Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ameryka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ameryka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 listopada 2020

Bestio, bestio [American Film Festival 2020]

 


Dostęp do broni w Ameryce. Słoń to nie jest, ale interesujący, zgrabny film, amerykańska prowincja, kilku nastolatków z różnym zapleczem domowym.


Chłopak, który nie ma nic, ojciec ciągnie koks z panienkami.

Dziewczynka, która ma wszystko i marzenia.

Chłopiec, który materialnie ma, ale tata patrzy na niego go jak na nieudacznika, ale podziwia broń.


To wszystko spotyka się na amerykańskiej prowincji, która horyzonty ma dość wąskie i jedyna możliwość ich poszerzenia to wypad jak najdalej.


Skojarzenia filmowe:

Słoń

Biały gniew




Tytuł oryginalny: Beast Beast

Reżyseria: Danny Madden

USA, 2020


niedziela, 8 listopada 2020

Wujek Frank [American Film Festival 2020]

 


Kino familijne, lata 60te, Ameryka, wujek Frank jest profesorem literatury w Nowym Jorku i gejem, co nie zachwyca religijnej rodziny z Karoliny Południowej.


Film jest przyjemny, bardzo ładny i uroczo się go ogląda. Festiwalowych cech nie posiada.




Tytuł oryginalny: Uncle Frank

Reżyseria: Alan Ball

USA, 2020


Obejrzane na American Film Festival 2020

niedziela, 20 września 2020

Jutro, albo pojutrze [DAG 2018]


„This Ain’t California” meets „Nawet nie wiesz jak bardzo Cię kocham” & „Boyhood”

12 lat, młody skejt filmuje swoich kumpli i siebie. Mieszkają w upadającym, amerykańskim. miasteczku. Łączy ich deska, dorastają, oglądamy ich z bliska, są otwarci, poranieni, ciągną za sobą swoje traumy.

Terkot kółek, dobra muzyka, blanciki, piwko, rozmowy o wszystkim.

Mistrzowski film, inteligentny, wciągający, prawdziwy, poruszający.

Skojarzenia filmowe:
To nie jest Kalifornia



Tytuł oryginalny: Minding the Gap
Reżyseria: Bing Liu
USA, 2018
język angielski

Obejrzane na Docs Against Gravity 2018

czwartek, 31 stycznia 2019

The Dawn Wall



Tommy Caldwell, jako dziecko, lekki retard, wychowywany przez ojca na prawdziwego mężczyznę zaraża się wspinaczką i okazuje w tym genialny.

El Capitan, ogromna skała w Yosemite, mekka wspinaczy, na niej ściana Dawn Hall - taka na którą padają pierwsze promienie wschodzącego słońca :)  To na niej Tommy postanowił wytyczyć pierwszą trasę wspinaczkową, przygotowywał się do tego wiele lat, a podejście zajęło 19 dni.
Film jest najsłodszym przeżyciem kinowym jakie mi się trafiło ostatnio. Po pierwsze fenomen wspinaczki, której towarzyszy wszystko co najpiękniejsze, pokręcone losy ludzkie, rodzina, przyjaźń, walka ze słabością.

Przepięknie zrobiony film, prawie kilometrowy trawers, gdzie w zasadzie nie ma prawdziwego zagłębienia w ścianie, wschody słońca, śnieg, deszcz, wiatr, wszystko na ścianie 900 metrowego El Capitan. 

Spłakałam się jak norka, polecam :)






Tytuł oryginalny: The Dawno Wall
Reżyser: Josh Lowell, Peter Mortimer
Austria 2017