Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rumunia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Rumunia. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 października 2024

Nie obiecujcie sobie zbyt wiele po końcu świata [Nowe Horyzonty 2024]

 

Absolutnie rewelacyjny film, dla mnie najlepszy w 2024 roku i raczej nic go nie przegoni, słodko gorzki, pędzący w tempie nieprawdopodobnym. Wartki, szalony, mocny. Satyra na nasz świat i upadek ku któremu się chyli, a może już upadł, tylko my tego nie chcemy widzieć? 


Bukareszt, Angela zapierdala swoim małym samochodzikiem, walczy z korkami, agresywnymi kierowcami i czasem. Próbuje zdążyć wściekle zmieniając biegi. Jest asystentką produkcji, więc na nią, w produkcji filmowej, spada wszystko i ze wszystkim musi się wyrobić. Żeby upuścić pary nagrywa filmiki jako Bobik. Bobik jest wulgarny w opór, król ksenofobii i pogardy. Angela i Bobik wyznaczają niepokojący, drżący rytm tej epopei o manipulacji, wyzysku i długo oczekiwanym upadku świata. Śmiech przeplata się z rozpaczą i niedowierzaniem, a Angela znowu zmienia biegi.


Najlepszych film tegorocznych Nowych Horyzontów, w moim rankingu król!


Pozycja obowiązkowa i świetna recenzja Michała Konarskiego


A temu kto nie widział polecam poprzedni film Radu Jude, świetny "Niefortunny numerek lub szalone porno"





Tytuł oryginalny: Nu astepta prea mult de la sfârsitul lumii
Reżyseria Radu Jude
Rumunia 2024





sobota, 14 października 2023

MMXX [Warszawski Festiwal Filmowy 2023]

 


Jak w „Sierranevada” tak w „MMXX” ludzie prowadzą rozmowy, które błądzą, gdzieś się rwą i odnawiają. Tworzy to taką rozmemłaną rzekę historii, płynie, stoi, płynie, stoi, czasem zanika zupełnie, a potem wraca szybkim nurtem. Rozkojarzona terapeutka i pacjentka, która odnosi sukcesy, brat, który przyszedł po mikser, ale nie może znaleźć końcówki do ciasta, pielęgniarz, który grzebie sobie w nosie patyczkiem od covidowego testu i policjanci, którzy trafiają na kanapę w wiejskim domku i przesłuchują ofiarę handlu ludźmi. Ci wszyscy ludzie, gdzieś utknęli w swoich historiach, z jakiejś pętli nie mogą się wyplątać. Uwielbiam ten rytm i to w jak niezauważalny sposób wikła nas w ludzkie historie. Niezgrabne zdania, powtórzenia, gubienie rytmu. Małymi, niezgrabnymi cegiełkami buduje historie zwykłe, codzienne i wstrząsające. 




Reżyseria: Cristi Puiu

Rumunia, Francja 2023


                                                   Obejrzane na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2023



sobota, 6 sierpnia 2022

Prześwietlenie [Nowe Horyzonty 2022]

 



Transylwania, piękno straszna prowincja, mieszkają tam Rumuni i Węgrzy, Cyganów już przepędzili. Miejscowa fabryka pieczywa zatrudnia pracowników ze Sri Lanki. I tutaj następuje eksplozja gościnności.


O nacjonalizmie, o kapitalizmie, o ksenofobii. Historie intymne też, o tym kto tam został i dlaczego, kto tam wrócił i dlaczego. Jeden mały chłopiec nagle przestaje mówić. Trochę oglądamy rzeczywistość, trochę bajkę o wrogiej prowincji i niedźwiedziach, które Unia chce policzyć, a mieszkańcy wystrzelać.


Poprzednie filmy tego reżysera: 4 miesiące, 3 tygodnie i 2 dni, Za wzgórzami, Egzamin


Skojarzenia filmowe: Niefortunny numerek lub szalone porno





Tytuł oryginalny R.M.N.
Reżyseria:Cristian Mungiu
Rumunia, Francja, Belgia 2022

                                            Obejrzany na Nowych Horyzontach 2022


wtorek, 12 października 2021

Intregalde [Warszawski Festiwal Filmowy 2021]

 

Rumunia, grupa przyjaciół wyposażonych w terenowe samochody rozwozi paczki z pomocą humanitarną po zagubionych w górach osiedlach ludzkich. Najpierw jedziemy samochodem z ludźmi takimi jak my, złośliwości, przepychanki, krótkie zetknięcia z tymi innymi, biednymi, żyjącymi daleko od dużych miast. Na drodze staje stary człowiek, a potem samochód grzęźnie w błocie. Film trzyma w napięciu, rewelacyjnie pokazuje te odrębne światy i momenty ich zazębienia. Człowiek pomaga, lub nie pomaga człowiekowi. Jak zwykle ostatnio w kinie o wyższości kobiet nad mężczyznami ;)




Reżyseria: Radu Muntean

Rumunia 2021

Język rumuński, romski i angielski


Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2021

wtorek, 24 sierpnia 2021

Niefortunny numerek lub szalone porno [Nowe Horyzonty 2021]

 


Rzecz dzieje się w Rumunii, spotykamy się z Bukaresztem na etapie dzikim, rządzi pieniądz i przemoc na poziomie życia codziennego, masz hajs, możesz parkować na pasach, nikt Ci nie podskoczy. Na bilboardach seksizm w najobrzydliwszym, dla nas, Europa 2021, wydaniu. W tym wszystkim żyje nauczycielka historii, której przyszło do głowy nagrać film erotyczny z własnym mężem. Niestety nagranie wypływa i wywołuje lawinę problemów.


Ten film jest manifestem humanistycznym 2021, jest o wszystkim z czym dilujemy obecnie, co mamy za sobą. Wszystko o czym pomyślicie, o co się wściekamy w codzienności, czego nie możemy poskładać w przeszłości, wszystko w tym filmie jest.


Jest zgrabny, dowcipny, błyskotliwy, inteligentny, ważny. W moim rankingu festiwalowym wyszedł na prowadzenie. Oczywiście ma sobie porno, co dla osób, które nie lubią może być trudne w odbiorze, ale tak czy inaczej warto, a wręcz trzeba.


I Złoty Niedźwiedź na Berlinale 2021.



Tytuł oryginalny: 

Babardeală cu bucluc sau porno balamuc

Reżyseria: 
Rumunia, Czechy, Luksemburg, Anglia, Chorwacja, Szwajcaria
język: rumuński, rosyjski, czeski, angielski, francuski

czwartek, 14 marca 2019

Sieranevada [NH 2016]



Rumuńska rodzina przez 3 godziny usiłuję usiąść do obiadu, mieszkanie jest ciasne, rodzina jest duża i zróżnicowana, kłócą się o wszystko, gadają o wszystkim, przeżywają wszystko.

Ciepły, ludzki film, jest w nim coś niezwykle uroczego.

Festen, tylko bez dramatycznych zwrotów akcji, 

Rewelacja 2016 roku. Koniecznie




Tytuł oryginalny: Sieranevada
Reżyseria: Cristi Puiu
Rumunia, Francja, Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Macedonia, 2016

Obejrzane: Nowe Horyzonty 2016

poniedziałek, 22 października 2018

Nie zabijaj [WFF]


Obiecujący, młody chirurg na początku swojej kariery zawodowej odkrywa, że środki do dezynfekcji nie zabijają bakterii. Zaczyna w pojedynkę walczyć z systemem. To Rumunia, więc młody lekarz ze swoją żoną mieszkają w ciasnym mieszkaniu ze zgorzkniałą matką. Do wyboru ma walkę o przetrwanie, czy walkę o uczciwość i ludzkie życie. 

Bardzo rumuńskie, nie wiem jaką muskulaturę muszą mieć rumuńscy operatorzy, ale zasuwanie trzy piętra w górę, a potem niekończącym się korytarzem szpitalnym budzi mój podziw. 

Samotna walka z systemem, bolesna, hipnotyzująca. Bardzo dobre.

Trailer:


Rumunia, 2018
Tytuł oryginalny: Să nu ucizi
Reżyseria: Cătălin Rotaru
Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2018






wtorek, 16 października 2018

Bruce Lee i Hajduk [WFF]



Rumuńskie bezdomne sieroty.  Bruce Lee, szef bezdomnych, pomalowany na srebrno, obwieszony metalem, na bosaka.

Bruce tworzy im dom, mieszkają w kanałach, mają tam dach nad głową, ciepło, łóżko, Bruce ich nie bije, ani nie pozwala stręczyć. Mają psy i koty. Chodzą stadami, jedzą i śpią razem.

Dzieci nie odrywają ust od torebek z klejem. Czasem komuś obciągną za pieniądze. Niektóre wchodzą w heroinę. Często chorują na gruźlicę, czasem HIV. Czasem umierają.

Nicu jest jednym z nich, oglądamy 6 lat jego życia, ma twarz starego człowieka, nigdy nie miał dzieciństwa.

To jest kurwa w Europie. Rzut beretem od nas.


Holandia/Wielka Brytania/Czechy 2018
Tytuł oryginalny: Bruce Lee and the Outlaw
Reżyseria: Joost Vandebrug
Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2018




poniedziałek, 30 lipca 2018

Pororoca [NH2018]




Młode małżeństwo, klasa średnia, kolacja ze znajomymi na stylowym balkonie, dwoje uroczych dzieci. Pewni siebie, ładni, udani, pełni życia. Spada na nich grom z jasnego nieba i topi się misternie zbudowany świat. I w każdym budzi pytanie: ile nas dzieli do upadku?

Dzieje się powoli, ale sugestywnie. Porównują to ze Sierrą i coś w sposobie opowiadania w tym jest.

Prawdziwe, interesujące, poruszające. I zgadzam się z wieloma przedmówcami, kino rumuńskie ma się bardzo dobrze.




Rumunia, 2017Tytuł orginalny: Pororoca
Reżyseria: Constantin Popescu
Scenariusz: MFF w San Sebastián 2017 – najlepszy aktor (Bogdan Dumitrache)


Nagrody: MFF w San Sebastián 2017 – najlepszy aktor (Bogdan Dumitrache)

Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 29 lipca 2018

poniedziałek, 2 lipca 2018

Psy [NH 2016]




Pcim rumuński, pustkowie w zasadzie, przyjeżdża chłopak z Bukaresztu, który odziedziczył ziemię po dziadku. Chcę ją sprzedać, ale tam zastaje ledwo powłóczącego nogami policjanta i prowincjonalne popłuczyny po mafii, prowincjonalne oznacza w tym wypadku, że zasięg działań żaden, okrucieństwo na dobrym poziomie, a znudzenie nieludzkie.

Dobre, ładnie narysowane, mocne, klimatyczne.




Rumunia, 2016
Scenariusz i reżyseria: Bogdan Mirică
Nagroda FIPRESCI,  Un Certain Regard -  Cannes 2016

Obejrzany na 16. MFF Nowe Horyzonty w lipcu 2016 r.

niedziela, 1 lipca 2018

Ana, mon amour [NH 2017]


Spotykają się na studiach, chodzą na koncerty, palą jointy, uprawiają seks, tworzą związek, konfrontują się ze swoimi chorobami, rodzinami, czasem. Rewelacyjna historia o relacjach, mocna, wyrazista, naturalistyczna. Seks kończy się wytryskiem, a przedawkowanie leków kupą gówna, nie ma, że miło. 

Ten sam reżyser uraczył mnie kiedyś rewelacyjną „Pozycją dziecka” - historia toksycznej, zaborczej matki, co ciekawe w „Ana, mon amour” taka postać też jest :) 

Świetny film, doskonały początek NH 2017.




Rumunia, 2017
Reżyseria: Calin Peter Netzer
Scenariusz: Calin Peter Netzer, Cezar Paul Badescu, Iulia Lumânare
Zdjęcia: Andrei Butică
Film nagrodzony Srebrnym Niedźwiedziem na MFF w Berlinie w 2017 r.

Obejrzany we Wrocławiu podczas 17. MFF Nowe Horyzonty w sierpniu 2017 r.