Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ojcostwo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ojcostwo. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 czerwca 2019

Petra [Nowe Horyzonty 2018]



Petra jest młodą, piękna malarką. Przyjeżdża na cudowną wieś do pięknej posiadłości artysty potwora. Potwór ma znerwicowaną żonę schowana za promiennym uśmiechem picu na wodę i frazesami i częściowo wykastrowanego, zastraszonego, zmiażdżonego psychicznie syna. Otoczony jest ludźmi uzależnionymi od jego pieniędzy i znęca się psychicznie na kim popadnie.

Historia wije się powoli i wbrew chronologii, co zabija klasyczne napięcie dramatów. Trochę w niej greckiej tragedii, a trochę telenoweli brazylijskiej.

Przerażeni i uwikłani ludzie łżą. Kłamstwa dają fundamenty kłamstwom i rozpaczy. Trup ściele się gęsto, ale wszystko w ambiwalentnej atmosferze ce la vie, chociaż historie tej rodziny typowe nie są.
Jest w tym filmie coś urokliwego, interesującego, melancholijnego, nie porywa, mnie nawet niezbyt poruszył, a chyba powinien. 

Opis festiwalowy



Reżyseria: Jaime Rosales
Hiszpania, Francja, Dania, 2018
Język: Hiszpański, Kataloński

środa, 27 marca 2019

35 kieliszków rumu [NH2016]



Znacie zagadnienie twórca vs dzieło.  Niestety "35 kieliszków rumu" wprowadzała reżyserka, niestety na dzień dobry ośmieszyła swojego człowieka, potem zlekceważyła publiczność mówiąc, że co prawda w planie jest q&a, ale ponieważ później ma master class to nie będzie tego q&a, a potem praktycznie ośmieszyła uprzejmą panią z publiczności, która grzecznie zwróciła uwagę, że nie każdy na mc będzie, po czym wygłosiła super długi, spojlerujący film wykład, który zakończyła pyszałkowatym "no, to teraz już nie potrzeba q&a. 
Powiem tak: "no kurwa"
I teraz co? siadasz i oglądasz film otwierając przed nim serce swe i umysł?! Jeszcze kurwa czego!

Jakie to szczęście, że Glawoggera poznałam po obejrzeniu wszystkich jego filmów 

To jest chyba ładna historia, trochę może za bardzo nadęta (ale mogę patrzeć przez pryzmat twórcy), sporo ładnych wątków: ciasna relacja ojciec córka, złamane serca, samotność. Pozostawił mnie niestety obojętną, ale na pewno nie był zły.


Opis festiwalowy



Tytuł oryginalny: 35 rhums
Reżyseria: Claire Denis
Francja, Niemcy 2009
Język francuski, niemiecki

Obejrzane: Nowe Horyzonty 2016

czwartek, 31 stycznia 2019

The Dawn Wall



Tommy Caldwell, jako dziecko, lekki retard, wychowywany przez ojca na prawdziwego mężczyznę zaraża się wspinaczką i okazuje w tym genialny.

El Capitan, ogromna skała w Yosemite, mekka wspinaczy, na niej ściana Dawn Hall - taka na którą padają pierwsze promienie wschodzącego słońca :)  To na niej Tommy postanowił wytyczyć pierwszą trasę wspinaczkową, przygotowywał się do tego wiele lat, a podejście zajęło 19 dni.
Film jest najsłodszym przeżyciem kinowym jakie mi się trafiło ostatnio. Po pierwsze fenomen wspinaczki, której towarzyszy wszystko co najpiękniejsze, pokręcone losy ludzkie, rodzina, przyjaźń, walka ze słabością.

Przepięknie zrobiony film, prawie kilometrowy trawers, gdzie w zasadzie nie ma prawdziwego zagłębienia w ścianie, wschody słońca, śnieg, deszcz, wiatr, wszystko na ścianie 900 metrowego El Capitan. 

Spłakałam się jak norka, polecam :)






Tytuł oryginalny: The Dawno Wall
Reżyser: Josh Lowell, Peter Mortimer
Austria 2017