Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Indie. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 lipca 2025

Bad Girl [Nowe Horyzonty 2025]

 


Ramya pochodzi z rodziny o wyższym statusie społecznym, przed ich domem zawsze zatrzymują się procesje. Przestrzegania tradycji pilnuje babcia, przemocowa terrorystka, która bez wachania wyrzuca z rodziny niesubordynowane kobiety. Ramya jest Bad Girl i stosuje zasadę j***ać tradycję i namiętnie, w podskokach, bez opamiętania, szuka miłości. 


Film jest z pojedynkiem zbuntowanej dziewczyny z konserwatywnym społeczeństwiem. Nawet jak bunt się uda, to i tak łatwo nie jest. Ramya się ciska, krzyczy na matkę, porzuca rodzinę, odmawia wizyt, ma do nich żal nie do opanowania. 


„Babcie, matki, ciotki i siostry, same nie mogły się wyzwolić, więc zakuwały nas w swoje własne kajdany”


Pamiętniczek młodej dziewczyny, dynamiczny, rozmowy, piosenki, chaty, zabawa kinem popularnym. Smutek w rozrywkowej formule.



Reżyseria: Varsha Bharath

Indie 2025


                            Obejrzane w ramach Nowych Horyzontów 2025



niedziela, 10 marca 2019

Lion. Droga do domu.


Indie, wstrząsająca historia małego chłopca, który gubi się i trafia do sierocińca, a potem jest adoptowany przez rodzinę z uprzywilejowanego świata. Dorasta i szuka swojej biologicznej rodziny. 

Film stylistycznie jest komercją z domieszką Bollywoodu, ale historia jest absolutnie wstrząsająca, na koniec (uwaga dla tych, którzy wybiegają z sali jak tylko akcja się skończy) zdjęcia i film dokumentalny i to jest gwóźdź do trumny dla płaczących.

Doskonałe kino familijne dla mądrych starszych dzieci. Moja przyszywana 10latka przyswoiła dzielnie i miała o czym myśleć.


Starym wyjadaczom kinowym będzie zgrzytało  Nicole Kidman się pojawia i takie tam różne komercyjne zabiegi, ale płacze prawie każdy 




Tytuł oryginalny: Lion
Reżyseria: Garth Davis
Australia, USA, Wielka Brytania, 2016