Pokazywanie postów oznaczonych etykietą język rumuński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą język rumuński. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 października 2021

Intregalde [Warszawski Festiwal Filmowy 2021]

 

Rumunia, grupa przyjaciół wyposażonych w terenowe samochody rozwozi paczki z pomocą humanitarną po zagubionych w górach osiedlach ludzkich. Najpierw jedziemy samochodem z ludźmi takimi jak my, złośliwości, przepychanki, krótkie zetknięcia z tymi innymi, biednymi, żyjącymi daleko od dużych miast. Na drodze staje stary człowiek, a potem samochód grzęźnie w błocie. Film trzyma w napięciu, rewelacyjnie pokazuje te odrębne światy i momenty ich zazębienia. Człowiek pomaga, lub nie pomaga człowiekowi. Jak zwykle ostatnio w kinie o wyższości kobiet nad mężczyznami ;)




Reżyseria: Radu Muntean

Rumunia 2021

Język rumuński, romski i angielski


Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2021

wtorek, 24 sierpnia 2021

Niefortunny numerek lub szalone porno [Nowe Horyzonty 2021]

 


Rzecz dzieje się w Rumunii, spotykamy się z Bukaresztem na etapie dzikim, rządzi pieniądz i przemoc na poziomie życia codziennego, masz hajs, możesz parkować na pasach, nikt Ci nie podskoczy. Na bilboardach seksizm w najobrzydliwszym, dla nas, Europa 2021, wydaniu. W tym wszystkim żyje nauczycielka historii, której przyszło do głowy nagrać film erotyczny z własnym mężem. Niestety nagranie wypływa i wywołuje lawinę problemów.


Ten film jest manifestem humanistycznym 2021, jest o wszystkim z czym dilujemy obecnie, co mamy za sobą. Wszystko o czym pomyślicie, o co się wściekamy w codzienności, czego nie możemy poskładać w przeszłości, wszystko w tym filmie jest.


Jest zgrabny, dowcipny, błyskotliwy, inteligentny, ważny. W moim rankingu festiwalowym wyszedł na prowadzenie. Oczywiście ma sobie porno, co dla osób, które nie lubią może być trudne w odbiorze, ale tak czy inaczej warto, a wręcz trzeba.


I Złoty Niedźwiedź na Berlinale 2021.



Tytuł oryginalny: 

Babardeală cu bucluc sau porno balamuc

Reżyseria: 
Rumunia, Czechy, Luksemburg, Anglia, Chorwacja, Szwajcaria
język: rumuński, rosyjski, czeski, angielski, francuski

wtorek, 13 października 2020

Niezidentyfikowany [WFF 2020]

 


Rumunia, wkurwiony policjant, który się nigdy nie uśmiecha, zalega z ratami za samochód, zalega hajs kolegom z pracy i wraca codziennie do pustego mieszkania. Upiera się, żeby rozwiązać zagadkę pożaru w hotelach. Rozwój wypadków jest wielokrotnie nieprzewidywalny.


Dobre, mroczne, zaskakujące


trailer


Tytuł oryginalny: Neidentificat

Reżyseria: Bogdan George Apetri

Rumunia 2020

Język rumuński


Obejrzane na Warszawski Festiwal Filmowy 2020

 

środa, 27 marca 2019

Egzamin [NH2016]


Rumunia da się kochać filmowo. Reżyser "4 miesiące, 3 tygodnie, 2 dni". Ten film nie ma takiego uderzenia, ale bardzo się go wartko i ciekawie ogląda.

Ojciec kocha swoją córkę i szykuje jej przyszłość poza granicami tego nieprzyszłościowego miejsca, uwija sie jak w ukropie, żeby zaspokoić córkę, żonę, kochankę i na to wszystko zarobić, wszystko w biedzie i korupcji.

Być może miałabym zachwyty, ale to był piąty film tego dnia festiwalowego i prawie wszystkie długie i z sennością wygrać nie mogłam. Kiedyś zrobię sobie powtórkę.


Opis festiwalowy




Tytuł oryginalny: Bacalaureat 
Reżyseria:  Cristian Mungiu
Rumunia, Francja, Belgia, 2016
Język rumuński

Obejrzane: Nowe Horyzonty 2016




czwartek, 14 marca 2019

Sieranevada [NH 2016]



Rumuńska rodzina przez 3 godziny usiłuję usiąść do obiadu, mieszkanie jest ciasne, rodzina jest duża i zróżnicowana, kłócą się o wszystko, gadają o wszystkim, przeżywają wszystko.

Ciepły, ludzki film, jest w nim coś niezwykle uroczego.

Festen, tylko bez dramatycznych zwrotów akcji, 

Rewelacja 2016 roku. Koniecznie




Tytuł oryginalny: Sieranevada
Reżyseria: Cristi Puiu
Rumunia, Francja, Bośnia i Hercegowina, Chorwacja, Macedonia, 2016

Obejrzane: Nowe Horyzonty 2016

poniedziałek, 22 października 2018

Nie zabijaj [WFF]


Obiecujący, młody chirurg na początku swojej kariery zawodowej odkrywa, że środki do dezynfekcji nie zabijają bakterii. Zaczyna w pojedynkę walczyć z systemem. To Rumunia, więc młody lekarz ze swoją żoną mieszkają w ciasnym mieszkaniu ze zgorzkniałą matką. Do wyboru ma walkę o przetrwanie, czy walkę o uczciwość i ludzkie życie. 

Bardzo rumuńskie, nie wiem jaką muskulaturę muszą mieć rumuńscy operatorzy, ale zasuwanie trzy piętra w górę, a potem niekończącym się korytarzem szpitalnym budzi mój podziw. 

Samotna walka z systemem, bolesna, hipnotyzująca. Bardzo dobre.

Trailer:


Rumunia, 2018
Tytuł oryginalny: Să nu ucizi
Reżyseria: Cătălin Rotaru
Obejrzany na Warszawskim Festiwalu Filmowym 2018