Lata 90te, początki polskiego hip-hopu, powstanie i kariera Molesty.
Nie ma co pisać, trzeba obejrzeć. Każdy kto żył w tych czasach będzie miał przyjemność z flash backów, a każdy kto żył Molestą będzie miał mocniejsze flash backi. Świetne materiały archiwalne, rozmowy. Bez wywlekania brudów szczególnych, historia składu.
Ładnie pokazane, dobrze się ogląda, dobrze się słucha.
Skojarzenia filmowe:
Jesteś Bogiem
Blokersi
Reżyseria: Bartosz Paduch
Polska 2020
język polski
Międzynarodowa grupa tancerzy pracuje nad spektaklem „Crowd” Gisele Vienne, lata 90te, rave. Widzimy ich z ciasnej perspektywy, praca z ciałem, jego ekspresją, przekładaniem własnych doświadczeń na sytuacje ze scenariusza. Poruszają się, lub rozmawiają, lub ćwiczą ruch przywołując emocjonalne sytuacje w których każdy z nas zna. Żeby znaleźć moment o którym mowa, każdy musi zajrzeć w głąb siebie, czasami do koszyczka z emocjami, którym nie chcemy się przyglądać, do sytuacji na tyle niepokojących, że przykryliśmy je juz dawno toną innych, łatwiejszych wrażeń.
Tancerzy widzimy na scenie, w kuluarach, mówią o sobie ze skryptu, potem o sobie sobie. Nie wiadomo gdzie jest granica i czy ma ona dla nich znaczenie. Na scenę przenoszą prawdziwe emocje, ale scena też tworzy kolejne emocje, które mogą przejść do życia, a może nie.
Niezwykle subtelny, wciągający, interesujący obraz zmysłowości, emocji, pożądania, strachu.
Taniec oczywiście jest niezwykłym bohaterem tego filmu i napatrzeć się nie można.
Przyjmijmy, że Bernheim otwiera pokój pt „Piekło”, rozkręca imprezę, zamyka drzwi i rozpyla LSD w dużym stężeniu. Taka to zabawa Gaspara. Słychać lata 90te, ale nie te radosne jak w Mektoubie, tylko transowe, intensywne, mroczne. Jest erotycznie, szaleńczo, na stracenie.
"Ciała gną się jak żarówki neonów, aż rozprysną niczym szkło.” Adriana Prodeus (NH)
I absolutnie, nieprawdopodobnie, z butów wyrywające sceny tańca cudownie filmowane.
Tancerze: Sofia Boutella, Romain Guillermic, Souheila Yacoub, Kiddy Smile, Claude Gajan Maull, Giselle Palmer, Taylor Kastle
To jest niewątpliwie ciekawy obraz, ale dla odpornych na ciągnący się przez kilkadziesiąt minut narkomański upadek.
Lazurowe Wybrzeże, gorące lato, lata 90te, zjeżdżają się na wakacje, mają dwadzieścia kilka lat, mają arabskie korzenie, spędzają czas na plaży, w knajpach, klubach, tańczą, jedzą, gadają, śmieją się, uprawiają seks, albo się do niego przymierzają.
Gorące, kipiące zdrową, piękną seksualnością, radosne, łapczywe, głośne prawie trzy godziny. Piękni mężczyźni (no dobra jeden ;) piękne kobiety, piękne ciała. Żywiołowe, dwudziestokilkuletnie rozpoznawanie świata, wchodzenie w relacje, badanie terenu. Lata 90te z hiciorami, że nóżka lata :)
Uroczy sposób kręcenia, konwersacje się toczą, nieprzerwanie, seks trwa, tańce na barze również, wszystko wybrzmiewa i pozostawia człowieka w radosnym rozedrganiu z dużym apetytem na życie. Chociaż tak naprawdę nic się tam nie dzieje poza latem na Lazurowym Wybrzeżu.
Ciekawostką jest, że został uznany w Wenecji za kontrowersyjny ze względu na nagość. No i chwalmy Pana za te wszystkie piękne, ogniste ciała, uśmiechy, długie włosy.
Francja, 2017Tytuł oryginalny: Mektoub. My Love: Canto uno