Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kenia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kenia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 października 2022

Matka [Warszawski Festiwal Filmowy 2022]

 



Reżyserka teatralna bezskutecznie próbuje zajść w ciążę. Pracuje nad swoją premierą i dostaje propozycje  edukacji artystycznej w rumuńskim sierocińcu, a potem w kenijskim. Nie wiadomo od czego zacząć opowieść o tym co widzi i słyszy w Kenii. Skóra cierpnie. Dość powiedzieć, że w Kenii jest 2 miliony sierot i, że jednym z przesądów jest, że jeśli odbędziesz stosunek seksualny z dzieckiem to nie zachorujesz na AIDS. Sierociniec do którego trafia reżyserka mieści się w środku slumsów. Jest artystką, kocha wystawiać sztuki teatralne, moc tego w czym uczestniczy w Kenii powoduje, że zostaje tam na dłużej i jest to najważniejsza rzecz, która definiuje jej życie. Historia oparta jest jest na życiu prawdziwej postaci, która mówi do nas na koniec filmu. I tak, można myśleć o przewartościowaniu własnego życia oglądając ten film.



Tytuł oryginalny: Майка

Reżyseria: Zornitsa Sophia

Bułgaria 2022

języki: bułgarski, angielski, swahili, masai


piątek, 26 października 2018

Rafiki [WFF]


Kenia, związki homoseksualne są nielegalne, karane do 14 lat więzienia, nie są też oczywiście akceptowane społecznie. Oglądamy historię dojrzewających lesbijek. Historia jest trochę dramatyczna, ale też słodka, urocza i romantyczna. 

Cały film jest cukierkowo kolorowy, wszędzie cudowne tkaniny, wszędzie kolory szaleją. 

Zena i Kiki, ich miłość oglądamy są najpiękniejsze pod słońcem, uroczo, naiwno słodkie zbliżenia twarzy, oczu, rozchylonych ust są absolutnie przecudowne.

Jest to pierwszy kenijski film pokazany w Cannes. Festiwalowy to on za bardzo nie jest, ale jest w nim coś uroczego.

Kenia, 2018
Tytuł oryginalny: Rafiki
Reżyseria:  Wanuri Kahiu
Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2018