Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ksenofobia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ksenofobia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 maja 2025

Sekrety skrajnej prawicy [Docs Against Gravity 2025]

 


„Ludzie nie muszą akceptować absurdalnych idei, wystarczy, że się do nich przyzwyczają.”

Tak o przyzwyczajaniu społeczeństwa do rasistowskich teorii i „prawd objawionych”, których przytaczać nie będę – bo trudno mi o nich myśleć, a co dopiero pisać.

Hope Not Hate to brytyjska organizacja, która od lat infiltruje środowiska skrajnej prawicy. Film Sekrety skrajnej prawicy pokazuje ich działania od środka – tajne operacje, nagrania z ukrycia, próby dotarcia do źródeł propagandy. Obraz wyłaniający się z ich opowieści mrozi: zasięg, skuteczność i pewność siebie ekstremistów, sposoby pozyskiwania zwolenników, miejsce w debacie publicznej dla idei, które wydawały się pogrzebane w historii razem z Hitlerem.

Jest też element polski… Nie będziecie dumni.

Od lat brunatna bestia podnosi łeb – i choć nie dzieje się to z dnia na dzień, jej obecność staje się coraz bardziej oczywista.
„Enough is enough”? Niestety, niekoniecznie.

Świetny film – bolesny, ku przestrodze, bardzo potrzebny. Aczkolwiek znowu: ludzi, którzy go obejrzą, ostrzegać nie trzeba. Może tylko im przypomnieć, że obawa przed skrajną prawicą to nie przesada, tylko instynkt samozachowawczy.

Co smutne – właśnie dziś przez Warszawę przejdzie nacjonalistyczny marsz antyuchodźczy,
a garstka ludzi będzie skandowała: No Pasarán...Polska 2025.



Tytuł oryginalny: Undercover: Exposing the Far Right

Reżyseria: 
Wielka Brytania 2024


poniedziałek, 9 października 2023

Czarna skrzynka [Warszawski Festiwal Filmowy 2023]

 


Kamienica w Berlinie, miniaturka społeczeństwa ze swoimi blaskami, cieniami i upadkami. Życie toczyło się tam zwyczajnie dopóki nie pojawił się lokalny Trump (słowa reżyserki). Poza nim trochę niemieckiej klasy średniej, młode małżeństwo, które chce dla siebie dobrze, Libanka z charakterem, wystraszony Dagestańczyk, który nie jest Rosjaninem, Dr, który pamięta mechanizmy nazistowskiej propagandy i młody chłopak, który kocha rodzinną piekarnię, ale bycie menadżerem w galerii sztuki brzmi kusząco. 


Co można strachem i obietnica korzyści materialnych zrobić takiej małej zbieraninie ludzkiej, której żyje się dobrze, ale… Film ma rytm thrillera, w napięciu obserwujemy dokąd pędzi operacja przejęcia kamienicy.


Bardzo inteligentny, poruszający, subtelny obraz społeczeństwa europejskiego z naszymi lękami i ludzką podatnością na manipulację. 




Tytuł oryginalny: Black Box

Reżyseria: Asli Özge

Obsada: Luise Heyer, Felix Kramer, Christian Berkel, Timur Magomedgadzhiev, Manal Issa, Anne Ratte-Polle, Sascha Alexander Gersak

Niemcy. Belgia 2023


                                                    Obejrzane na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2023

środa, 25 stycznia 2023

Chleb i sól

 


Tymoteusz wraca na wakacje z Warszawy do swojego blokowiska. W Warszawie jest zdolnym pianistą, u siebie jest mniej lub bardziej ziomkiem. Wraca do brata, który też gra, ale odkąd nie dostał się na Akademię prawie wcale. Piwko, blanciki, kebab u Araba, dziewczyny, gadki z ziomkami, czasem jakaś awanturka, czasem jakiś freestyle. Żyć nie umierać, no, chyba, że jest jakiś ostry zakręt. Ta historia jest o wszystkim, o nakręcającym się kole nienawiści i łatwych do przewidzenia efektach, o ucieczce od korzeni i o powrotach. O przemocy i o tym jak ofiara w sprawcę i odwrotnie. O tym, że każdy ma swoją historię i ona często boli. O tożsamości, gdzie ją znaleźć, jak ją zbudować. O osobności i jak trudno z niej wyjść i co trzeba poświęcić. O wszystkim tam jest, ale najmocniejszą cechą tego filmu jest autentyczność, która dla mnie jest najważniejszą cechą każdego filmu, temu filmowi wierzę, daje mu się ponieść z przyjemnością, bo jest prawdziwy. Duża jego część to freestyle występujących tam ludzi wokół historii, którą chciał pokazać reżyser. Tymoteusz faktycznie jest wybitnym pianistą, więc muzyka poważna przeplata się tu z ulicznym hip-hopem, ale żadna muzyka nie jest tu tłem, ona jest jednym z bohaterów filmu. Jego brat jest prawdziwym bratem, też jest pianistą. A historia o ojcu na balkonie jest prawdziwa i serce pęka. Po obejrzeniu filmu warto przeczytać jakiś wywiad z reżyserem o sposobie realizacji filmu, skąd bohaterowie, skąd historia,


Chleb i sól to nie blokowiskowy reportaż, to zgrabna i poruszająca filmowa podróż. Ogromna przyjemność, nie dziwię się masie nagród, które zebrała.





Reżyseria: Damian Kocur

Polska 2022

język polski


                                            Obejrzane w kinie Muranów w urodziny mojej mamy :)


 

sobota, 6 sierpnia 2022

Prześwietlenie [Nowe Horyzonty 2022]

 



Transylwania, piękno straszna prowincja, mieszkają tam Rumuni i Węgrzy, Cyganów już przepędzili. Miejscowa fabryka pieczywa zatrudnia pracowników ze Sri Lanki. I tutaj następuje eksplozja gościnności.


O nacjonalizmie, o kapitalizmie, o ksenofobii. Historie intymne też, o tym kto tam został i dlaczego, kto tam wrócił i dlaczego. Jeden mały chłopiec nagle przestaje mówić. Trochę oglądamy rzeczywistość, trochę bajkę o wrogiej prowincji i niedźwiedziach, które Unia chce policzyć, a mieszkańcy wystrzelać.


Poprzednie filmy tego reżysera: 4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni, Za wzgórzami, Egzamin


Skojarzenia filmowe: Niefortunny numerek lub szalone porno





Tytuł oryginalny R.M.N.
Reżyseria:Cristian Mungiu
Rumunia, Francja, Belgia 2022

                                            Obejrzany na Nowych Horyzontach 2022


poniedziałek, 7 września 2020

Ulica Gentryfikacji 1 [DAG 2020]




„Piękno jest obietnicą szczęścia” pisze Stendhal, na to Serge kontynuuje myśl: „Czyli brzydota jest obietnicą śmierci”
Serge mieszka pod mostem, ma piękny widok na rzekę i dużo książek w swojej dziupli.

Ulica Hoxton, Londyn. W latach 50tych dzielnica zamieszkała przez imigrantów, raczej nędza z bidą. Lokalne, małe biznesy, wszyscy się znają. Ale apartamentowce rozrastają się jak pajęczynka moli i dociera do Hoxton powolutku pożerając teren, wdzierając się do środka modnymi knajpami i gigantem ubezpieczeniowym. Już nie okolica robotnicza, juz klasa średnia, aspiracyjna. 

Ale nie tylko o żarłocznym kapitalizmie jest to film. Jest również o tym co robi z ludźmi strach o przetrwanie, poczucie bycia wypychanym poza nawias. Jak budzi się gniew, ksenofobia, rozpada poczucie wspólnoty.

I o przemijaniu jest, o tym jak życie sobie ucieka i które obrazki zostają w głowie nawet po kilkudziesięciu latach. Piękne, smutne.

Bardzo piękny, subtelny, inteligentny film.












Tytuł oryginalny: The Street
Reżyseria: Zed Nelson
Anglia, 2019

język angielski



Obejrzane Docs Against Gravity 2020

piątek, 18 października 2019

Judy i Punch [WFF 2019]




XVII wiek, teatr lalkowy Judy i Puncha. Przedstawienia ściągają tłumy, są tam piękne momenty, ale największa radość tłumu budzi walenie baby kijem. Punch specjalizuje się w waleniu kijem również w życiu codziennym, bardzo kocha swoją żonę, ale czasem staje mu ona na drodze do szczęścia czyli wódki i hulanek różnego typu. Mieszkają w małej, biednej miejscowości, gdzie największą rozrywką jest bar, dziwki i Dzień Kamienowania, czasami, ale wg mieszkańców zbyt rzadko odbywa się wieszanie. Polowanie na czarownice (bo kogoś trzeba kamienować, a przecież nie swojskich pijaczków) jest elementem życia codziennego. 

Film jest czarną komedią prowadzoną w rytm teatru lalkowego Judy i Puncha, ciosy i śmierć pomimo, że tragiczne, są też zabawne. W pewnym momencie robi się jednak poważnie i lewacko, czyli najlepsze połączenie :)



Tytuł oryginalny: Judy and Punch
Reżyseria: Mirrah Foulkes
Australia 2019
język angielski


Obejrzane na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2019

poniedziałek, 24 czerwca 2019

Złota [MDAG 2019]



Ulica Złota, kamienica stykająca się z ocałałym fragmentem muru getta. Turyści przychodzą popatrzeć. Krzysiek jest wnukiem przedwojennej właścicielki, późno dowiedział się, że jest Żydem, kamienice odzyskał w ramach reprywatyzacji i stara się tam stworzyć dobry dom dla przeróżnych ludzi. 

Dusi go Polska. lato spędza na Bornholmie pracując na obozach rowerowych dla dzieci. W zasadzie wciąż jedną nogą jest gdzie indziej. Nie znosi rozlewającej się po kraju brunatczyzny. Na lodówce ma moje ulubione demonstracyjne hasło: „Narodowcy, szmalcownicy, wypierdalać ze stolicy”.
Jego żona odnajduje się w tym kraju, tu jest jej miejsce, milongi, obowiązki. Nie rozumie jego kierunku „stąd trzeba uciec”, spadają na nią obowiązki kamienicznika.

Jakaś ta Warszawa w tym filmie jest piękna i wstrętna zarazem, dokładnie taka jak ja ją widzę. Rozgoryczenie Krzyśka, wściekłość i smutek są mi bliskie, nie jest mi bliskie jego poddanie się i chęć ucieczki. Nie do końca uważam, że to jest ich miejsce, bo jest ono tak samo moje, ale prawdą jest, że oddychanie w takim mikroklimacie zatęchłej ksenofobii i małości jest czymś niezdrowym i niesprzyjającym rozwojowi w jakimkolwiek kierunku. Nie wiem czy warto.

Ten film się ogląda :)








Tytuł oryginalny: Złota
Reżyseria: Tomasz Knittel
Polska 2019
Język polski, rosyjski, angielski

czwartek, 3 stycznia 2019

Green Book



Redneckowy włoski Amerykanin, kierowca pracuje dla wysublimowanego, wykształconego czarnoskórego muzyka. Zderzenie kultur, światów, rasizmów. No ciekawie jest obejrzeć nie taka znowu dawną Amerykę, gdzie czarnoskórzy mają wydzielone hotele, zakaz wstępu do restauracji etc. 

Komedia o romantycznym klimacie bez romansu, ale jest relacja, są wzruszenia, tematem są uprzedzenia rasowe. Muzycznie wdzięczne, lekkie, dość łopatologiczne i banalne, ale przyjemne, wdzięczne, zabawne.









Tytuł oryginalny: Green Book
Reżyseria: Peter Farrelly
USA, 2018