Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kokaina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kokaina. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 października 2019

Proceder [WFF 2019]


Życiorys Chady to gotowy scenariusz na kino akcji/społeczne/psychologiczne. Wszystko tam jest. Ulica, mafia, trudne dzieciństwo, rap uliczny, używki, wzloty i solidne, wielokrotne upadki. 

Świetne zrealizowana historia, 137 minut, których nie czuć. Poruszające, ciekawe, prawdziwe. Dobre dialogi, obsada, gra. 

Jeśli ktoś lubi takie klimaty, to oglądać koniecznie.



Tytuł oryginalny: Proceder
Reżyseria: Michał Węgrzyn
Polska 2019

Obejrzane na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2019




wtorek, 30 lipca 2019

Magnolia [Nowe Horyzonty 2019]



"I’ve got so much love in me and I don’t know where to put it” mówi brzydki gej, były sprzedawca telewizorów, który spadł z wysokości i wybił sobie zęby.

Cudowny klasyk, jak doskonale skomponowany utwór muzyczny o rozpaczy, stracie, żalu, umieraniu, ranach niezagojonych. Zapierdala kawalkada emocji, dźwięków szans realnych i utraconych, refrenem jest bardzo dużo bólu.

Film jest cudowny, w zasadzie znam go na pamięć, ale obejrzenie go na dużym ekranie to oczywiście kompletnie inne przeżycie, każdemu życzę takiej przyjemności. (nie musze dodawać, że spłakałam się jak norka :)

Opis festiwalowy



Tytuł oryginalny: Magnolia
Reżyseria: Paul Thomas Anderson
USA, 1999
Język angielski


sobota, 29 grudnia 2018

Oni




Silvio Berlusconi, dziwki, koks, alkohol, bogactwo, poprozrywka, popmóżdżki, poppustka, popmarzenia, plastikowe uśmiechy, cycki, pośladki, nadmuchane usta, wyprężone, rozkraczone, rozanielone kobiety. Społeczeństwo podzielone na my i oni. Oni wciskający kit za głosy, albo mieszkanie za hajs, albo gównianą telewizję za oglądaczy. Starość vs młodość, ani jedno, ani drugie nie jest u niego ładne, stare jest wstrętne i żebrze, albo kupuje u młodości, młodość sprzedaje się staremu. Wszystko okropne, ohydne, obrzydliwe, rozpaczliwie głośne. 


To jest niewątpliwie dobry film, umęczyłam się na nim okropnie. Miałam wrażenie, że po „Pięknie” i „Młodości” znowu na swój sposób oglądam czyjeś męki piekielne, które ani nie są mi bliskie, ani je jakoś specjalnie w trzecim filmie zgłębiać bym chciała. Jak dla mnie „Piękno” by wystarczyło. Ale oczywiście film dobrym jest.



Tytuł oryginalny: LoroReżyseria: Paolo SorrentinoWłochy, 2018