Pokazywanie postów oznaczonych etykietą język gruziński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą język gruziński. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 listopada 2020

Raving Riot [Nowe Horyzonty 2020]

 


Tibilisi, mówią o sobie nowy Berlin sceny rave. W 2018 policja robi nalot na kluby, w efekcie przed parlamentem zorganizowano dwudniowy rave pod hasłem: "We dance together, we fight together". To bardzo aktualna pozycja dla nas, ludzi mieszkających w Polsce, którzy chcieliby po prostu, żeby się od nich odpierdolić. W filmie również pojawia się zdanie:"my po prostu chcemy żyć po swojemu, tylko tyle". Oglądamy tutaj historię protestu, ale też kilka impresji z różnych żyć i różnych potrzeb i różnych światów i to daje bardzo miłe spojrzenie na ludzkość. Takie Tibilisi, jeszcze bardziej niż Polska, trochę świata już liznęło, ale ciągle jedna noga za żelazną bądź krzyżową kurtyną.

Na imdb taka recenzja "Absolute no idea film, no it's not film it is infant video of drunk youth" i taksobie myślę "what's wrong with that?" 

Dobry dokument, mądry, momentami porywający, bo czy może być coś lepszego niż dobra zabawa.


Reżyseria: Stepan Polivanov

Gruzja, Rosja, 2019

język gruziński, angielski


Obejrzane na Nowych Horyzontach 2020



niedziela, 20 października 2019

Shindisi [WFF 2019]




Gruzja, 2008, wojna, rosyjskie wojska naruszają korytarz pomocy humanitarnej i atakują gruziński oddział. We wsi znajduje się człowiek, który rzuca się na pomoc rannym i trupom. 

Prawdziwa, oczywiście poruszająca wojenna historia. W sposób bardzo sugestywny pokazuje walkę/zabijanie (nie to, że a to na wojence ładnie i dwa wybuchy, heja), walkę o wyniesienie ciał w pola bitwy, walkę o przetrwanie, walkę o pogrzebanie. Wszystko trwa, wszystko jest potem, wysiłkiem, umieraniem, bólem, działaniem pomimo braku nadziei, bohaterstwem pomimo zagrożenia własnego życia.

Dobra rzecz. Poruszająca mocno. Na końcu czeka na nas nagranie dokumentalne kręcone telefonem przez jednego z żołnierzy tego oddziału i to jest bardzo mocne.

Grand Prix Warszawskiego Festiwalu Filmowego

Gruziński kandydat do Oscara



Tytuł oryginalny: Shindisi
Reżyseria: Dito Tsintsadze
Gruzja 2019
język gruziński, rosyjski


Obejrzane na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2019

wtorek, 15 października 2019

And Then We Danced [WFF 2019]



Merab od dziecka tańczy tradycyjne tańce gruzińskie, zawsze z tą samą dziewczyną, która poniekąd jest jego dziewczyną ale jakimś zbiegiem okoliczności, kiedy ma mozliwość skonsumowania związku nie rzuca się w tym kierunku, ale kiedy do grupy dołącza przystojny i zbuntowany Irakii rzeczy nabierają zupełnie innej dynamiki.

Dla Meraba taniec jest pasją, ale i szansą na lepsze życie, takie w którym nie trzeba się bać, że wyłączą prąd. Ćwiczy do upadłego, do krwi jak to w balecie. Piękno, energia, ruch, życie, a wszystko w pijanej w sztok, konserwatywnej Gruzji, gdzie ślub i wesele można zorganizować w dwa dni, a nawet trzeba, żeby uratować honor panny młodej. 

Jak to filmy taneczne jest pięknie, jak to filmy o nieakceptującym świecie jest smutno. główny bohater i jego przyjaciel są przepiękni i oczu oderwać od nich nie można.



Reżyseria: Levan Akin
Gruzja, Francja, Szwecja, 2019
jezyk gruziński

Obejrzane na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2019