Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warszawski Festiwal Filmowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Warszawski Festiwal Filmowy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 października 2026

Warszawski Festiwal Filmowy 2026 - podsumowanie

 

 

10 dni kina, czasem słońce, czasem mgła, 35 filmów, 17 takich, które chcę polecić


„Gradiva”, reż. Marine Atlan - za moment wchodzi do kin, wybitny film. Klasowa wycieczka do Neapolu. Mała społeczność, a w niej wszystkie ludzkie szczęścia i nieszczęścia, wzajemne oddziaływanie z Wezuwiuszem i antykiem w tle. Protesty młodzieży we Francji współgrają z tym co oglądamy.


„Everytime”, reż. Sandra Wollner - już w kinach i tylko do kina, koniecznie. strata, żałoba, rozpacz. Film cichy, spokojny, spacer po ludziach, którzy próbują żyć z raną najgłębszą z możliwych.



„Sorry for the Genocide”, polski tytuł „Tymczasem w Namibii”, reż. Jonas Spriestersbach - o ludobójstwie, którego dopuścili się Niemcy na początku  ubiegłego wieku na terenie obecnej Namibii. Niemieccy turyści zwiedzający Namibię, mniejszość niemiecka w Namibii. Koniecznie.



Dwa filmy prawie o tirach :)


„Na poboczu”, reż. Francisco Marise - dokument o kierowczyniach, kierowcach parkujących na poboczach argentyńskich dróg. Bardzo klimatyczny film, intymne sytuacje, rozmowy, trochę smutku i radości. Bardzo.


„Flesh and Fuel”, reż. Pierre Le Gall - romantyczna gejowska historia w tirze. Wciąga, robi dobrze, interesuje, świetnie zagrana. 



„Witajcie w Hope”,reż. Na Hong-jin - wycieczka poza moją strefę komfortu. NIGDY nie oglądałam koreańskiego horroru science fiction, nigdy mi to nawet nie przyszło do głowy. Film typu nowohoryzontowe Nocne Szaleństwo. Bawiłam się świetnie, ludzie byli głupi, potwory piękne i mądre. Nie może być lepiej.



Dwa dokumenty o przyzwoitych ludziach, którzy robią dobro:


„Pęknięcie”, reż. Keren Kraizer - dokument, pamiętnik z kilku lat życia Keren, izraelskiej reżyserki, performerki, aktywistki. Jako 20-latka opuszcza Izrael, po 8 latach wraca do miejsca, którego nie akceptuje, ale jest jej. Protestuje przeciw Netanjahu, jest wolontariuszką, pomaga palestyńskim rodzinom na Zachodnim Brzegu. Należy do tej maluteńkiej grupy izraelskich bohaterek i bohaterów.


„Tam, gdzie kończy się mur”, reż. Laurentia Genske - jest takie miejsce, gdzie mur dzielący Meksyk i USA się kończy i tam uchodźcy przechodzą na amerykańską stronę w poszukiwaniu lepszego życia. Część z nich decyduje iść przez pustynię i próbować żyć na czarno, część decyduje się składać o azyl. Po amerykańskiej stronie czekają na nich ludzie z namiotami, ciepłym piciem i jedzeniem, dobrym słowem i radami jak składać o azyl, co robić. Takie Podlasie, tylko pogranicznicy mniej brutalni.



Azjatyckie historie:


„Słonie we mgle”, reż. Abinash Bikram Shah - Nepal, mała wioska często nawiedzana przez dzikie słonie. Jest w niej grupa kobiet, która tworzy społeczność, w której zasadą jest wstrzemięźliwość seksualna. Z czasem okazuje się, że nie urodziły się z waginami, co powoduje zwarcia z pozostałą częścią wioski.


„Kwartet z Suzhou” , reż. Cai Chengjie - Chiny, w tym filmie forma robi robotę. Ekran podzielony jest na cztery paski, w każdym z nich śledzimy inną historię. Historie nie są niczym szczególnym ale zabawa obrazem uwodzi. Piękne lokacje, pora deszczowa.




W tych trzech filmach napaść Rosji na Ukrainę, była tym co na odległość …(nie wiem jak to sformułować) zrzuca granat przerywając tok życia, czy tok spraw


„Minotaur” - Rosja, wyczekany Zwagincew, którego kocham nad życie. I oczywiście w tym filmie wciąż jest to co kocham, ale jest też niestety dużo wątków, scen, których nie lubię, nie akceptuję, rozczarowały mnie. Oczywiście to wciąż bardzo dobry film, ale mnie zostawił niezadowoloną.


„Czarna kasa, białe noce”, reż. Kristina Grozeva i Petar Valchanov - Bułgaria. Urocze małżeństwo, tuż przed emeryturą, pielęgniarka i zawiadowca stacji, biorą łapówki i wkładają do metalowej puszki. Zbierają na spełnienie jej marzenia, czyli białe noce. Kupują wycieczkę, pakują walizki, ale Rosja najeżdża Ukrainę.


„Jak wziąć rozwód podczas wojny”, reż. Andrius Blaževičius - Litwa, rozpada się małżeństwo, naturalną koleją rzeczy byłby rozwód, ale wojna wpływa na wszystko, uchodźcy z Ukrainy, kontrakty z rosyjskimi firmami, wojna tuż za ścianą. 



Dwa filmy z zadufanymi w sobie mężczyznami na pierwszym planie:


„Heysel 85”, reż. Teodora Ana Mihai - Bruksela 1985 rok, finał Pucharu Europy. Bohaterowie: burmistrz, zapijaczony dziad dobrze osadzony na swoim stanowisku, Marie, rzeczniczka prasowa burmistrza Brukseli, profesjonalna, ale kobieta w latach 80, więc nikt się z nią nie liczy, masa oficjeli z różnych stron, sami mężczyźni, mecz w którym sprzedano za dużo biletów, nie zabezpieczono odpowiednio ochrony i stadion, stary, nieremontowany. Film opiera się na prawdziwej, dramatycznej historii meczu pomiędzy Juventusem a Liverpoolem.


„Natura miłości”, reż. Rodrigo Sorogoyen - Hiszpania. Zadufany w sobie przemocowy ojciec i reżyser, po latach spotyka się z córką, którą porzucił na rzecz nowego idealnego życia z blond żona i dwojgiem blond dzieci. Piękne spektrum przemocowca w relacjach z ludźmi i na planie filmowym. 



Dwa filmy o małych dziewczynkach:


„Look Back”, reż. Hirokazu Kore-eda - Japonia, o przyjaźni dwóch dziewczynek, o mandze, o tym co by było gdyby. Cukierkowe w uroczy sposób.


„Josephine”, reż. Beth de Araújo - USA, dziewczynka ma 8 lat i żyje w kulcie sportu i walki z ciałem, tata sportowiec, mama baletnica. Jest świadkiem napaści i gwałtu. Cała historia o tym jak sobie z tym radzi rodzina, otoczenie, ofiara zgwałcona i ofiara tej sceny, czyli Josephine. 



sobota, 14 października 2023

Niewidzialne piękno [Warszawski Festiwal Filmowy 2023]

 


„The baddest bitch in the room” naklejka na laptopie Bethann Hardison, aktywistka, modelka, agentka modelek, która odegrała ogromna rolę we wprowadzeniu czarnych modelek i modeli na wybiegi, do sesji zdjęciowych, reklam. Zaczynała w latach  60tych. Sytuacja wyglądała wtedy tak, że kiedy poleciała do Paryża i uczestniczyła w pokazach w showroomie publiczność odwracała wzrok, takim szokiem była dla nich czarna kobieta na wybiegu... Szokujące i owszem, ale to co naprawdę robi wrażenie, to to, że na początku tego wieku wróciła do działaności publicznej ponieważ czarne modelki, wyparte przez modelki rosyjskie po upadku ZSSR ponownie zniknęły z pokazów i sesji. Fascynująca historia, fascynującą postać i smutny wgląd w rasizm, który wciąż ma się dobrze.



Tytuł oryginalny: Invisible Beauty
Reżyseria: Bethann Hardison
Stany Zjednoczone 2023


                Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2023



Dziwna droga [Warszawski Festiwal Filmowy 2023]

 


David przylatuje z Lizbony do Brazyli, żeby pokazać swój film na festiwalu filmowym. Snuje się po swoim rodzinnym miasteczku, spotyka kolegów, myśli o ojcu z którym kontakt urwał mu się kilka lat temu. Przyleciał na kilka dni, ale zastał go tam lock down, więc utyka. Zamykają się hotele i musi szukać innego miejsca i tak trafia pod dom swojego ojca. Następne dni są próbą odnalezienia sobie samego, odrobienia zaległości, pożegnania, żałoby. O tym, że jeśli masz w sobie ten nieukojony ból, pustkę, to każda metoda jest dobra, żeby ukoić siebie samego.


Bardzo delikatny, mądry, nieoczywisty film. 



Tytuł oryginalny: Estranho Caminho

Reżyseria: Guto Parente

Brazylia 2023


                                                   Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2023


MMXX [Warszawski Festiwal Filmowy 2023]

 


Jak w „Sierranevada” tak w „MMXX” ludzie prowadzą rozmowy, które błądzą, gdzieś się rwą i odnawiają. Tworzy to taką rozmemłaną rzekę historii, płynie, stoi, płynie, stoi, czasem zanika zupełnie, a potem wraca szybkim nurtem. Rozkojarzona terapeutka i pacjentka, która odnosi sukcesy, brat, który przyszedł po mikser, ale nie może znaleźć końcówki do ciasta, pielęgniarz, który grzebie sobie w nosie patyczkiem od covidowego testu i policjanci, którzy trafiają na kanapę w wiejskim domku i przesłuchują ofiarę handlu ludźmi. Ci wszyscy ludzie, gdzieś utknęli w swoich historiach, z jakiejś pętli nie mogą się wyplątać. Uwielbiam ten rytm i to w jak niezauważalny sposób wikła nas w ludzkie historie. Niezgrabne zdania, powtórzenia, gubienie rytmu. Małymi, niezgrabnymi cegiełkami buduje historie zwykłe, codzienne i wstrząsające. 




Reżyseria: Cristi Puiu

Rumunia, Francja 2023


                                                   Obejrzane na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2023



piątek, 13 października 2023

Rebelia Silvera [Warszawski Festiwal Filmowy 2023]

 


Aplikacja mobilna Telegrass do zamawiania blancików w Izraelu, na stałe pracująca sieć dealerów, automatyczne zamówienia, cennik dostępny, no żyć nie umierać. Amos Dov Silver aktywista prokonopny i twórca przedsięwzięcia Telegrass. Pochodzi z ortodoksyjnej rodziny, ma za sobą wojsko jak wszyscy mężczyźni w Izraelu. W końcu jednak ląduje w więzieniu, które w tej chwili jest zamienione na areszt domowy u mamy. Jego sprawa się toczy, a międzyczasie stosunek polityków do legalizacji marihuany się zmienił.


Dokument daje bardzo wyrazisty i mocny obraz Izraela. O konopnym Robin Hoodzie opowiada w sposób nielaurkowy. Bardzo ciekawe są postaci z jego otoczenia. Mama, która będąc ortodoksyjną Żydówka, żoną rabina publicznie broni syna i w kwestii legalizacji marihuany wypowiada się odważniej niż polscy lewicowi politycy. Niesamowite jest ile Boga było w dokumencie o konopiach, w zasadzie każdy coś Bogu zawierzał, albo obiecywał.


I oczywiście w obliczu wojny film ten nabiera mrocznej wyrazistości.


Trailer: https://vimeo.com/835366734


Tytuł oryginalny: Hammered shel Amos

Reżyseria: Dan Shadur

Izrael 2023


                            Obejrzane na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2023









czwartek, 12 października 2023

Pepi Fandango [Warszawski festiwal Filmowy 2023]

 


Hiszpańskie romskie dzieci oddzielone od rodziców śpiewały fandango, żeby się z nimi komunikować przez mur. Pepi, Peter Perez, wiedeński Żyd jako dziecko wylądował w tym samym obozie. Teraz jest staruszkiem i chce napisać własne fandango, chce wyśpiewać swój ból, ale nie może, po tylu latach, wciąż nie może się pogodzić z tym co przeżył jako dziecko. Mówiąc o tym co widział używa słowa abstrakcja, bo to ciągle w jego głowie stać się nie mogło. Jedzie do małego miasteczka w Hiszpanii, ze swoim przyjacielem gitarzystą licząc na to, że po drodze uda mu się zacząć pisać. Pisanie mu nie idzie, płakanie wciąż tak.


Poruszający obraz starego człowieka, który wciąż nie może przestać cierpieć z powodu tego co zrobiono jemu i innym dzieciom. Jego serce ciągle woła mamę przez mur. Niezwykły dokument.



Trailer:

https://vimeo.com/800949699


Reżyseria: Lucija Stojevic

Hiszpania 2023


                        Obejrzane na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2023


Cień Catire [Warszawski Festiwal Filmowy 2023]

 


Wenezuela, kraj systemowego bezprawia i przemocy i Benigno Cruz, który dziedziczy gospodarkę po dziadku. Krwawa przeszłość nie pozwala mu w spokoju wykopać studni, a bez tego stado kóz nie przeżyje. Ma umęczone sumienie, prześladują go teraźniejsi bandyci i cienie przeszłości. Zmarli nie dają się ze sobą pożegnać. Nikt nie jest przy nim bezpieczny. Życie jest takim piekłem i niepokojem, że śmierć wydaje się nieść ulgę.

Piękny, intensywny, klasycznie nowohoryzontowy film. Samotność, osaczenie, strata. 


Tytuł oryginalny: La sombra del Catire

Reżyseria: Jorge Hernandez Aldana

Wenezuela, Meksyk 2023

                                        Obejrzane na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2023


poniedziałek, 9 października 2023

Czarna skrzynka [Warszawski Festiwal Filmowy 2023]

 


Kamienica w Berlinie, miniaturka społeczeństwa ze swoimi blaskami, cieniami i upadkami. Życie toczyło się tam zwyczajnie dopóki nie pojawił się lokalny Trump (słowa reżyserki). Poza nim trochę niemieckiej klasy średniej, młode małżeństwo, które chce dla siebie dobrze, Libanka z charakterem, wystraszony Dagestańczyk, który nie jest Rosjaninem, Dr, który pamięta mechanizmy nazistowskiej propagandy i młody chłopak, który kocha rodzinną piekarnię, ale bycie menadżerem w galerii sztuki brzmi kusząco. 


Co można strachem i obietnica korzyści materialnych zrobić takiej małej zbieraninie ludzkiej, której żyje się dobrze, ale… Film ma rytm thrillera, w napięciu obserwujemy dokąd pędzi operacja przejęcia kamienicy.


Bardzo inteligentny, poruszający, subtelny obraz społeczeństwa europejskiego z naszymi lękami i ludzką podatnością na manipulację. 




Tytuł oryginalny: Black Box

Reżyseria: Asli Özge

Obsada: Luise Heyer, Felix Kramer, Christian Berkel, Timur Magomedgadzhiev, Manal Issa, Anne Ratte-Polle, Sascha Alexander Gersak

Niemcy. Belgia 2023


                                                    Obejrzane na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2023

Tak, powtórz nie [Warszawski Festiwal Filmowy 2023]

 


Juliano Mer-Khamis, mówił o sobie „100% Palestyńczyk i 100% Żyd”. Aktor i aktywista. Utworzył Teatr Wolności, zginął zastrzelony na jego schodach. Uznawał się za symbol konfliktu palestyńsko-izraelskiego i jako skonfliktowana osobowość ma być zagrany w filmie przez trzech aktorów. Uczestniczymy w próbie, w której aktorzy mają wypełnić tę postać i znaleźć łączniki pomiędzy osobowościami, zlepić Juliano w całość. 


Ten film to konflikt, intensywnie pokazany konflikt. Aktorzy walczą ze sobą nawzajem i toczą walkę wewnętrzną. Obejrzałam go w trzecim dniu wojny w Izraelu..


Film został odrzucony przez arabskie i izraelskie festiwale filmowe i jak skomentował reżyser oznacza to, że osiągnął w filmie swój cel.



Tytuł oryginalny: Yes Repeat No

Reżyseria: Michael Moshe Dahan

USA 2023

Obsada: Salome Azizi, Mousa Hussein Kraish, Adam Meir, Karim Saleh


                                    Obejrzany na Festiwalu Warszawskim 2023



niedziela, 8 października 2023

Todo el Silencio [Warszawski Festiwal Filmowy 2023]

 


Miriam słyszy, ale ma głuchych rodziców, więc od dziecka posługuje się językiem migowym, jej dziewczyna nigdy nie słyszała, ale rodzice nauczyli ja mówić, żeby mogła żyć „normalnie”, jej przyjaciel nigdy nie słyszał, posługuje się wyłącznie językiem migowym, jej uczennica ma głuchego synka i stara się nauczyć języka migowego. Ludzie słyszą, nie słyszą, migają, nie migają, czytają z ruchu warg, mówią, nie mówią, tracą słuch, słyszą lepiej w aparatach słuchowych. W tym filmie poruszamy się w świecie ciszy, dźwięku, hałasu, zanikającego dźwięku. Ale nie o tym jest ten film, a może nie tylko o tym, dla mnie to film o stracie, o żałobie, o bólu i o tym co uważamy za normalne, co musimy mieć, żeby być wystarczający dla nas samych.


Świetnie zrealizowany film, film w którym człowiek się zanurza, atakuje dźwiękiem i ciszą i nie pozwala się zdystansować. Doskonale zagrany, niezwykle poruszający. Majstersztykiem jest gra aktorki polskiego pochodzenia Ludwiki Palety, gra dziewczynę nigdy niesłyszącą, a mówiącą i pomimo, że widziałam ją mówiącą przed filmem, uwierzyłam, że faktycznie jest osoba niesłysząca. 


Skojarzenia filmowe: Plemię.



Tytuł oryginalny: Todo el Silencio

Reżyseria: Diego el Rio

Meksyk 2023


                                                    Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2023




Warszawski Festiwal Filmowy 2023

 


Siedem dni festiwalu za mną, mój ranking jak narazie wygląda tak:

Todo el Silencio

Black Box

Tak, powtórz nie

Cień Catire

Pepi Fandango

Rebelia Silvera

MMXX

Dziwna droga


Niewidzialne piękno

Żegnaj Julio

Wilkołak

La Suprema

Dołącz, albo zgiń

Plastic fantastic


Upadek zaufania: Julian Assange - film dokumentalny

Niezwyciężony


Przełamując lody

Szklany dom

Przeprawa

Ani słowa

Miasto


wtorek, 25 października 2022

Jonas Deichmann - przekraczanie granic [Warszawski Festiwal Filmowy 2022]

 


Jonas zawsze trochę się dusił wykonując etatowa pracę, więc wybrał inny kierunek. Sporty ekstremalne, bicie rekordów, tym razem dookoła świata rowerem, pływaniem, biegiem. Na różnych etapach dołączają do niego znajomi, obcy, przypadkowi ludzie, ale głównie jest sam. Przemierza świat od Monachium do Monachium, po drodze Chorwacja, Turcja, Ukraina, Rosja, Meksyk. Najbardziej dramatyczna i niebezpieczna jest jazda szosą, w zimie, przez Rosję, pędzące samochody, brak pobocza, śnieżyca. Najpiękniejsza i najbardziej radosna jest część meksykańska, do biegu dołączają ludzie, fan kluby, koszulki "Run, Jonas, run"

To kolejny film w którym serce boli kiedy jedzie przez Ukrainę, jest pięknie, jest biednie, ludzie są wspaniali, tak samo zresztą jak w Rosji. 

Uczestniczenie w podróży Jonasa jest jak bajka dla dorosłych o wolności, o swobodzie, o prostocie, o pokonywaniu trudności. To co Jonas robi otoczeniu jest wzruszające, podziw, który budzi, wiara, którą rozpala w ludziach, siła, która w nich rośnie kiedy go widzą i jak sami zaczynają wierzyć w "ja mogę" jest piękne, poruszające, żywe i prawdziwe.

I też biega w Hoka One One :))) <3



Tytuł oryginalny: Jonas Deichmann - Das Limit bin nur ich

Reżyseria: Markus Weinberg,  Steffi Rostoski 

język: niemiecki, angielski, hiszpański

Niemcy 2022

niedziela, 23 października 2022

Matka [Warszawski Festiwal Filmowy 2022]

 



Reżyserka teatralna bezskutecznie próbuje zajść w ciążę. Pracuje nad swoją premierą i dostaje propozycje  edukacji artystycznej w rumuńskim sierocińcu, a potem w kenijskim. Nie wiadomo od czego zacząć opowieść o tym co widzi i słyszy w Kenii. Skóra cierpnie. Dość powiedzieć, że w Kenii jest 2 miliony sierot i, że jednym z przesądów jest, że jeśli odbędziesz stosunek seksualny z dzieckiem to nie zachorujesz na AIDS. Sierociniec do którego trafia reżyserka mieści się w środku slumsów. Jest artystką, kocha wystawiać sztuki teatralne, moc tego w czym uczestniczy w Kenii powoduje, że zostaje tam na dłużej i jest to najważniejsza rzecz, która definiuje jej życie. Historia oparta jest jest na życiu prawdziwej postaci, która mówi do nas na koniec filmu. I tak, można myśleć o przewartościowaniu własnego życia oglądając ten film.



Tytuł oryginalny: Майка

Reżyseria: Zornitsa Sophia

Bułgaria 2022

języki: bułgarski, angielski, swahili, masai


Tata [Warszawski Festiwal Filmowy 2022]

 


Słoneczna historia o trudnych sprawach. Samotny tata, kochający, były pijak, lubi randki z Tindera, ma gosposię z Ukrainy, która opiekuje się domem i córeczką, kiedy ojciec prowadzi Tira z towarem. Mieszkają wszyscy razem z wnuczką gosposi, więc dziewczynki tworzą uroczy babski team. Los przynosi zdarzenia nieprzewidywalne, dramatyczne, ale ponieważ życie jest słodko gorzkie, to na dramaty nakłada się śmiech i cały film taki jest, są łzy, jest śmiech, jest ciepło, jest strach, jest miłość, bardzo dużo miłości, czasem pomimo. Pomimo różnic, pomimo przeszkód, pomimo rozbieżności interesów, na końcu jest miłość. 

Część tego filmu dzieje się na Ukrainie i oczywiście patrzenie na te piękne krajobrazy, albo wiejską nędzę bombardowaną dziś boli. Film kończy piękna, ukraińska piosenka, wtedy płacze się najlepiej <3



Reżyseria: Anna Maliszewska

Polska, Ukraina, 2022


Obejrzane na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2022

War Pony [Warszawski Festiwal Filmowy 2022]

 


Rdzenni Amerykanie, życie głównie na krawędzi, z próbami osiągnięcia jakiejś normy, ale bez wielkich marzeń, aby przetrwać, aby się nałoić, aby mieć na benzynę, chociaż w sumie łatwo ją ukraść. Oglądamy dwóch bohaterów z plemienia Oglala Lakota, jeden ma dwadzieścia kilka lat i kompulsywnie robi dzieci, drugi jest chłopcem na początku podstawówki. Film jest zrobiony w naturalnej formule, uczestniczymy w ich życiu w spokojny, nienachalny sposób. Lubimy bohaterów, trzymamy za nich kciuki. Dużą siła tego filmu jest prawda, ale również to, że reżyser oszczędzą nam hardcorowych dramatów o które przecież w takim świecie łatwo. Pomimo trudnej sytuacji życia w rezerwacie wychodzimy z tego filmu z odrobiną słoneczka.



język angielski

USA 2022


Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2022

środa, 19 października 2022

Jak tam Katia? [Warszawski Festiwal Filmowy 2022]


Jest taki wątek w kinie jak cudowny duet rodzic-dziecko, taki raj o którym każdy marzy, żeby mieć, albo, żeby stworzyć swoim dzieciom. I jak już się tak rozpłyniemy i wypniemy wrotki sentymentalizmu i ciepełka to wtedy następuje pierdolnięcie i tyle raj widzieli. Tutaj jest nim bogata dziewczyna w drogiej furce przekraczająca prędkość.


Matka szuka sprawiedliwości w kraju przekupnym. Szuka wsparcia wśród ludzi wokół siebie, ale oni walczą o własne przetrwanie. Rozpacz nie może znaleźć ujścia, zadość stać się nie może, no bo jak? Nikt nie może zrozumieć bólu, no bo kto? A ten ból wysysa z niej wszystko czym przedtem błyszczała.


Piękny, rozpaczliwy, nie pozostawiający żadnego promyczka.


 



Tytuł oryginalny: Як там Катя?

Reżyseria: Christina Tynkevych

Ukraina, 2022

Język ukraiński



Obejrzane na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2022