z tą samą dziewczyną, która poniekąd jest jego dziewczyną ale jakimś zbiegiem okoliczności, kiedy ma mozliwość skonsumowania związku nie rzuca się w tym kierunku, ale kiedy do grupy dołącza przystojny i zbuntowany Irakii rzeczy nabierają zupełnie innej dynamiki.

Dla Meraba taniec jest pasją, ale i szansą na lepsze życie, takie w którym nie trzeba się bać, że wyłączą prąd. Ćwiczy do upadłego, do krwi jak to w balecie. Piękno, energia, ruch, życie, a wszystko w pijanej w sztok, konserwatywnej Gruzji, gdzie ślub i wesele można zorganizować w dwa dni, a nawet trzeba, żeby uratować honor panny młodej. 

Jak to filmy taneczne jest pięknie, jak to filmy o nieakceptującym świecie jest smutno. główny bohater i jego przyjaciel są przepiękni i oczu oderwać od nich nie można.



Reżyseria: Levan Akin
Gruzja, Francja, Szwecja, 2019
jezyk gruziński

Obejrzane na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2019







niedziela, 15 września 2019

Ból i blask


Starzejący się reżyser cierpi z bólu bo jest stary i chory, nie może pracować bo cierpi z bólu. Przebiega myślą ważne etapy swojego życia, Jak uroczą choć niełatwa bajke maluje swoje dzieciństwo, umieranie matki. Snuje się po wypasionym mieszkaniu, odrzuca zaproszenia na wydarzenia kulturalne, probuje herki, nie idzie do łóżka ze swoim starym chłopakiem.


Wizualnie jest cudownie, chciałabym posadzić kwiatki w takich starych puszkach (kto wie, gdzie kupię?), obsadowo jest bardzo dobrze, mały Almodovar jest najcudowniejszych chłopcem na świecie, malujący go wieśniak zalatuje starym, dobrym Almodovarem. Spokojna, melancholijna, gejowska historia o starości, przemijaniu, wspomnieniach i taki tam zestaw podstawowy tematów.

Nie sądzę, żeby było o co robić tyle hałasu, temu filmowi nie robi to dobrze. On jest dobry, poprawny, niczego zarzucić mu nie można i tyle, ani emocji nie niesie niezwykłych, ani nie ma żadnego pazura, nawet pazureczka. Nijak się nie ma do „Kiki”, „Kobiet na skraju”, czy „Wszystko o mojej matce”, "Kwiat mego sekretu". To jest tak jak kolejny Woody Allen, przyjemność jest, ale nie krzyczcie mi o arcydziele, wielkim powrocie mistrza czy takich tam. To jest dobry film i bardzo dobrze się go ogląda. Tyle.


Tytuł oryginalny: Dolor y gloria
Reżyseria: Pedro Almodóvar
Hiszpania 2019
język hiszpański

piątek, 26 października 2018

Rafiki [WFF]


Kenia, związki homoseksualne są nielegalne, karane do 14 lat więzienia, nie są też oczywiście akceptowane społecznie. Oglądamy historię dojrzewających lesbijek. Historia jest trochę dramatyczna, ale też słodka, urocza i romantyczna. 

Cały film jest cukierkowo kolorowy, wszędzie cudowne tkaniny, wszędzie kolory szaleją. 

Zena i Kiki, ich miłość oglądamy są najpiękniejsze pod słońcem, uroczo, naiwno słodkie zbliżenia twarzy, oczu, rozchylonych ust są absolutnie przecudowne.

Jest to pierwszy kenijski film pokazany w Cannes. Festiwalowy to on za bardzo nie jest, ale jest w nim coś uroczego.

Kenia, 2018
Tytuł oryginalny: Rafiki
Reżyseria:  Wanuri Kahiu
Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2018