Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobieca solidarność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kobieca solidarność. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 28 lipca 2026

Nawet Bóg nie pomoże [Nowe Horyzonty 2026]

 

Chorwackie góry, osada pasterska, na gospodarstwie Milena pilnuje dobytku, reszta wyżej w górach poszła za wodą. Jest lato, wszystko wysycha. Milena nie dość, że jest kobietą, więc najniżej w hierarchii, to jeszcze późno zaczęła mówić, więc jest Niemowa, czyli nikt za żonę jej nie chciał, skoro taka niemota.


Z ciemności wyłania się Teresa. Teresa jest z Chile. Jest wdową po Marco, szuka jego rodziny. Modli się zawsze. Jest mroczna. Jest sensualna. Ma ze sobą wór tajemnic i woreczek kości.


Dwie samotne, skrzywdzone kobiety szukają siebie przebijając się przez językowe niedopasowanie. Milena lgnie do Teresy, Teresa jest silna, ale dlaczego tam jest?


A wszystko w wypalonych słońcem górach, odpychających. Trudno się tam wykarmić.


Hipnotyzujące postaci kobiece. Bardzo lubię ten film.



Tytuł oryginalny: Bog neće pomoći

Reżyseria: Hana Jušić

Chorwacja 2025


                                Obejrzałam na Nowych Horyzontach 2026

czwartek, 23 lipca 2026

Cała reszta to szum [Nowe Horyzonty 2026]

 


Rzecz dzieje się w mieszkaniu Teresity. Kręcimy się po salonie, kuchni, aż do drzwi wejściowych, czasem wyglądamy przez okno. Rozmowy, rozmowy, rozmowy. Bohaterkami są wiolonczelistki, kompozytorki: Teresita, jej córka Luisa i koleżanka po fachu Rosa.


Rosa przychodzi do Tere, bo ma udzielić wywiadu do telewizji, a jej mąż nie jest fanem takich występów.


Teresita jest najstarsza, grzeczna, nie zadziera ze światem, ale z drugiej strony robi sobie z tym światem co chce i co jej świat fika przed nosem, to kwituje to lekkim uśmiechem.


Luisa wkurza się na matkę, że taka jest pokorna, że próbuje świat zadowolić, że się dopasowuje i stara nie robić problemu, ale Teresita ma swój sposób na rebelię.


Wokół nich są faceci, jeden absurdalniejszy od drugiego. Nieustający pissing contest, ale to oni mówią jak jest.


Jest kobieco, jest zabawnie, jest inteligentnie, a wszystko co ważne dzieje się małymi pociągnięciami.


Ponieważ tłumaczyłam ten film, to mogłam sobie w kółko puszczać zakończenie, współczuję, że w kinie możecie tylko raz ;)


Perełka.



Tytuł oryginalny: „Lo demás es ruido”

Reżyseria: Nicolás Pereda

Meksyk, 2026


                                                            Obejrzałam na Nowych Horyzontach 2026

niedziela, 25 maja 2025

Podpisano, Hawa [Docs Against Gravity 2025]

 

Hawa została wydana za mąż w wieku 13 lat za mężczyznę starszego o 30 lat. Dziś ma 52 lata i opiekuje się swoim zdemenciałym, roszczeniowym mężem, który całe dnie spędza, leżąc i popijając herbatę, zawsze podawaną przez kogoś innego.

Po latach milczenia i podporządkowania Hawa postanawia nauczyć się czytać i pisać. Pomaga jej w tym wnuczka, która już zna alfabet. Nawet decyduje się ufarbować siwe włosy. Haft to jej pasja – i sposób na przetrwanie. Zaczyna marzyć o własnym małym biznesie.

Zahra, 14-letnia wnuczka Hawy, zabrana od matki po rozwodzie, ucieka przed przemocą domową. Matka ma już nową rodzinę, nowe dzieci – Zahra trafia pod opiekę babci.

Obie – Hawa i Zahra – zaczynają podnosić się z popiołów. Ale wtedy do władzy wracają Talibowie. Zamykają kobiety w domach. Odbierają im prawo do edukacji. Zabierają kobietom życie.

Najiba Noori filmuje swoją rodzinę z czułością i uwagą przez pięć lat. Gdy sytuacja staje się zbyt niebezpieczna, znika z kadru – by chronić siebie. Ale zostaje film. Film, który pokazuje, jak wygląda świat, gdy kobiety muszą znów zamilknąć.

Wstrząsające. Czułe. Pełne rozpaczy i miłości.



Tytuł oryginalny: Writing Hawa

Reżyseria: Najiba i Rasul Noori

Afganistan 2025


Obejrzane na Docs Against Gravity 2025

sobota, 29 lipca 2023

Echo - Nowe Horyzonty 2023

 


Nieprawdopodobny dokument, 4 lata w malutkiej wiosce w Meksyku. Kobiety i dziewczynki, od babci staruszeczki, po najmniejsza siostrę. Tradycyjne role, marzenia, zabawa w nauczycielkę, ciężko chora babcia. Kobieca wspólnota na dobre i na złe. Wokół zmiany klimatyczne, kapitalizm. Piękne zdjęcia, zarówno te dalekie co bliskie, piękne krajobrazy, intensywne twarze.



Tytuł oryginalny: El eco

Reżyseria: Tatiana Huezo

Meksyk, Niemcy 2023

język hiszpański


                                      Obejrzane na Nowych Horyzontach 2023

wtorek, 2 sierpnia 2022

107 matek [Nowe Horyzonty 2022]

 


Odessa, więzienie dla matek, które urodziły w więzieniu. Do trzeciego roku życia mogą opiekować się dziećmi na miejscu, potem muszą je oddać. 


Film jest oparty na prawdziwych historiach więziennych. Jest opowiedziany w czysty sposób, bez ozdobników, takim historiom nie potrzeba żadnych ozdobników. Część obsady wygląda na naturszczyczki i to robi wrażenie. 


O ciężkich kolejach losu kobiecego, o kobiecej solidarności, o nieobecnych mężczyznach.


Z tego filmu pochodzi najpiękniejszy cytat tego festiwalu. Z listu jednego z mężczyzn do skazanej: „Kocham Cię tak, że mój chuj za Tobą płacze”




Tytuł oryginalny: Цензорка

Reżyseria: Péter Kerekes

Ukraina, Czechy, Słowacja 2022

język ukraiński, rosyjski



Obejrzany na Nowych Horyzontach 2022


piątek, 29 lipca 2022

Zdarzyło się [Nowe Horyzonty 2022]

 

Francja, lata 60te, surprise, surprise, aborcja jest nielegalna, wszyscy maczający w niej palce mogą trafić do więzienia. Kobiety studiujące bacznie obserwowane przez otoczenie, jak się ubierają, jak się zachowują, wszyscy patrzą im na ręce i dekolty. Wybitna studentka zachodzi w ciążę, co przekreśli jej przyszłość jako kobiety wykształconej. Nikomu nie może się przyznać, ale też sama sobie nie poradzi. W zasadzie thriller kobiecy, niby o przeszłości, a przecież jak wiadomo bardzo aktualny. Tyle, że wtedy nie było internetu, grup wsparcia, telefonów zaufania. Strach, samotność, ból, kobieca solidarność i nierówność społeczna, wciąż, wbrew pozorom, niewyrównana. 


Polecam.





Oryginalny tytuł: L'evenement

Reżyseria: Audrey Diwan

Francja 2021

język francuski


                                   Obejrzane na Nowych Horyzontach 2022





środa, 18 maja 2022

Droga bez końca [MDAG 2022]

 


Ma 29 lat, 4 dzieci, mieszkała w Gwatemali, musiała wyjść za mąż, bo taka jest kolej rzeczy, musiała uprawiać seks z mężczyzną, bo taka jest kolej rzeczy, musiała klepać biedę, bo taka jest Ameryka Łacińska. W końcu wzięła dzieci, dwa plecaczki, kołdrę i udała się w podróż do USA. Przed nią ponad 4000 kilometrów. 


Tysiące ludzi idzie pokonuje tą sama drogę, szczególnie dla kobiet jest ona niebezpieczna, więc starają się trzymać w kupie. Nie mają pieniędzy, więc żebrzą po drodze, czasem idą, czasem bierze je na pakę kierowca Tira. Część drogi trzeba pokonać, albo idąc przez pustynie, gdzie można umrzeć z pragnienia, albo pociągiem Bestią, gdzie można umrzeć spadając z pędzącego pociągu. Na kobiety czyhają dodatkowe niebezpieczeństwa, czyli mogą być zgwałcone, więc czasem po prostu zrobić to czego oczekuje mężczyzna, to przynajmniej będzie mniej bolało.


Ta historia jest okropna, ale jest w niej coś pięknego. Determinacja samotnej matki, wsparcie jakie dają sobie kobiety, momenty słońca i nadziei. Bezwzględny patriarchat i przemoc przeciwstawione pomalutku rodzącej się szansie na lepsze. Przynajmniej na chwilę, przynajmniej gdzieś.




Tytuł oryginalny: Lo que queda en el camino

Reżyseria: Jakob Krese, Danilo do Carmo

2022, Meksyk, Brazylia, Niemcy

język hiszpański


Obejrzane na 19 Millenium Docs Against Gravity 2022

czwartek, 14 października 2021

Ul [Warszawski Festiwal Filmowy 2021]

 


Fahrije, prawie 30 lat po zakończeniu wojny wciąż nie wie co stało się z jej mężem i synem. Wielokrotne zaglądanie do białych worków ze szczątkami ludzkimi nie pomaga. Ani pogrzebu, ani zamknięcia, stan zawieszenia. Wioska muzułmańska, więc zasady panujące nie ułatwiają niczego, zrobiłaś prawo jazdy, jesteś kurwą itp. Fahrije ma ule, sprzedaje miód, ale jak wszystkie kobiety z tej wioski robi ajwar i wpada na pomysł, żeby sprzedawać go w dużym sklepie. Oparta na faktach historia kobiety walczącej o przetrwanie, o godność, o równość na zgliszczach największej potworności naszej współczesnej, europejskiej historii. Kobieca solidarność kontra męski beton.


Piękne, poruszające.






Tytuł oryginalny: Zgjoi

Reżyseria: Blerta Basholli

Kosowo / Szwajcaria / Macedonia Północna / Albania | 2021

Język albański


Obejrzane na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2021



piątek, 28 grudnia 2018

Roma


Lata 70te, Meksyk, społeczeństwo klasowe, duża rodzina, w pięknym, snobistycznym domu, żeby machina działała od rana uwijają się dwie indyjskie służące, film jest hipnotyzującą sekwencją kolejnych codziennych czynności. Życie rodziny oglądamy oczami służącej. Na taśmie życia codziennego płyną zdarzenia małe, żadne, duże, tragedie przeplatają się z radościami, ktoś umiera, ktoś zaczyna się rodzić, ktoś zaczyna się rozwodzić, ktoś inny bierze ślub. Upadek, powstanie, codzienność, ulga, radość. Kobiecość, macierzyństwo, wsparcie. 

Niezwykły film, rewelacyjne zdjęcia, długie kadry, hipnoza obrazem. Klimatyczny, poruszający. Wyłącznie do kina.




Tytuł oryginalny: Roma
Reżyseria: Alfonso Cuarón
Meksyk, 2018