Piękny melodramat z turkusowa suknią w tle. Maroko. Piękna, mądra, silna kobieta, która kocha ponad wszystko i jest gotowa do wielkich poświęceń. Niespełnione miłości w każdej konfiguracji. Mistrz i uczeń. Złamane serca, miłość, choroba.
Niezwykle uroczy jest ten film, pomimo, że gra na wysokim C bez przerwy. Mnie uwiódł i go pokochałam.
Bieda, taka na granicy wysypiska śmieci, w zasadzie każdy fragment krajobrazu wyglada jak śmietnik, nawet lokalny bogacz jeździ samochodem z gąbką wystającą z tapicerki, no, ale jeździ i na benzynę ma.
W centrum akcji jest kobieta, która wygląda jakby od otoczenia dzieliła ją gruba, pancerna szyba. Wykonuje polecenia męża, opiekuje się dziećmi, zamyka okno kiedy do mieszkania zaczyna lecieć dym z komina pobliskiej fabryki. Ona milczy, w zasadzie jej nie ma w tym wszystkim, przemieszcza się, wykonuje czynności, prawie nie mówi, nie okazuje uczuć, nic nie wiadomo. Mąż czasem przyniesie trochę luksusu, żeby przykryć nędzę i zapomnieć o niepłaconym czynszu. Potem dzieje się coś tajemniczego i teraz kobieta musi zawalczyć o byt, a do tego zaopiekować się kurą, która zajęła miejsce męża. Możliwości ma małe, do fabryki nie przyjmują kobiet, do sprzątania się nie nadaje. Kombinuje jak może.
Przedziwny film, ujął mnie tym nieludzkim brudem wszystkiego, tym przepychaniem się kobiety nieobecnej przez rzeczywistość i elementami brudnej bajki.
Ghouta, Syria, podziemny szpital, ostatnia deska ratunku dla ofiar bombardowań. W tym filmie poza koszmarem wojny i walki o ludzkie życie w najgorszych warunkach reżyser kładzie nacisk na to, że kobiety pracują razem z mężczyznami, co w pokojowych realiach tej szerokości geograficznej nie jest możliwe.
Film jest dobry, ale nie umywa się do "Dla Samy" - tam wygrywa intymna historia małżeńska, macierzyńska, a koszmar wojny wrzyna się w pamięć i nie daje o sobie zapomnieć.
Pamiętnik filmowy od momentu wybuchu rewolucji w Syrii do ucieczki ostatnich mieszkańców z oblężonego Aleppo. 7 lat. Autorką opowieści jest dziennikarka, która przygotowuje relacje z oblężonego miasta, bohaterami jej mąż, lekarz, kierujący szpitalem, urodzona w oblężonym mieście córeczka i mieszkańcy bombardowanego Aleppo.
Wojna, ze wszystkimi jej okrucieństwami z perspektywy szpitala ukrytego w gruzach wyrzynanego bezwzględnie przez reżim i rosyjskie samoloty miasta.
Film o tym co ty, chuju człowieku zrobiłeś innym ludziom.
Lektura obowiązkowa dla każdego dla którego człowiek ma znaczenie.
Wojna w Syrii, kultowa reporterka wojenna Marie Colvin i fotograf Paul Conroy przebijają się do bombardowanego miasta Homs, jest luty 2012 roku. Film jest wstrząsającą opowieścią o wojnie, o mordowanych ludziach, o bezwzględności mordowania, bezradności bezbronnych, o śmierci. Film jest poruszającą opowieścią o lokalnych bohaterach, lekarzach, pielęgniarkach, lokalnych reporterach, tłumaczach, tych wszystkich, którzy jeszcze walczą. Film jest fascynująca opowieścią o duecie reporterskim, o ich determinacji do pokazania światu okrucieństw tej wojny, o sercu dla zabijanych ludzi, którego cierpienia nie widzi nikt. Film powinien być lektura obowiązkową dla wszystkich.
Tytuł oryginalny: Under the Wire Reżyseria: Chris Martin Wielka Brytania, 2019 Język angielski, arabski
Córka lewicowego dziennikarza izraelskiego, Żydówka z Izraela, jej mąż Etiopski Żyd z Francji o arabskim wyglądzie i trójka ich dzieci porzucają Brooklyn i przeprowadzają się do Jerozolimy. Cudowna historia intymna - piękna, interesująca, mądra rodzina, cudowny wychów dzieci, piękne relacje Interesujący obraz Jerozolimy, np jest tam jedna szkoła podstawowa do której chodzą dzieci żydowskie i arabskie i obchodzi się tam wszystkie święta żydowskie, muzułmańskie i chrześcijańskie! Cudownie jest patrzeć jak radzą sobie z różnicami, językami, wszystkim. Świetny, koniecznie
Tytuł oryginalna: P.S. Jerusalem Reżyseria: Danae Elon Izrael, Kanada 2015 Język: angielski, hebrajski, arabski Obejrzane: Nowe Horyzonty 2015