niedziela, 15 lutego 2026

Ostatni wiking

 

„Ostatni wiking”, taki tytuł, że nawet opisu nie chciało mi się przeczytać, na szczęście Monika chciała iść. Okazało się, że to zajebista, super czarna komedia po bandzie o traumach, samotnych wilkach i innych Beatlesach i o tym jak znajdujesz oparcie w zaskakujących osobach i jak  z bandą lepiej, niż samotnie.

Obśmiałam się jak norka, zrobił mi bardzo dobrze. 


Jest już na VOD, ale czasem jeszcze grają w kinie i ja polecam do kina, jako zbiorowy rechot.



Tytuł oryginalny: Den sidste viking

Reżyseria: 

Dania, 2025



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz