Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemijanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przemijanie. Pokaż wszystkie posty

środa, 27 lipca 2022

Rimini [Nowe Horyzonty 2022]

 


Przechodzona gwiazda, opustoszały, nadmorski, włoski kurort. Wiatr i deszcz nad zamkniętą zjeżdżalnią w aqua parku. Śnieg leży na palmach. Pod drewnianymi domkami letniskowymi śpią uchodźcy, sylwetki bez twarzy, ciemne ubranie, plecak, kaptur, pozycja zmęczonego człowieka, który się boi. Śpią, albo się gapią.


W tym krajobrazie stuporu swoje muzeum ma Richy Bravo. Kowbojki, futra, pierścienie, farbowana plereza. Teraz chcą go oglądać tylko austriackie emerytki i kilku mężów, którzy jeszcze żyją. Tani sezon, tanie występy. Musi dorabiać dodatkowymi usługami seksualnymi, robi kobietom dobrze na ciele za pomocą orgazmów i na duszy za pomocą komplementów. „Jesteś piękna, jesteś boginią seksu, Twoja cipka jest najlepsza. Kocham Cię i nigdy Cię nie zapomnę” Zestaw obowiązkowy. On go daje każdej z pań, zaspokaja ich potrzeby. On potrzebuje pieniędzy bo musi pić na umór. Pojawia się ktoś kto potrzebuje od niego czegoś innego. Z tym kimś pojawia się ktoś kto też czegoś potrzebuje. W tle są ci, którzy bardzo czegoś potrzebują. Najbardziej?  A wszyscy i tak najbardziej potrzebują mamy.


Bardzo dobry i poruszający Seidel. Patrzy na tą rzeczywistość, a my razem z nim. Jest jaka jest. Brzydka? Szkaradna? Żałosna? Ludzka.



Reżyseria: Ulrich Seidl

Austria, Francja, Niemcy 2022

język niemiecki, angielski


                                                        Obejrzane na Nowych Horyzontach 2022

poniedziałek, 7 września 2020

Ulica Gentryfikacji 1 [DAG 2020]




„Piękno jest obietnicą szczęścia” pisze Stendhal, na to Serge kontynuuje myśl: „Czyli brzydota jest obietnicą śmierci”
Serge mieszka pod mostem, ma piękny widok na rzekę i dużo książek w swojej dziupli.

Ulica Hoxton, Londyn. W latach 50tych dzielnica zamieszkała przez imigrantów, raczej nędza z bidą. Lokalne, małe biznesy, wszyscy się znają. Ale apartamentowce rozrastają się jak pajęczynka moli i dociera do Hoxton powolutku pożerając teren, wdzierając się do środka modnymi knajpami i gigantem ubezpieczeniowym. Już nie okolica robotnicza, juz klasa średnia, aspiracyjna. 

Ale nie tylko o żarłocznym kapitalizmie jest to film. Jest również o tym co robi z ludźmi strach o przetrwanie, poczucie bycia wypychanym poza nawias. Jak budzi się gniew, ksenofobia, rozpada poczucie wspólnoty.

I o przemijaniu jest, o tym jak życie sobie ucieka i które obrazki zostają w głowie nawet po kilkudziesięciu latach. Piękne, smutne.

Bardzo piękny, subtelny, inteligentny film.












Tytuł oryginalny: The Street
Reżyseria: Zed Nelson
Anglia, 2019

język angielski



Obejrzane Docs Against Gravity 2020

wtorek, 4 sierpnia 2020

Cinema Paradiso




W zasadzie nie wiem jak pisać o takim klasyku, poza tym, że zawsze warto i zawsze warto w kinie i  że przeżycie takiego filmu w kinie nie da się równać z niczym innym.

Włochy, okres powojenny, mały chłopczyk  jest zafascynowany kinem. Toto nie ma ojca, nie ma jedzenia, ale wszystko znika, kiedy gasną światła w Cinema Paradiso.  Kino mieści się na małym ryneczku w ubogiej miejscowości i jest jedyna rozrywką mieszkańców. Kinowy operator zostaje najbliższym przyjacielem małego Toto. Ich relacja staje się najważniejszą w ich życiu. Bohaterem filmu jest też taśma celuloidowa, która łatwo płonie i da się cenzurować za pomocą nożyczek.



Film o najważniejszych rzeczach: miłości do kina, przemijaniu, miłości, przyjaźni.

Uczta wizualna, nastrojowa, emocjonalna. 

Film, którego nie chce się przestać oglądać.


Tytuł oryginalny: Nuovo Cinema Paradiso
Reżyseria: Giuseppe Tornatore
1988, Włochy, Francja
język włoski

Obejrzane w kinie Luna

czwartek, 16 maja 2019

Zniknięcie mojej matki [MDAG 2019]




Benedetta Barzini ma 74 lata w latach 60tych jedna z najpiękniejszych modelek świata.   Z modelkowaniem nie było jej zbytnio po drodze, ale z radykalną lewica już bardziej. Jest inteligentna, interesująca, z charakterem. Ma bardzo silną relację z synem, który od małego ma obsesję fotografowania i nagrywania matki, aż w końcu postanawia zrobić o niej film. Łazi za nią z kamerą, rozmawiają, kłócą się, matka pali i przeklina. Film jest uroczy, poruszający, jest w nim coś o relacjach, o samotności, o przemijaniu, w sumie jest tam wszystko co się chce zobaczyć. 


Benedetta na q&a okazuje się najsłodsza pod słońcem, zresztą wszyscy, którzy mają z nią do czynienia są w niej zakochani :) Powiedziała, że ucieszył ją moment starości, bo wreszcie ludzie przestali ją podziwiać za piękno, a zaczęli za inne rzeczy. Ja tam nie wiem, dla mnie ona teraz jest nieprawdopodobnie piękna, magnetyczna, przykuwająca uwagę, napatrzeć się na nią nie można, najpiękniejszy uśmiech świata. Nagrania z młodości są po prostu bardzo ładne.



Bardzo ładny mam obrazek z q&a, Benamino, syn, powtarza mamie na ucho pytania, bo ona niedosłyszy, śmieją się z tego szeptania na ucho, trzymają za ręce, a w tym czasie bardzo zasadnicza pani z publiczności zadaje pytanie: „Czy film spowodował przecięcie pępowiny i dlaczego tak późno, w końcu syn już jest dorosły”. Pani gada, gada, tamci chichoczą, bo nie rozumieją pytania :)

Reasumując, przecinanie pępowiny jest totalnie przereklamowane :)






Tytuł oryginalny: "Storia di B. - La scomparsa di mia madre"
Reżyseria: Beniamino Barrese
Włochy, 2019
Język włoski



wtorek, 26 marca 2019

Aquarius [NH2016]


Sonia Braga, piękna, stylowa, silna, z klasą, rozpływałam się, historia wdowy, temat starszych kobiet, którym randki wychodzą lub nie, korzystają z usług młodych chłopców za kasę bądź nie, lądują na jakimś śmietniku hierarchii społeczno seksualnej bądź nie.


Genialnie pokazana walka z deweloperem, który chce wygnać ostatnią mieszkankę bloku stojącego na bardzo cennym gruncie. Do tego kilka zjawisk, zagadnień rodzinnych, społecznych, a wszystko w świetnej, zgranej historii.

Rozpłynęłam się :)



I moje pierwsze, przyziemne skojarzenie z główną bohaterką, to to, że była kochanką Samanthy w jej lesbijskim okresie 


Opis festiwalowy



Tytuł oryginalny: Aquarius
Reżyseria: Kleber Mendonça Filho
Brazylia, Francja,
Język portugalski

Obejrzane: Nowe Horyzonty 2016

niedziela, 21 października 2018

Moje arcydzieło [WFF]


Zgryźliwy dziad malarz, lata świetności ma daleko za sobą, żadnego obrazu nie sprzedał przez dekadę, jest zbyt oldschoolowy, żeby ścigać się ze sztuką nowoczesną. Żyje na kredyt u swojego przyjaciela, handlarza sztuką.

Bezpretensjonalna satyra na sztukę nowoczesną, uczciwość, popularność, przemijanie.

Uroczy, po włosku ciepły film, z przyjaźnią dwóch starszych mężczyzn na pierwszym planie.

Miłe, dobre, zabawne i inteligentne oglądanie.


Argentyna/Hiszpania, 2018
Tytuł oryginalny: Mi obra maestra
Reżyseria: Gastón Duprat
Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2018