Wstrząsający dokument o małej, rolniczej, palestyńskiej wiosce. 29 października 1956 roku, w Kafr Qasim, 49 osób zostało zastrzelonych przez izraelskich strażników granicznych. Rolnicy wracali z pól po pracy, nieświadomi, że godzinę policyjną przesunięto z 18:00 na 17:00 – informacja, której nikt im nie przekazał.
Masakra pozostałaby tajemnicą, gdyby nie mieszkaniec pobliskiego kibucu. Zakradł się do wioski, popytał i opisał historię. Zadbał o to, żeby jego opowieść nie została wyciszona. I tak doszło do procesu żołnierzy.
Film Heller odtwarza protokoły z procesu 11 żołnierzy. Ujawnia sposób myślenia sprawców, pokazuje, jak ich działania wpisywały się w szerszą politykę wobec Palestyńczyków – i jaką ponieśli za to "karę".
Film, który rozjechał mnie jak czołg. Zakazany w Izraelu. Ta twarz, ta bezwzględność, ta arogancja, to poczucie wszechwładzy i nietykalności. Jak Putin. Jak Trump. Do kompletu – Bibi. Prawie dwie godziny patrzenia w oczy złu absolutnemu. I to zło ma realną władzę.
Oburzamy się Mentzenem i Braunem? To przedszkolne przepychanki w porównaniu z kluczowymi koalicjantami Netanjahu. Bezalel Smotrich – minister finansów Izraela oraz minister ds. cywilnych w Ministerstwie Obrony, odpowiedzialny za administrację na okupowanym Zachodnim Brzegu – w 2023 roku powiedział: „nie ma czegoś takiego jak naród palestyński”, a w maju 2025: „Gaza zostanie całkowicie zniszczona”. Itamar Ben-Gewir – minister bezpieczeństwa narodowego Izraela, nadzorujący policję i siły bezpieczeństwa na Zachodnim Brzegu – w przeszłości skazany za podżeganie do rasizmu i wspieranie organizacji uznanych za terrorystyczne.
Film pokazuje drogę Netanjahu – od dziecka z politycznej rodziny, przez elitarne wojsko, lata dyplomacji i mistrzostwo politycznej gry, aż po dzisiejszą rzeczywistość: okupację Gazy i ponad 50 000 zabitych Palestyńczyków. Oparte na wywiadach z osobami, które go znały, z nim pracowały albo miały odwagę mówić: byli premierzy, rzecznicy, agenci służb specjalnych, dziennikarze śledczy. To wszystko układa się w portret władzy, której nikt nie zatrzymał na czas.
„Akta Bibiego” dokumentują, jak przez dekady budował swoją władzę, wykorzystując społeczne lęki, media, religię. Jak sprawnie posługuje się językiem propagandy, jak wypiera fakty, jak kreuje siebie na postać nietykalną.
Przejmuje popularny serwis informacyjny Walla i przekształca go w swoją tubę propagandową. W centrum filmu znajdują się nagrania z policyjnych przesłuchań w sprawach o korupcję. Zamówienia na najdroższe cygara, szampana i biżuterię – w zamian za przysługi na najwyższym szczeblu, np. obniżenie podatków. Netanjahu zaprzecza przyjmowaniu luksusowych prezentów od miliarderów. Oczywista oczywistość: on nie chce zakończyć tej wojny. Jest mu na rękę, opóźnia w ten sposób proces przeciwko sobie.
Szczególnie polecam osobom mówiącym: „to skomplikowane”.
Długo zastanawiałam się, jakie zdjęcie będzie grafiką dla tego posta, bo nie chciałam pokazywać jego twarzy. Zdecydowałam się na Gili Schwartz – mieszkankę kibucu Be'eri, zaatakowanego 7 października przez Hamas. Straciła bliskich, a to, co mówi ta dziewczynka o delikatnej urodzie, daje nadzieję.
7 października 2023 roku Liat i jej mąż zostają porwani przez Hamas ze swojego domu w kibucu. To film o rodzinie, która próbuje ich odzyskać. Ojciec Liat, Yehuda, jedzie do Stanów. Ma amerykański paszport i chce działać. Szybko zostaje wepchnięty w polityczne błotko, które nie zgadza się z jego kręgosłupem moralnym.
Różne poglądy na to, co dzieje się w Izraelu i Strefie Gazy, ścierają się czasem dramatycznie — w obrębie jednej rodziny i jednej tragedii.
To nie jest film, który coś wyjaśnia. To film, który zostawia w człowieku trudne pytania. Co robić z cierpieniem? Czy da się zbudować opowieść, która wszystko pomieści?
Bardzo poruszające, bardzo delikatne. I bardzo potrzebne.
Po pierwszym pokazie tego filmu na Berlinale pierwszą osobą, która zabrała głos, był Libańczyk. Powiedział, że nigdy nie poznał żadnego Izraelczyka, ale po tym filmie chciał podejść i przytulić jego bohaterów – za ich empatię.
Noam Shuster-Eliassi – Żydówka, wychowana w Oazie Pokoju, jedynej osadzie w Izraelu, gdzie Żydzi i Palestyńczycy naprawdę chcą żyć razem. Od początku szkoły dzieci uczą się w dwóch językach. Noam pochodzi z lewicowej, zaangażowanej rodziny. Ma to we krwi. Zostaje delegatką do ONZ ds. pokojowego współistnienia.
Ale to dla niej za mało. Chce docierać do mas, więc bierze się za stand-up. Jako dziecko Noam była bardzo poważna i bardzo śmieszna. Dodając do tego ogromną wrażliwość – mamy definicję dobrego stand-upu.
7 października 2023 zmienia wszystko. Tragiczna sytuacja w kraju zamienia się w koszmar.
Noam nie ma problemu z używaniem słów takich jak: okupacja, faszystowski rząd, ludobójstwo. I mówi do nas głośno i wyraźnie: „It’s not complicated. It’s painfully simple.”
Oglądamy też, co ta historia robi z kobietą, która została wychowana w poszanowaniu drugiego człowieka, a dziś mierzy się ze współczesnym Izraelem.
Długie brawa na stojąco. Łzy. Wszystko się działo.
Wstrząsający, bo codzienny, brutalny i ciągnący się przez dziesięciolecia proces „wysiedlania”, a raczej wypychania Palestyńczyków z wiosek, które zamieszkują na Zachodnim Brzegu Jordanu. Film stworzyli Yuval izraelski dziennikarz i Basel palestyński prawnik, dziennikarz, aktywista, w zbliżonym wieku, podobni do siebie, czasem nie ma się pewności, który z nich mówi, ale jeden z nich wraca do domu, nie ma problemów z poruszaniem się swoim samochodem, bo ma żółte blachy, ten drugi wraca do domu, który mogą jutro zaorać buldożery, samochodu nie ma, ale jakby miał to ma niebieskie tablice, więc niektóre ulice są dla niego zamknięte. Z czym kojarzy mi się takie oznaczenie ludzi zamieszkujących ten sam obszar….
To bardzo ciekawe co czuje się widząc jak betoniarka zalewa jedyną studnię w okolicy.
Po projekcji fascynujące spotkanie z dyrektorką polskiego oddziału Amnesty International Anną Błaszczak-Banasiak i dr Agnieszką Bryc, ekspertką ds. Izraela i Bliskiego Wschodu. Ogromna wiedza, fantastyczny sposób komunikacji. Wielka strata, że takie spotkanie nie zostało zorganizowane jako kilkugodzinny panel.
Raport Amnesty International z 2022 roku opisujący Izraelski apartheid wobec Palestyńczyków ma 200 stron.
Juliano Mer-Khamis, mówił o sobie „100% Palestyńczyk i 100% Żyd”. Aktor i aktywista. Utworzył Teatr Wolności, zginął zastrzelony na jego schodach. Uznawał się za symbol konfliktu palestyńsko-izraelskiego i jako skonfliktowana osobowość ma być zagrany w filmie przez trzech aktorów. Uczestniczymy w próbie, w której aktorzy mają wypełnić tę postać i znaleźć łączniki pomiędzy osobowościami, zlepić Juliano w całość.
Ten film to konflikt, intensywnie pokazany konflikt. Aktorzy walczą ze sobą nawzajem i toczą walkę wewnętrzną. Obejrzałam go w trzecim dniu wojny w Izraelu..
Film został odrzucony przez arabskie i izraelskie festiwale filmowe i jak skomentował reżyser oznacza to, że osiągnął w filmie swój cel.
Tytuł oryginalny: Yes Repeat No
Reżyseria: Michael Moshe Dahan
USA 2023
Obsada: Salome Azizi, Mousa Hussein Kraish, Adam Meir, Karim Saleh