Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowe Horyzonty 2018. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Nowe Horyzonty 2018. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 grudnia 2018

Dom, który zbudował Jack [Nowe Horyzonty 2018]


Będzie jeszcze krócej niż normalnie, po Nowych Horyzontach o nim nie napisałam wcale bo szkoda mi było opuszków. Nieznośna, wysokobudżetowa i wielkoaktorska brandzlerka zabijaniem, jest okrutnie, wyraziście, kolorowo, efektownie, z przełamywaniem różnych tabu including zabijanie dzieci na oczach matki. Owszem spojler bez ostrzeżenia, ale co mi tam i tak polecam nie iść.

Długie, męczące, żałosne, no nie mam słów, tylko pretensję do siebie, że wysiedziałam na nim tyle czasu. No chuj mnie strzelił powiadam wam.




Tytuł oryginalny: The House That Jack Built
Reżyseria: Lars von Trier

  • Dania
  • Francja
  • Niemcy, 
  • Szwecja
  • , 2018
    Obejrzany: Nowe Horyzonty 2018

    wtorek, 7 sierpnia 2018

    Skate Kitchen [NH2018]



    Bycie skatem w Nowym Jorku to niewątpliwe najatrakcyjniejsza propozycja dla każdej szanującej się nastolatki. A należenie do kolorowej damskiej bandy to już poezja. Rozmowy o tamponach, seksie z chłopakami, dziewczynami, kłopotach z rodzicami. Deska, rampy, blanty, imprezy, radość, świeżość, seks, dobra muza. Zachłanność, a jednocześnie niepewność wchodzenia w świat dorosłych ze świata bycia trzymaną za rączkę. Sama przyjemność oglądać :)

    Skate kitchen to autentyczne crew, dziewczyny grają siebie, jest naturalnie, stylowo, świetnie się ogląda. Łazimy sobie z nimi po NY i jest super cool :)

    To jest lekki film, opowiastka, nie jest absolutnie zajebisty jak „To nie jest Kalifornia”, czy też porywający jak „American Honey”, ale ma wdzięk i robi człowiekowi dobrze.



    USA 2018
    Tytuł oryginalny: 
    Skate Kitchen
    Reżyseria: Crystal Moselle
    Scenariusz: 
    Crystal Moselle, Aslihan Unaldi, Jennifer Silverman

    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 29 sierpnia 2018

    Powrót [NH2018]



    Karoline jest Dunką pochodzenia koreańskiego, została adoptowana jako małe dziecko, przyjeżdża do Korei, żeby odnaleźć swoją matkę. Zatrzymuje się tam w hostelu przeznaczonym dla osób, których cel przyjazdu jest ten sam. Wszyscy chcą odnaleźć te matki, które ich urodziły. Rozmawiają, opowiadają sobie  o tym jak to jest być innym w kraju białych ludzi, jak to jest być adoptowanym, jak to jest spotkać po raz pierwszych swoje koreańskie rodziny.

    Film jest prawdziwy, przeplatają się tam dokumentalne watki, główna bohaterka jest Dunką koreańskiego pochodzenia, w jednej ze scen widzi po raz pierwszy swoje papiery adopcyjne. Reżyserka też ma taką historię, kilka postaci w filmie też.

    Bardzo ciekawy film, bardzo subtelny, bardzo życiowy. Znowu temat rodziny z wyboru, rodziny przybranej, temat oderwania od korzeni, powrotu do korzeni, przyglądania się własnym korzeniom. Poruszające, ciekawe, pięknie zrobione.




    Dania 2018
    Tytuł oryginalny: 
    The Return
    Reżyseria: Malene Choi Jensen
    Scenariusz: 
    Sissel Dalsgaard Thomsen

    Nagrody: MFF w Goteborgu 2018 - specjalne wyróżnienie

    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 29 sierpnia 2018


    Wszyscy wiedzą [NH2018]


    Rodzina zjeżdża się na ślub do rodzinnego miasteczka, jest radośnie, krzykliwie, pięknie, urokliwe hiszpańskie miasteczko, piękne kobiety, piękni mężczyźni. Świetną zabawę przerywa dramatyczne zdarzenie, które uwalnia wszystkie rodzinne demony. Historia prosta, łatwa, ładna i przyjemna.

    Wszyscy obrażeni na Farhadiego, że taki pusty film zrobił, a ja musze się przyznać bez bicia, że nie jestem fanem jego filmów, oglądam je i za każdym razem się upewniam, że on na mnie nie działa, więc ten twór telenowelasty nawet całkiem mi wszedł, oczywiście teraz żałuję bo w innej sali w tym samym czasie mógł lecieć film, który coś by wniósł do mojego życia, a tu guzik z pętelką, śledziłam akcję, dotarłam do końca z zainteresowaniem, jak to w telenoweli, a jeszcze z Penelopą Cruz i Javier Bardenem, czy może być coś przyjemniejszego?



    Hiszpania, Francja, Włochy 2018 
    Tytuł oryginalny: 
    Todos lo saben
    Reżyseria: Asghar Farhadi
    Scenariusz: 
    Asghar Farhadi


    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 29 sierpnia 2018

    Polegaj na mnie [NH2018]



    Charley ma 15 lat,mieszka z ojcem, ojciec lubi zabalować, matka tak lubiła zabalować, że ślad po niej zaginął. Chłopiec jest dobry, spokojny i nie wymaga niczego, kocha ojca i swoją nędzną egzystencję, ale pewnego dnia ktoś zaproponuje mu pracę przy koniach i te konie wyzwalają w chłopcu silne, niczym nie zmącone uczucie miłości, ciepła, bliskości. W pewnym momencie chłopcu zostaje już tylko koń, dorośli wykruszają się po drodze i chłopiec wyrusza w drogę przez dolinę śmierci, żeby odnaleźć swoją ciotkę, jedyną osobę u której liczy na oparcie.

    Zagubienie chłopca balansującego pomiędzy dzieckiem, a dorosłym, osamotnienie, porzucenie, potrzeba miłości, bliskości. Piękny, poruszający film, polecam



    Wielka Brytania 2017
    Tytuł oryginalny: 
    Lean on Pete
    Reżyseria: Andrew Haigh
    Scenariusz: 
    Andrew Haigh, Willy Vlautin
    Nagrody: MFF w Wenecji 2017 - najlepszy młody aktor (Charlie Plummer); Heartland Film 2018 - Truly Moving Picture Award; International Cinephile Society Awards 2018 - ICS Award

    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 29 sierpnia 2018

    Nieposłuszne [NH2018]




    Momentami smutna komedia romantyczna z wykorzystaniem jakże widowiskowych motywów ortodoksyjnych Żydów i lesbijek. Śliczna i sprawna obsada, konkretna historia.

    Obejrzeć można, nie będzie bolało z powyższym założeniem. Śladu „Fantastycznej kobiety” brak, nie mówiąc już o świetnej "Świętej rodzinie" - kto nie widział, koniecznie.

    Po raz kolejny uważam, że niektórym reżyserom szkodzą wysokie budżety i chęć wywiązania się z nadziei pokładanych w nich przez przemysł filmowy.



    Wielka Brytania, Irlandia, USA, 2017
    Tytuł oryginalny: 
    Disobedience
    Reżyseria: Sebastián Lelio
    Scenariusz: 
    Sebastián Lelio, Rebecca Lenkiewicz

    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 6 sierpnia 2018

    poniedziałek, 6 sierpnia 2018

    Winni [NH2018]


    Policjant za karę obsługuje alarmową policyjną linię telefoniczną. Musi reagować na wezwania, jedne bardziej inne mniej istotne. Na marginesie toczy wewnętrzne boje związane z wykroczeniem jakiego się dopuścił i czekającą go sprawą sądową. W zasadzie widzimy tylko jego i pokój centrali, a potem, jak sytuacja się zagęszcza, malutkie odosobnione pomieszczenie w którym próbuje uratować kobietę przez telefon.

    Świetny thriller, przypomina mi Locke (kto nie widział musi, nadaje się na mały ekran), trzymający w napięciu, hipnotyzujący wręcz.

    I znowu moja ulubiona formuła, praktycznie jeden aktor, jedna sceneria, żadnych fajerwerków i moc.



    Dania, 2018
    Tytuł oryginalny: Den skyldige

    Reżyseria: Gustav Möller
    Scenariusz: Emil Nygaard Albertsen, Gustav Möller

    Nagrody: 
    Sundance 2018 - Nagroda Publiczności
    Rotterdam IFF 2018 - Nagroda Publiczności

    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 29 lipca 2018

    Człowiek, który zabił Don Kichota [NH2018]


    To był straszny seans. Przyznaję, nie obejrzałam trailera, przyznaję, przeczytałam Gulliam i pomyślałam, że będzie świetnie się pośmiać z nowohoryzontową publicznością, oczyma wyobraźni widziałam Dumont/Dzikie historie/Kielich Świętego Graala.

    Well

    Zapowiedź filmu nieśmieszna, wystąpienie reżysera nieśmieszne, film boleśnie nieśmieszny. Czułam się jak najmniej zabawnym wydarzeniu mojego życia czyli finał konkursu polskich kabaretów w Zielonej Górze. Dałam radę obejrzeć godzinę.



    Hiszpania, Belgia, Francja, Portugalia, Wielka Brytania, 2018
    Tytuł oryginalny: 
    The Man Who Killed Don Quixote

    Reżyseria: Terry Gilliam
    Scenariusz: 
    Terry Gilliam, Tony Grisoni


    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 1 sierpnia 2018

    Wojna Anny [NH2018]



    Córeczka Szawła, Ukraina, 1941, żydowska dziewczynka ukrywa się w budynku szkoły. Jest sama, musi być tak jakby jej nie było, musi przetrwać. Widzimy świat z jej perspektywy, czyli ciemność, cisza, samotność, śmiertelny strach, determinacja  i walka o przetrwanie, 

    Film wycina, to mój ostatni seans na NH2018, mała sala, mało ludzi, po zakończeniu seansu w zasadzie nikt się nie rusza.

    To mój ulubiony rodzaj filmów, skromnie, oszczędnie i mega pierdolnięcie. Koniecznie.

    Aleksiej Fiedorczenko, jego poprzedni film to „Niebiańskie żony Łąkowych Maryjczyków”, zupełnie inny rodzaj kina, też bardzo dobry. Podobno film nawiązuje do dokumentu David, czyli mam na swojej liście nowy tytuł do obejrzenia.

    Nie bójcie, ten idiotyczny lektor jest tylko w trailerze.



    Rosja, 2018
    Tytuł oryginalny: 
    Voyna Anny

    Reżyseria: Aleksiej Fiedorczenko
    Scenariusz: 
    Natalia Mieszczaninowa, Aleksiej Fiedorczenko


    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 5 sierpnia 2018

    piątek, 3 sierpnia 2018

    Granica [NH2018]



    Na granicy pracuje celniczka, jest brzydsza niż możecie sobie wyobrazić, ale ma szósty zmysł, wyczuwa kiedy ktoś robi coś złego, czyli np przemyca alkohol przez granicę. Mieszka w domku, w lesie, jest outcastem ze względu na swój szkaradny wygląd.

    Porządna szwedzka bajka dla dorosłych ze społecznym przesłaniem, z najcudowniejszym poczuciem humoru, with a hint of NH in it.

    Rolę policjantki gra tam psychoterapeutka z serialu "Bonus family" :)

    Interesujące, świetne.

    Skojarzenia filmowe: Olbrzym, Zoologia





    Szwecja, Dania, 2018
    Tytuł oryginalny: 
    Gräns

    Reżyseria: Ali Abbasi
    Scenariusz: 
    Ali Abbasi, John Ajvide Lindqvist, Isabella Eklöf


    Nagrody: MFF w Cannes 2018 - Nagroda Un Certain Regard

    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 2 sierpnia 2018

    Styx [NH2018]



    Rieke, jest lekarką, płynie w rejs po Atlantyku, sama. Idealnie przygotowana, zaopatrzona, wypływa w piękną podróż. Ze sztormu wychodzi obronną ręką, ale spotkanie łodzi ze zdesperowanymi uchodźcami to już zupełnie inna historia.

    W tym filmie mamy w pigułce wszystkie europejskie zagadnienia/dylematy/strachy związane z uchodźcami.

    Film jest poruszający, załazi za skórę, inteligentny, mocny, sugestywny. 
    W podziękowaniach znalazł się między innymi Mathieu Kassovitz, taka ciekawostka dla wielbicieli Nienawiści.

    W czasie kiedy realizowano ten filmu zmarło 20 000 uchodźców.



    Niemcy, 2018
    Tytuł oryginalny: Styx

    Reżyseria: Wolfgang Fischer
    Scenariusz: 
    Wolfgang Fischer, Ika Künzel


    Nagrody: MFF w Berlinie 2018 - Label Europa Cinemas, Nagroda Jury Ekumenicznego

    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 2 sierpnia 2018

    czwartek, 2 sierpnia 2018

    Na wojnie [NH2018]


    Właściciel francuskiej fabryki zamyka zakład jako niewystarczająco rentowny. Pracownicy protestują i walczą o swoje. „Społeczna epopeja” (Sebastian Smoliński) reżysera „Miary człowieka”. Solidarność i jej rozpadanie się, nowomowa dyrektorów fabryk i innych postaci w drogich garniturach, którzy z protekcjonalnym spojrzeniem na prostaków wypowiadają z pewnością siebie kompletne bzdury. O tym jaką siłę mają robotnicy, jeśli mają, jak daleko mogą, powinni się posunąć. Akcja toczy się wartko. Dobry, poruszający, lewacki film.


    Francja, 2018
    Tytuł oryginalny: En guerre

    Reżyseria: Stéphane Brizé
    Scenariusz: 
    Stéphane Brizé, Olivier Gorce


    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 31 lipca 2018

    poniedziałek, 30 lipca 2018

    Mektoub. Moja miłość: pieśń pierwsza [NH2018]



    Lazurowe Wybrzeże, gorące lato, lata 90te, zjeżdżają się na wakacje, mają dwadzieścia kilka lat, mają arabskie korzenie, spędzają czas na plaży, w knajpach, klubach, tańczą, jedzą, gadają, śmieją się, uprawiają seks, albo się do niego przymierzają.

    Gorące, kipiące zdrową, piękną seksualnością, radosne, łapczywe, głośne prawie trzy godziny. Piękni mężczyźni (no dobra jeden ;) piękne kobiety, piękne ciała. Żywiołowe, dwudziestokilkuletnie rozpoznawanie świata, wchodzenie w relacje, badanie terenu. Lata 90te z hiciorami, że nóżka lata :)

    Uroczy sposób kręcenia, konwersacje się toczą, nieprzerwanie, seks trwa, tańce na barze również, wszystko wybrzmiewa i pozostawia człowieka w radosnym rozedrganiu z dużym apetytem na życie. Chociaż tak naprawdę nic się tam nie dzieje poza latem na Lazurowym Wybrzeżu.

    Ciekawostką jest, że został uznany w Wenecji za kontrowersyjny ze względu na nagość. No i chwalmy Pana za te wszystkie piękne, ogniste  ciała, uśmiechy, długie włosy.




    Francja, 2017Tytuł oryginalny: Mektoub. My Love: Canto uno
    Reżyseria: Abdellatif Kechiche
    Scenariusz: Abdellatif Kechiche, Ghalia Lacroix


    Nagrody: MFF w Wenecji 2017- Mouse d'Oro Award

    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 28 lipca 2018




    Pororoca [NH2018]




    Młode małżeństwo, klasa średnia, kolacja ze znajomymi na stylowym balkonie, dwoje uroczych dzieci. Pewni siebie, ładni, udani, pełni życia. Spada na nich grom z jasnego nieba i topi się misternie zbudowany świat. I w każdym budzi pytanie: ile nas dzieli do upadku?

    Dzieje się powoli, ale sugestywnie. Porównują to ze Sierrą i coś w sposobie opowiadania w tym jest.

    Prawdziwe, interesujące, poruszające. I zgadzam się z wieloma przedmówcami, kino rumuńskie ma się bardzo dobrze.




    Rumunia, 2017Tytuł orginalny: Pororoca
    Reżyseria: Constantin Popescu
    Scenariusz: MFF w San Sebastián 2017 – najlepszy aktor (Bogdan Dumitrache)


    Nagrody: MFF w San Sebastián 2017 – najlepszy aktor (Bogdan Dumitrache)

    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 29 lipca 2018

    Letnia szkoła życia [NH2018]



    La Ciotat to miasto portowe, kiedyś tętniące życiem. Teraz w stoczni wśród nieruchomych dźwigów maluje się luksusowe jachty. Po mieście bez przyszłości szwenda się młodzież, że użyję słowa za którym wlecze się prawicowy smrodek, „multikulti”. Dostają szansę pracy ze znaną pisarką nad kryminałem, wspólnie piszą książkę, która zostanie opublikowana.

    Laurent Cantret zrobił bardzo dobry film „Klasa” i klimat obu filmów jest podobny.

    Interesujące, prawdziwe, wciągające studium wybuchania konfliktów, niechęci międzyludzkich opatrzonych potem etykietą ksenofobii. Bardzo ciekawe rozmowy, awantury, obserwacje. Do tego dojrzewanie, seksualność. 

    Z ciekawostek w La Ciotat nakręcono jeden z pierwszych filmów „Wjazd pociągiem na stację w La Ciotat” Braci Lumiere

    Warto.




    Francja, 2017Tytuł orginalny: L'atelier
    Reżyseria: Laurent Cantet
    Scenariusz: Robin Campillo, Laurent Cantet


    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 27 lipca 2018

    sobota, 28 lipca 2018

    Pewnego dnia [NH2018]



    Anna ma troje małych dzieci, męża, małe mieszkanie, mało pieniędzy. Widzimy jej dzień, dzieci, ubrania, konflikty, gorączki, śniadania, zajęcia baletu, skrzypiec, koncert, strój galowy. Kierat i kobietę, która pędzi, do tego jej mąż miał/nie miał romans, ale kierat nie zwalnia, tylko piękna kobieta jest coraz bardziej pozbawiona życia. W końcu chce, żeby dali jej spokój.

    Ciasne filmowanie, monotonne, a zarazem popierdalające, żeby nadążyć za tempem spraw. Dramaty małe i duże, ale wplecione w kierat, więc bez żadnego należnego im uwypuklenia. W pędzie, mimochodem, na marginesie. 

    Reżyserka gra główną bohaterkę i jest świetna.

    Było w tym filmie coś poruszającego.





    Węgry, 2018Tytuł orginalny: Egy NapReżyseria: Zsófia Szilágyi
    Scenariusz: Réka Mán-Várhegyi, Zsófia Szilágyi

    Nagrody: MFF w Cannes Tydzień Krytyki 2018 - Nagroda FIPRESCI

    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 27 lipca 2018



    Sauvage [NH 2018]





    „Przełamując fale” w wersji gejowsko francuskiej, czyli Lasek Buloński i męska prostytutka. Leo jak Bess ma w sobie coś dziecinnego, kocha na zabój, nie dba o siebie, idzie na oślep, trochę psiak, któremu miły jest ludzki dotyk, ale nawet welwetowa smycz mu nie służy.

    Prawdziwy, naturalistyczny, hardcorowy - praca gejowskiej prostytutki to nie bułka z masłem. Jest w nim coś romantycznego i przerażającego.




    Francja, 2018
    Tytuł orginalny: Sauvage
    Reżyseria: Camille Vidal-Naquet
    Scenariusz: Camille Vidal-Naquet

    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 27 lipca 2018

    piątek, 27 lipca 2018

    I oddychaj normalnie [NH 2018]




    Lara, samotna matka, jak mniemam eksheroinistka i jej kilkuletni synek, walczą o utrzymanie się na powierzchni porządnego islandzkiego społeczeństwa, raczej ich nie stać na płacenie rachunków i wynajęcie mieszkania. Praca w straży granicznej jest szansą na osiągnięcie normy społecznej. Sukces w pracy Laury to wyrok dla Adji, która usiłuje uciec do lepszego świata bo nie ma dla niej drogi powrotnej.

    Reżyserka wie o czym opowiada, pracowała z uchodźcami jako wolontariusz. Kilka obrazów z życia nielegalnego emigranta, wiadomo przerażające. Wspierające się kobiety. Idea pomagania, idea widzenia człowieka w człowieku. To wszystko ładne, ale dla mnie jakoś średnio wiarygodne, więc poruszona nie byłam szczególnie, ale Monika była bardzo.



    Islandia, 2018Tytuł orginalny: Andið eðlilegaReżyseria: Ísold Uggadóttir
    Scenariusz: Ísold Uggadóttir

    Nagrody: Sundance 2018 – Directing Award; FF w Göteborgu 2018 – Nagroda FIPRESCI


    Obejrzany na MFF Nowe Horyzonty 26 lipca 2018