Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gruzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gruzja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 sierpnia 2024

Gondola [Nowe Horyzonty 2024]

 


Film dla przyjemności, bo trochę przyjemności należy się nawet nowohoryzontowej publiczności. Gondola, dwa wagoniki, w każdym z nich pracuje dziewczyna, która zbiera monety za przejazd , zamyka drzwi i uruchamia wagonik. Gondola jeździ w pięknych okolicznościach przyrody, w górach, nad wsiami. W połowie drogi dziewczyny mijają się i zaczynają się do siebie zbliżać. W tym filmie nikt nic nie mówi, więc wszystko dzieje się w spojrzeniach, gestach, wizualnych niespodziankach. Trochę Wes Anderson, tylko uroczy. Trochę bajka, trochę komedia romantyczna. Sama przyjemność. 




Reżyseria: Veit Helmer

Niemcy, Gruzja 2023 



                                    Obejrzane na Nowych Horyzontach 2024

niedziela, 15 listopada 2020

Raving Riot [Nowe Horyzonty 2020]

 


Tibilisi, mówią o sobie nowy Berlin sceny rave. W 2018 policja robi nalot na kluby, w efekcie przed parlamentem zorganizowano dwudniowy rave pod hasłem: "We dance together, we fight together". To bardzo aktualna pozycja dla nas, ludzi mieszkających w Polsce, którzy chcieliby po prostu, żeby się od nich odpierdolić. W filmie również pojawia się zdanie:"my po prostu chcemy żyć po swojemu, tylko tyle". Oglądamy tutaj historię protestu, ale też kilka impresji z różnych żyć i różnych potrzeb i różnych światów i to daje bardzo miłe spojrzenie na ludzkość. Takie Tibilisi, jeszcze bardziej niż Polska, trochę świata już liznęło, ale ciągle jedna noga za żelazną bądź krzyżową kurtyną.

Na imdb taka recenzja "Absolute no idea film, no it's not film it is infant video of drunk youth" i taksobie myślę "what's wrong with that?" 

Dobry dokument, mądry, momentami porywający, bo czy może być coś lepszego niż dobra zabawa.


Reżyseria: Stepan Polivanov

Gruzja, Rosja, 2019

język gruziński, angielski


Obejrzane na Nowych Horyzontach 2020



niedziela, 20 października 2019

Shindisi [WFF 2019]




Gruzja, 2008, wojna, rosyjskie wojska naruszają korytarz pomocy humanitarnej i atakują gruziński oddział. We wsi znajduje się człowiek, który rzuca się na pomoc rannym i trupom. 

Prawdziwa, oczywiście poruszająca wojenna historia. W sposób bardzo sugestywny pokazuje walkę/zabijanie (nie to, że a to na wojence ładnie i dwa wybuchy, heja), walkę o wyniesienie ciał w pola bitwy, walkę o przetrwanie, walkę o pogrzebanie. Wszystko trwa, wszystko jest potem, wysiłkiem, umieraniem, bólem, działaniem pomimo braku nadziei, bohaterstwem pomimo zagrożenia własnego życia.

Dobra rzecz. Poruszająca mocno. Na końcu czeka na nas nagranie dokumentalne kręcone telefonem przez jednego z żołnierzy tego oddziału i to jest bardzo mocne.

Grand Prix Warszawskiego Festiwalu Filmowego

Gruziński kandydat do Oscara



Tytuł oryginalny: Shindisi
Reżyseria: Dito Tsintsadze
Gruzja 2019
język gruziński, rosyjski


Obejrzane na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2019