Pokazywanie postów oznaczonych etykietą macierzyństwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą macierzyństwo. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 stycznia 2024

20 000 gatunków pszczół

 


Lato na wsi w Kraju Basków. Małe dziecko i duża, intensywna rodzina z milionem swoich zależności i konfliktów. Ciotka ma ule i wie, że jest 20 000 gatunków pszczół i dają radę ze sobą koegzystować, czego nie da się powiedzieć o ludziach. Dziecko stoi gdzieś pomiędzy imieniem Aitor, a Lucia. Mama bardzo kocha, ale ma troje dzieci i własne rozterki artystyczne, tata myśli, że na za dużo dzieciom pozwalają, babcia się modli i obwinia córkę.


Subtelny, piękny i poruszający. W ujmujący sposób pokazuje  jak niektóre dzieci naturalnie radzą sobie z zagadnieniem kolegi, który ma cipkę, a jak niektórym dorosłym trudno zaakceptować taki stan rzeczy.


W ostatnich latach kino arthousowe oddaje głos dzieciom, albo korzysta z dzieci do opowiadania historii. Bardzo to wdzięczny zabieg, a tym filmie rewelacyjna mała aktorka Sofía Otero, Srebrny Niedźwiedź na Berlinale w ubiegłym roku.


Skojarzenia filmowe: Blisko, GirlAlcarras



Tytuł oryginalny: 20.000 especies de abejas

Reżyseria: 

Hiszpania 2023











poniedziałek, 24 lipca 2023

Bogu dzięki, chłopiec - Nowe Horyzonty 2023

 


Jordania, piękna kobieta, opiekunka, mama, żona, bogobojna. W nieprzyjaznym kobietom środowisku prowadzi szczęśliwe życie. Nagle umiera mąż i jej szanse na przetrwanie są znikome. Nie należy jej się spadek, ma tylko córkę, więc są zdane na łaskę szwagra, albo szybko musi się znaleźć nowy mąż.


Nawal jest opiekunką niedołężnej staruszki w domu bogatych ludzi. Jej tragedia przeplata się z tragedią młodej kobiety, która ma pieniądze, ale mąż zalicza dużo innych pań, a rozwód nie wchodzi w grę. 


Obie kobiety wykonują slalom w śmiertelnie niebezpiecznym męskim świecie, a film jest poprowadzony jak thriller. 


Trzyma w napięciu, jest interesujący, solidarność kobieca nie jest tak efektywna jak męskie nasienie.





Tytuł oryginalny: Inshallah walad

Reżyseria: Amjad Al Rasheed

Jordania 2023


                                    Obejrzane na Nowych Horyzontach 2023



sobota, 20 maja 2023

Nikki [DOCS AGAINST GRAVITY 2023]

 


Rumunia, mała, biedna, węgierskojęzyczna wioska. Andrea ma partnera, jest z nim w ciąży i wtedy jej 9-letnia córka wyznaje mamie, że on robi jej złe rzeczy. Policja, sąd, wyrok. Wydawałoby się, że książkowy rozwój sytuacji, ale mężczyzna jest synem miejscowego księdza, najbardziej szanowanej osoby we wsi, wieś jest malutka i takie rzeczy, to nie u nas. Kto staje się wyrzutkiem w tej sytuacji? Kto nie jest mile widziany? Kto jest winny w oczach społeczności? Czy ojciec może być ojcem pomimo, że jest pedofilem?

 

Bardzo subtelny, mądry obraz traumy i miłości rodzinnej. Powolna droga wychodzenia. Pomimo traumatycznego tematu, film otulający.




Reżyseria: Monique Nolte

Niderlandy 2022


                                    Obejrzane Docs Against Gravity 2023



piątek, 20 maja 2022

Córki [MDAG 2022]

 


Mama ma 3 córki i dwubiegunówkę. W pięknym domu z pięknym ogrodem postanawia pewnego dnia wypisać się z życia. Zostają po niej dzieci i rodzice ze złamanym sercem. Widzimy dziewczynki jak rozmawiają ze sobą rok po samobójstwie matki i kilka lat później. Trauma dramatycznego osierocenia, próba poradzenia sobie z sytuacją. Niezwykle ciekawe rozmowy, wsparcie, które siostry dają sobie nawzajem. Zrozumienie. Miłość. Jak poradzić sobie z poczuciem porzucenia, bycia nie dość dobrą, bycia inną, samotności, wyrwy.


Jak zwykle skandynawskie dzieci budzą moją najwyższą ekscytacje. Słuchać jakie są mądre, wolne w wyniku tamtego wychowu.


Ciekawe, poruszające, uniwersalne.



Tytuł oryginalny: Döttrar

Reżyseria: Jenifer Malmqvist

Szwecja, 2022

język szwedzki



Obejrzane 19 Millenium Docs Against Gravity 2022

środa, 18 maja 2022

Droga bez końca [MDAG 2022]

 


Ma 29 lat, 4 dzieci, mieszkała w Gwatemali, musiała wyjść za mąż, bo taka jest kolej rzeczy, musiała uprawiać seks z mężczyzną, bo taka jest kolej rzeczy, musiała klepać biedę, bo taka jest Ameryka Łacińska. W końcu wzięła dzieci, dwa plecaczki, kołdrę i udała się w podróż do USA. Przed nią ponad 4000 kilometrów. 


Tysiące ludzi idzie pokonuje tą sama drogę, szczególnie dla kobiet jest ona niebezpieczna, więc starają się trzymać w kupie. Nie mają pieniędzy, więc żebrzą po drodze, czasem idą, czasem bierze je na pakę kierowca Tira. Część drogi trzeba pokonać, albo idąc przez pustynie, gdzie można umrzeć z pragnienia, albo pociągiem Bestią, gdzie można umrzeć spadając z pędzącego pociągu. Na kobiety czyhają dodatkowe niebezpieczeństwa, czyli mogą być zgwałcone, więc czasem po prostu zrobić to czego oczekuje mężczyzna, to przynajmniej będzie mniej bolało.


Ta historia jest okropna, ale jest w niej coś pięknego. Determinacja samotnej matki, wsparcie jakie dają sobie kobiety, momenty słońca i nadziei. Bezwzględny patriarchat i przemoc przeciwstawione pomalutku rodzącej się szansie na lepsze. Przynajmniej na chwilę, przynajmniej gdzieś.




Tytuł oryginalny: Lo que queda en el camino

Reżyseria: Jakob Krese, Danilo do Carmo

2022, Meksyk, Brazylia, Niemcy

język hiszpański


Obejrzane na 19 Millenium Docs Against Gravity 2022

poniedziałek, 11 października 2021

Ten drugi Tom [Warszawski Festiwal Filmowy 2021]

 



Elena, samotna matka, podziarana, atrakcyjna młoda dziewczyna, z meksykańskimi korzeniami, umie ciężko pracować, w dziecko umie gorzej, ale się stara. Dziecko jest nieznośne, ale okazuje się, że uzasadnienie, bo ma ADHD. Dostaje się do specjalisty wysokiej klasy, który daje matce recepty i nic więcej. Zostawiona sama sobie, mały kobiecy żołnierz, a w zasadzie partyzant, bo czuje się osaczona przez dobre rady, albo poczucie wyższości.


I to tyle, o takiej samotnej walce kobiety to jest film i dobry jest.




Tytuł oryginalny: El otro Tom

Reżyseria: Rodrigo Plá

Meksyk / Stany Zjednoczone | 2021

Język angielski i hiszpański


Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2021

poniedziałek, 16 grudnia 2019

Florida Project


Moonee, ma z 7 lat, jest gówniarą z charakterkiem, pyskata, pewna siebie, mieszka w tanim motelu, biega wolno z innymi dzieciakami, korzysta z braku ograniczeń, jest miejscowym łobuzem. Jej matka to podziarane (dziary prawdziwe :), pyskate, harde dziewuszysko. Stara się przetrwać i utrzymać swoją podstawowa komórkę społeczną korzystając z dostępnych dla niej źródeł utrzymania. Motel to przechowalnia dla Amerykanów bez widoku na realizację amerykańskiego snu i niskobudżetowych turystów. Więcej nie opowiadam, film jest świetny, trzeba go zobaczyć.


Reżyseria: Sean Baker
Anglia, Hiszpania, Portugalia, 2017
język angielski


poniedziałek, 31 grudnia 2018

Fuga


Kobieta z amnezją, nie pamięta nic, nie przypomina sobie swojej rodziny, taki jest zaczątek historii. Potem jest o rodzinie, o związku, o macierzyństwie, o dzieciństwie, o niedopasowaniu, o kobiecości. O tym jak trudno połączyć puzzle. O bólu.

Niepokojący, prawdziwy, czujny.









Tytuł oryginalny: Fuga
Reżyseria: Agnieszka Smoczyńska
Polska, 2018

piątek, 28 grudnia 2018

Roma


Lata 70te, Meksyk, społeczeństwo klasowe, duża rodzina, w pięknym, snobistycznym domu, żeby machina działała od rana uwijają się dwie indyjskie służące, film jest hipnotyzującą sekwencją kolejnych codziennych czynności. Życie rodziny oglądamy oczami służącej. Na taśmie życia codziennego płyną zdarzenia małe, żadne, duże, tragedie przeplatają się z radościami, ktoś umiera, ktoś zaczyna się rodzić, ktoś zaczyna się rozwodzić, ktoś inny bierze ślub. Upadek, powstanie, codzienność, ulga, radość. Kobiecość, macierzyństwo, wsparcie. 

Niezwykły film, rewelacyjne zdjęcia, długie kadry, hipnoza obrazem. Klimatyczny, poruszający. Wyłącznie do kina.




Tytuł oryginalny: Roma
Reżyseria: Alfonso Cuarón
Meksyk, 2018

poniedziałek, 10 grudnia 2018

Ajka



Młoda kirgijska kobieta walczy o przetrwanie w Moskwie, pozbawiona jakichkolwiek praw, człowiek żebrak desperacko szukający pracy. Jak szczur zapędzany w kozi róg, ciągle udaje jej się uciec, ciagle wydrapuje pazurami kawałeczek nadziei. Wszystko to robi z krwawiącą macicą i piersiami, które rozsadza mleko, bo dziecko ich nie ssie. A Moskwa puszy się Jaguarami, futrami, Guccim, a pomiędzy tym ludzie niższej kategorii wyrywają sobie co mogą. A opady śniegu są tego roku nadspodziewanie duże.

Ten film jest wstrząsający, przewalcował mnie doszczętnie. Najmniejszy człowiek walczący o przetrwanie. Macierzyństwo, niechciane, przemocowe, chowane za zasłonką w składziku ze środkami czystości. 


Suka, której szczeniaki ssą mleko z ociekającego krwią podbrzusza.


Przypomniał mi trzy tytuły: „Syn Szawła”, „Hristo”, „12 i ani jednego mniej”


Film obowiązkowy i bolesny.




Rosja, 2018
Tytuł oryginalny: Ayka
Reżyseria: 
Sergei Dvortsevoy

sobota, 13 października 2018

Zdecyduj się [WFF]



Biedna Estonia, światełko nadziei w Finlandii, jeżdżą tam do pracy, ewentualnie po męża. Pracują, żeby było na przetrwanie, trochę popiją, trochę seksu z kim popadnie, przypadkowe, niechciane ciąże. 
Erik pracuje fizycznie, ma wstrętną matkę i z lekka wykastrowanego tatę, Pije piwo z chłopakami, czasem obleci po ryju, normalne życie. Pewnego dnia dzwoni była dziewczyna, że urodziła jego dziecko i żeby je sobie zabierał bo nie jest zainteresowana. I tak młody chłopak zostaje z kruchą istotką, nie bardzo wie jak do tego zagadnienia podejść. Pięknie narysowana samotność niemowlęcia, którego nikt do końca nie chce, albo nie umie chcieć.

Ładny to jest film, ładnie poprowadzony, samotność Erika, samotność niechcianej ciąży, która wychodzi na światło dzienne, walka o przetrwanie, odrobina fińskiego luksusu spadającego na mieszkańców za pomocą dobrych fuch.

Świetnie zagrany, cudowne niemowlę.

Czegoś tam brakowało jak dla mnie, żebym była bardzo zadowolona, za mało mięsa może, za mało bolało, jakoś za prosto. 



Estonia, 2018
Tytuł oryginalny: Võta või jäta
Reżyseria: Liina Trishkina-Vanhatalo

Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2018

sobota, 28 lipca 2018

Pewnego dnia [NH2018]



Anna ma troje małych dzieci, męża, małe mieszkanie, mało pieniędzy. Widzimy jej dzień, dzieci, ubrania, konflikty, gorączki, śniadania, zajęcia baletu, skrzypiec, koncert, strój galowy. Kierat i kobietę, która pędzi, do tego jej mąż miał/nie miał romans, ale kierat nie zwalnia, tylko piękna kobieta jest coraz bardziej pozbawiona życia. W końcu chce, żeby dali jej spokój.

Ciasne filmowanie, monotonne, a zarazem popierdalające, żeby nadążyć za tempem spraw. Dramaty małe i duże, ale wplecione w kierat, więc bez żadnego należnego im uwypuklenia. W pędzie, mimochodem, na marginesie. 

Reżyserka gra główną bohaterkę i jest świetna.

Było w tym filmie coś poruszającego.





Węgry, 2018Tytuł orginalny: Egy NapReżyseria: Zsófia Szilágyi
Scenariusz: Réka Mán-Várhegyi, Zsófia Szilágyi

Nagrody: MFF w Cannes Tydzień Krytyki 2018 - Nagroda FIPRESCI

Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 27 lipca 2018