Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowe Horyzonty 2019. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowe Horyzonty 2019. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 września 2019

Ray i Liz [Nowe Horyzonty 2019]




Przedmieścia Birmingham, patologiczna bieda, utrzymywana przy życiu zapomogami społecznymi ludzie, trwają, trudno powiedzieć żyją, przetaczają się z dnia na dzień. Udają, że potrafią funkcjonować w miejskim społeczeństwie, a nie umieją już niczego. Są matki, które już niczego nie potrafią, dzieci, które chciałyby pójść do rodziny zastępczej, alkoholik, który przestał wychodzić z domu. Niby nie umarli, ale żywi też nie są. Wstrząsający, mięsisty, dojmująco smutny. Oskarża system, który spycha ludzi na margines i utrzymuje tam z musu, ale w zasadzie przeznacza do wyginięcia i nikt za nimi nie zapłacze, nawet oni sami.

Ken Loach/Mike Leigh, tylko mniej w nim akcji, a więcej obrazków z życia w którym tylko puzzle dają się ułożyć.

Bardzo dobra rzecz, bardzo dotkliwa.

Opis festiwalowy.




Tytuł oryginalny: Ray & Liz
Reżyseria: Richard Billingham
Wielka Brytania, 2019
Język angielski


sobota, 10 sierpnia 2019

Najlepsze lata [Nowe Horyzonty 2019]



Uroczy 13latek ma kiepskie klimaty w domu i szuka ucieczki. Znajduje w towarzystwie okolicznych skatów. Przechodzi szybki kurs dojrzewania i uczy się robić tricki.

Uroczy, ciepły, stylowy. Lata 90te, czyli najlepiej :) Coś w temacie deski jest, że zawsze daje dobro :)

Oglądajcie i radujcie się :)


A jeżeli jeszcze nie widzieliście to koniecznie:




Oryginalny tytuł: Mid90s
Reżyseria: Jonah Hill
USA 2018
Język angielski







czwartek, 8 sierpnia 2019

Bacurau [Nowe Horyzonty 2019]




Umiera Carmelita, duchowa przywódczyni Bacurau, małej miejscowości na brazylijskim odludziu. Małe wariatkowo przeżywa żałobę na różne, mniej lub bardziej ekscentryczne sposoby.

W pewnym momencie pojawiają się obcy i wtedy zaczyna się akcja.

Film jest trochę westernem, trochę tarantiniadą, trochę czarną komedią - na grupie NH była afera, że ludzie śmiali się w dramatycznych momentach :) 

Uroczy, poruszający, dowcipny, interesujący, trzyma w napięciu, wszystko co najlepsze.

Kto nie widział: „Sąsiedzkich dźwięków” i „Aquariusa”, koniecznie niech nadrabia zaległości i czeka na „Bacurau” w kinie.

Opis festiwalowy




Tytuł oryginalny: Bacurau
Reżyseria: Juliano DornellesKleber Mendonça Filho
Brazylia, Francja 2019
Język: Portugalski, Angielski

MFF w Cannes 2019 – Nagroda Jury



środa, 7 sierpnia 2019

Nowe Horyzonty 2019 - podsumowanie




Nowe Horyzonty 2019 zakończone, moje 15te Nowe Horyzonty, jak zwykle jest to niesamowity czas, niesamowite przeżycia i nie da się ich porównać z niczym innym i żadne z tych wielkich słów nie jest czczą egzaltacją, ani przesadą. Dyrektor Gutek ma rację, jesteśmy najlepszą publicznością, nawet jak śpimy, a on jest najlepszym Dyrektorem jakiego moglibyśmy sobie wyobrazić. Moja wdzięczność co roku nie zna granic. Aby do 23 lipca 2020.

Z praktycznych obserwacji: w tym roku ogromny plusem były pufy i kokony, więcej w przyszlym roku, więcej, niedosen jest powszechną przypadłością festiwalową. Na plus kanapki XXL z żytnim chlebkiem. Wszelkie energetyki byłyby mile widziane drodzy sponsorzy. Za Red Bulla, czy Power Rada ozłocilibyśmy was. I kosze na plastiki wreszcie.

Więcej dodatkowych pokazów na ostatnia, niedzielną godzinę. W sumie można by jeszcze 11 upchnąć i otrzeć wszystkie łzy tych, którzy się na coś nie dostali. 

I taki drobiazg, dla każdego festiwalowicza cudowną pamiątką jest jego historia rezerwacji, która znika dość szybko, gdyby się dało dorobić featurek, który pozwala zachowywać rezerwację, byłoby naprawdę miło.

Poniżej moje podsumowanie, kilka filmów opisanych, kilka opiszę w najblizszym czasie.


3.   Bacurau
7.   Ray & Liz
8.   Deerskin
10. Present.Perfect
11. Rzeka
12. Beats

13. Yung
14. La Gomera
15. Zdrajca
16. Maiden
17. Jezioro dzikich gęsi
18. Ostry odległy łoskot
19. Twoja twarz
20. Urodziny
21. Ghost Tropic
22. Angelo
23. Jeanne
24. The Lodge
25. Rojo
26. Długa podróż dnia ku nocy
27. Marzenia w przestrzeni
28. Pierwsze pożegnanie


Dwa niezwykłe klasyki

29. Magnolia 
30. Blue


Poniżej klasyfikacji nowohoryzontowej 

Kino w trampkach:
31. Młody Ahmed
32. Kwiat szczęścia

33. Wilkołak
34. Urok
35. Przynęta

Wyszłam:
36. Opowieść o trzech siostrach 
37. In fabric 
38. Synonimy 
39. Tam gdzieś musi być niebo 
40. Zabierz mnie w jakieś miłe miejsce 
41. Mamonga
42. Jinpa

43. Parasite, ale pójdę jeszcze raz

wtorek, 30 lipca 2019

Rzeka [Nowe Horyzonty 2019]


Kazachskie odludzie, gospodarstwo, 5 braci, ojciec i matka. Stworzone przez ojca odosobnienie, „żeby chłopcy nie nauczyli się życia w kłamstwie”. Dyscyplina i praca, jeden dzień wolny w tygodniu, kary fizyczne, asceza, dyktatura. Ojciec nauczył chłopców jednej zabawy, następną muszą sobie wymyślić sami. Jednego nauczył czytać, on ma się zając edukacją pozostałych.

Chłopcy w zgrzebnych wdziankach. raczej smutni, raczej zmęczeni, raczej przestraszeni. W pewnym momencie pojawia się człowiek z zewnątrz, na desce, z tabletem, w kolorowych, modnych ciuchach.
Statyczne, czyste kadry, mało dialogów, cisza. Dobre filmowe doświadczenie.

Polecam wcześniejszy film tego reżysera „Lekcja Harmonii”, mocny, wstrząsający  i również utrzymany w bardzo czystej formie.

Opis festiwalowy






Tytuł oryginalny: Ozen
Reżyseria: Emir Baigazin
Kazachstan, Polska, Norwegia 2018

Język kazachski, rosyjski


Lisbon & Estoril FF 2018 – Jaeger - LeCoultre nagroda dla najlepszego filmu

Magnolia [Nowe Horyzonty 2019]



"I’ve got so much love in me and I don’t know where to put it” mówi brzydki gej, były sprzedawca telewizorów, który spadł z wysokości i wybił sobie zęby.

Cudowny klasyk, jak doskonale skomponowany utwór muzyczny o rozpaczy, stracie, żalu, umieraniu, ranach niezagojonych. Zapierdala kawalkada emocji, dźwięków szans realnych i utraconych, refrenem jest bardzo dużo bólu.

Film jest cudowny, w zasadzie znam go na pamięć, ale obejrzenie go na dużym ekranie to oczywiście kompletnie inne przeżycie, każdemu życzę takiej przyjemności. (nie musze dodawać, że spłakałam się jak norka :)

Opis festiwalowy



Tytuł oryginalny: Magnolia
Reżyseria: Paul Thomas Anderson
USA, 1999
Język angielski


poniedziałek, 29 lipca 2019

Za późno, by umrzeć młodo [Nowe Horyzonty 2019]


Chile, pustkowie, mała osada, trochę jak posthippisowska gromada ludzka, dorośli, nastolatki, dzieci, nie ma elektryczności i nie wszyscy o niej marzą. Utopijny, mały raj. Przepiękna Sofia jest zbuntowaną nastolatką, pali, podkochuje się w starszym lowelasie, w niej kocha się Lucas, Sofia chce uciec z tej dziury, marzy jej się większy świat, Lucas chce zbudować tam domek i czekać w nim na Sofię, która wróci z wojaży. Kilka domów, lasy, woda, natura, życie, całkiem bogaty program artystyczny, kolacje, koncerty, nadchodzi koniec roku, wszyscy mają jakieś nadzieje.

Bardzo klimatyczny film, przepiękne, ciekawe kadry, interesujące postaci. Dojrzewanie, rodzina, marzenia.


Godny następca „Od czwartku do niedzieli”


Opis festiwalowy 





Tytuł oryginalny: Tarde Para Morir Joven
Reżyseria: Dominga Sotomayor
Chile, Brazylia, Argentyna, Holandia, Katar, 2018 


MFF w Locarno 2018 – najlepszy reżyser
MFF w Rotterdam 2019 - KNF Award
IFF Gijón – najlepszy reżyser, zdjęcia

niedziela, 28 lipca 2019

Monos – oddział małp [Nowe Horyzonty 2019]


W środku dżungli mały oddział nastoletnich partyzantów ma do wykonania zadanie specjalne. Są młodzi, hormony buzują, gniją w błocie, nudzą się, pieprzą, rywalizują, do zabawy mają siebie i karabiny. Mają wzloty w ramach swoich skromnych możliwości i bolesne upadki. Kompozycja na śmierć i dojrzewanie.

Mroczny film, błotnisty, z odrobiną Climaxu i Władcy much. Polecam

Opis festiwalowy 

trailer
Oryginalny tytuł: Manos
Reżyseria: Alejandro Landes
Kolumbia, Argentyna, Holandia, Niemcy, Szwecja, Urugwaj 2019
Język: angielski, hiszpański




FF Sundance 2019 – Specjalna Nagroda Jury (Konkurs Międzynarodowy)
Międzynarodowy Festiwal Filmów Niezależnych w Buenos Aires 2019 – najlepsza muzyka (Mica Levi)
FF w Cartagenie 2019 – Nagroda Publiczności dla najlepszego filmu kolumbijskiego
MFF w Transylwanii 2019 – najlepszy film



sobota, 27 lipca 2019

Człowiek, który wszystkich zaskoczył [Nowe Horyzonty 2019]



Najpierw zbliżenie: para, dotyk, sensualność, lekkość, bliskość, potem szerzej: domek w błocie, kaczki na podwórku, wstrętny ojciec, ziemniaki i jakieś gówno z puszki, pełna perspektywa: podgniła wiocha, kłusownicy, wódeczka i znowu blisko, mężczyzna ma raka i chce być z tym sam, nie chce współczucia, litości, pocieszania, wspomnień, nic nie chce, „odpierdolcie się, właśnie, że będę chodził w sukience”

Wiem, że umrę więc spełnię marzenia (wedle opisu festiwalowego, jakoś nie sądzę), umieram, więc uciekam od stada, chce być sam bo w umieraniu jestem sam, idzie po mnie śmierć, przebiorę się w sukienkę, może mnie nie zauważy (zasłyszane na sali po filmie)

Niezwykle sugestywny, mocny, przejmujący, interpretacji i poziomu przyjmowania go można mieć ile wlezie.

Koniecznie.

Może być szansa na Sputniku.


Opis festiwalowy

Tytuł oryginalny: Человек, который удивил всех
Reżyseria: Natasza Merkulowa, Aleksiej Czupow
Rosja, 2018
Język rosyjski


Wysoka dziewczyna [Nowe Horyzonty 2019]


Leningrad tuż po wojnie, cienie ludzkie próbują żyć. Pytanie "czy twoje dzieci żyją" są naturalną częścią rozmowy. Szpital wypełniony tzw bohaterami wojennymi, kikutki, paraliże i upominki od dumnej z ich poświęcenia wysoko postawionej towarzyszki. Na pierwszym planie dwie magiczne kobiety, jedna trochę za długa i trochę za albinoska, druga trochę za okrutna i pierdolnięta. Wszyscy szukają życia/ciepła/bliskości/nadziei, albo śmierci/świętego spokoju od życia.

Film jest rewelacyjny, jest lub ociera się o arcydzieło. Magiczny, nastrojowy, niebezpieczny, wstrząsający. Trzyma za gardło, pozostawia w niespokoju.

Kto nie widział „Bliskości” powinien i to tylko w kinie. 

Opis festiwalowy

Jakby ktoś chciał zobaczyć jak wygląda reżyser, który zrobił dwa genialne filmy to proszę :)







Tytuł oryginalny: Dylda
Reżyseria: Kantemir Bałagow
Rosja 2019
Język rosyjski


piątek, 26 lipca 2019

Biały, biały dzień [Nowe Horyzonty 2019]




Na pięknym islandzkim zadupiu, samotny starszy mężczyzna, ze zduszoną rozpaczą i wściekłością usiłuje uporać się z ranami jakich doznał, rany są zwyczajne, codzienne, pospolite, nie, że wywieźli mu rodzinę do Auschwitz, ale on się dusi, jest za słaby na życie, miłość, zdradę. Jego światełkiem w tunelu jest wnuczka, w zasadzie gwiazda tego filmu. Jest uroczym, mądrym, charakternym dzieckiem. Napatrzeć się na nią nie można. 

Historia jest pięknie poprowadzona, intensywna, poruszająca. 

Kto nie widział „Zimowych braci”, koniecznie. 

Opis festiwalowy

Hlynur Pálmason niewątpliwie jest reżyserem na którego kolejny film będę bardzo czekać.



Tytuł oryginalny: Hvítur, Hvítur Dagur
Reżyseria: Hlynur Pálmason
Islandia, Dania, Szwecja, 2019
Język islandzki