Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sztuka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 19 maja 2026

Yo (Miłość jest zbuntowanym ptakiem) [Millenium Docs Against Gravity 2026]

 


Anna ma 24 lata, kiedy poznaje swoją przyjaciółkę Yo, która ma lat 73. Ich relacja jest bardzo silna i bardzo głęboka. Kiedy Yo umiera, Anna, przez 10 lat, odtwarza w miniaturze dom swojej przyjaciółki. Mieszka w nim marionetka Yo. Anna pozostaje we wnętrzach, które były dla niej tak ważne, jej dzieci rosną słuchając historii o Yo.


Poruszająca historia żałoby i żegnania się z osobą, z miejscem, z bliskością. Koniecznie



Tytuł oryginalny: Yo (Love is a Rebellious Bird)

Reżyseria: Anna Fitch, Banker White

USA 2026



Obejrzałam na Millenium Docs Against Gravity 2026

środa, 5 czerwca 2019

Eisenberger. Każdy może być artystą. [MDAG 2019]




Eisenberger, artysta hiper płodny, podobno w ciągu 15 lat stworzył 45000 dzieł. Jego sława zaczęła się od wycinanek z tektury, dedykowanych wyrzutkom społecznym takim jak uchodźcy, żebracy, stawiał je w różnych częściach miasta. Pochodzi z małej wsi, rodzice uwielbiają jego stare, piękne, klasyczne rysunki w niczym nie przypominające tego co tworzy teraz.

Jest artystą w każdej serpentynce swojego DNA, tworzy na wsi, w mieście, używa swojego ciała, albo nie, tworzy bo musi, kompulsywnie. O sztuce opowiada z uśmieszkiem rozbawienia. Nie cacka się ze swoimi dziełami, zreszta poza ustawianiem ich w galerii w odpowiednim porządku nie ma do nich nabożnego stosunku, one z niego wypadają jak młode koniki morskie ze swojego ojca.


Żaba rozciągnięta na krzyżu schowana w zakrystii księdza, który co prawda jej nie wystawia na widok publiczny, ale ma na własność pewnie wzbudziła by u nas mała wojnę domową :)





Wdzięczny film o niezwykłej postaci, a może zwykłej, wręcz super normalnej w swoich działaniach.




Tytuł oryginalny: "Eisenberger – Kunst muss schön sein, sagt der Frosch zur Fliege"
Reżyseria: Hercli Bundi
Szwajcaria, 2018
Język niemiecki

niedziela, 21 października 2018

Moje arcydzieło [WFF]


Zgryźliwy dziad malarz, lata świetności ma daleko za sobą, żadnego obrazu nie sprzedał przez dekadę, jest zbyt oldschoolowy, żeby ścigać się ze sztuką nowoczesną. Żyje na kredyt u swojego przyjaciela, handlarza sztuką.

Bezpretensjonalna satyra na sztukę nowoczesną, uczciwość, popularność, przemijanie.

Uroczy, po włosku ciepły film, z przyjaźnią dwóch starszych mężczyzn na pierwszym planie.

Miłe, dobre, zabawne i inteligentne oglądanie.


Argentyna/Hiszpania, 2018
Tytuł oryginalny: Mi obra maestra
Reżyseria: Gastón Duprat
Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2018